Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 5 lipca 2026 20:52
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Widziałem ostatecznie upokorzonych

Na konferencji szefów rządów USA, Wielkiej Brytanii i ZSRR (Roosevelta, Churchilla i Stalina) w lutym 1945 w Jałcie uzgodniono wspólne kroki w celu ostatecznego pokonania Niemiec i przystąpienia potem ZSRR do wojny przeciwko Japonii. Podjęto też postanowienia dotyczące składu przyszłych rządów Polski i Jugosławii, jak również granic Polski
Podziel się
Oceń

Saratowskie widoki

W Saratowie po raz pierwszy zobaczyłem żywych żołnierzy niemieckich. W 1939 roku nie widziałem ich, bo moją “małą ojczyznę”, czyli Pokucie, okupowała wtedy Armia Czerwona. Będąc w Kazachstanie, oglądałem Wehrmacht tylko w radzieckich kronikach filmowych - do czerwca   1941 prezentowany jako armia niezawodnych przyjaciół, defilująca po zdobyciu Paryża,  czy w zwycięskich walkach w Norwegii, Libii itd. Potem, po napaści Niemiec na ZSRR, pokazywano żołnierzy Wehrmachtu  jako najgorszych na świecie okrutników. W mojej pamięci utrwalił się wówczas obraz niemieckiego żołnierza z paryskiej defilady - eleganckiego i butnego przedstawiciela “narodu panów” - Herrenvolku”.
Co zaś zobaczyłem w Saratowie? Zrujnowany dworzec kolejowy i mnóstwo jeńców niemieckich, pracujących przy odgruzowaniu. Wszyscy w podartych mundurach z poodrywanymi epoletami, nieogoleni i brudni, wychudzeni i głodni, upokorzeni i upodleni, o zszarzałych twarzach z wyrazem rezygnacji. Sowieccy konwojenci ćmili machorkowe skręty i prawie nie zwracali na nich uwagi, z rzadka tylko pokrzykując: “Dawaj, dawaj, skoriej arbeit!”. I butni dawniej “panowie świata” posłusznie nosili cegły na rękach, łopatami ładowali gruz do taczek itp. Z respektem podchodzili do naszych wagonów ze słowami “Ich bin hungrig, gib mir essen”. Wtedy chyba oszalałem. Ja wam pokażę! - pomyślałem - narodzie panów, teraz pokłonicie się przed szczepem Piastowym! Swoje  suszone ryby rzuciłem niemieckim jeńcom pod nogi, na ten gruz. A oni, skłaniając się przede mną, podnosili ryby z ziemi, otrzepywali je o spodnie i zjadali, a licząc na repetę nie zapominali o słowie „danke”.

Stanisław Szuwart



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama