Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 09:39
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Księżyc i złote podkówki

To będą pierwsze święta bez niej. Anna odeszła na początku lipca. Jej życzeniem było, żeby malował
Podziel się
Oceń

Opowieść wigilijna

W mieszkaniu pana Włodzimierza wisi kilkanaście obrazów. Pogodne, wykonane jasnymi farbami, tematycznie związane z lasem. Pokazują stare dęby, łabądki na stawie, polanę usianą borowikami, pięknego siwka z bujnym ogonem, podkutego złotymi podkówkami.
Kiedy byli młodzi, lubili chodzić na grzyby. Znali wszystkie miejsca w okolicy. Na koźlaki wybierali się już w czerwcu. Po wylewie Anna nie podnosiła się z łóżka. Brakowało jej wspólnych wypraw. Kiedyś, gdy wrócił z lasu, poprosiła:
- Namaluj mi coś. Tak się zaczęło.
- Mój dziadek, leśniczy, mieszkał w podobnym domu - 70-latek z Zaodrza komentuje swoje obrazy. - Drewniany, pokryty strzechą, pomalowany na biało. A na podwórku była studnia na żuraw. Tak się na Wschodzie mieszkało. A to Syberia - sam błękit i biel... Po wojnie zostaliśmy pod Lwowem.
Z pracą było krucho. Gdy miałem 16 lat, zgłosiłem się do punktu rejestracyjnego i pojechałem z kolegami za koło polarne na zarobek. Najbardziej nas dziwiło, że tam słońce świeciło na okrągło. Nie wiedzieliśmy, kiedy jest dzień, a kiedy noc. Tego boćka spotykałem często, kiedy chodziłem na ryby nad Odrę. Zarzucałem wędkę, a on już czekał, aż coś złapię i go nakarmię. Tu właśnie rybak siedzi nad rzeką, pali ognisko i coś gotuje w kociołku. Tutaj zapada wieczór. Wschodzi księżyc, a kaczuszki płyną na swoje legowisko.
Pierwszym recenzentem jego prac była żona. Podpowiadała, co poprawić, jakich kolorów użyć, jakimi detalami wykończyć. Włodzimierz rozdał wiele swoich widoczków. Panu Guterchowi z ulicy Chrobrego, właścicielowi zakładu fryzjerskiego, profesorowi Zbigniewowi Wiktorowi z Wrocławia, znajomym z Wałbrzycha i z Warszawy. Byli i tacy koledzy, którzy bez pytania brali je ze ściany. - Ja im nie pozwalałem, a oni swoje. Co, miałem się z nimi bić? - śmieje się. Przed kilkoma dniami otrzymał kolejne zlecenie: wykonać motyw grecki do nowej pizzerii „Hades” na Chrobrego.
Elżbieta Gołąb z galerii „Oko” w Ośrodku Kultury nie widzi przeszkód do zorganizowania wystawy prac Włodzimierza: - U nas każdy ma szanse. Profesjonaliści i amatorzy. Najbliższy termin, który wchodziłby w grę, to wiosna: marzec albo kwiecień. Musiałabym tylko zobaczyć chociaż jedną jego pracę.
Ale samouk z Zaodrza nie chce rozgłosu. Na rozmowę o obrazach zgodził się niechętnie i pod warunkiem, że nie będziemy pokazywać jego twarzy, ani publikować nazwiska.
- Nie spodziewałem się, że ona tak szybko odejdzie - Włodzimierzowi podchodzą łzy do oczu, kiedy zaczyna opowiadać o śmierci żony.
- To było rankiem pierwszego lipca. Martwiłem się, bo dostała odleżyn. Chciałem ją podnieść z łóżka, posadzić na krześle. Ale siedziała tylko przez moment, zaraz powiedziała: - Muszę się położyć. Położyłem ją, ale widzę, że jest zmieniona. - Coś z tobą niewyraźnie, boli cię coś? - pytam, a ona mówi, że nie. Przyszła siostra i od razu kazała dzwonić po pogotowie. Kiedy przyjechali, żona westchnęła i już nie żyła.
                *
Wigilię Włodzimierz spędzi z siostrą. W pierwszym dniu świąt wybierze się na cmentarz. - Pomnik już postawiłem - opowiada z dumą. - A potem, jak będzie dobra pogoda, pójdę do lasu. I może znowu coś namaluję.

Xawery Piśniak
 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: KTreść komentarza: Powiedziałeś, co wiedziałeś i wyszło, że mało wiesz.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 09:09Źródło komentarza: OŁAWA. Zadyma z udziałem pseudokibicówAutor komentarza: siostraTreść komentarza: Znam takie katoliczki ,które latają do kościoła udają święte a wszyscy wiedzą jakie są naprawdę.Ksiedza kłamią przy spowiedzi i do komuni chodzą.Jak to się ma do zjedzenia kiełbasy w piątek.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 08:51Źródło komentarza: Dyspensa dla katolików. W piątek mogą zjeść mięsoAutor komentarza: KatoliczkaTreść komentarza: Taka informacja powinna być ogłoszona w niedzielnych mszach.Dlaczego nie była?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 22:12Źródło komentarza: Dyspensa dla katolików. W piątek mogą zjeść mięsoAutor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiem
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama