Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 stycznia 2026 13:03
ZOBACZ:
Reklama BMM
Reklama Jaśnikowski
Reklama

Widziałem ostatecznie upokorzonych

Na konferencji szefów rządów USA, Wielkiej Brytanii i ZSRR (Roosevelta, Churchilla i Stalina) w lutym 1945 w Jałcie uzgodniono wspólne kroki w celu ostatecznego pokonania Niemiec i przystąpienia potem ZSRR do wojny przeciwko Japonii. Podjęto też postanowienia dotyczące składu przyszłych rządów Polski i Jugosławii, jak również granic Polski
Podziel się
Oceń

Saratowskie widoki

W Saratowie po raz pierwszy zobaczyłem żywych żołnierzy niemieckich. W 1939 roku nie widziałem ich, bo moją “małą ojczyznę”, czyli Pokucie, okupowała wtedy Armia Czerwona. Będąc w Kazachstanie, oglądałem Wehrmacht tylko w radzieckich kronikach filmowych - do czerwca   1941 prezentowany jako armia niezawodnych przyjaciół, defilująca po zdobyciu Paryża,  czy w zwycięskich walkach w Norwegii, Libii itd. Potem, po napaści Niemiec na ZSRR, pokazywano żołnierzy Wehrmachtu  jako najgorszych na świecie okrutników. W mojej pamięci utrwalił się wówczas obraz niemieckiego żołnierza z paryskiej defilady - eleganckiego i butnego przedstawiciela “narodu panów” - Herrenvolku”.
Co zaś zobaczyłem w Saratowie? Zrujnowany dworzec kolejowy i mnóstwo jeńców niemieckich, pracujących przy odgruzowaniu. Wszyscy w podartych mundurach z poodrywanymi epoletami, nieogoleni i brudni, wychudzeni i głodni, upokorzeni i upodleni, o zszarzałych twarzach z wyrazem rezygnacji. Sowieccy konwojenci ćmili machorkowe skręty i prawie nie zwracali na nich uwagi, z rzadka tylko pokrzykując: “Dawaj, dawaj, skoriej arbeit!”. I butni dawniej “panowie świata” posłusznie nosili cegły na rękach, łopatami ładowali gruz do taczek itp. Z respektem podchodzili do naszych wagonów ze słowami “Ich bin hungrig, gib mir essen”. Wtedy chyba oszalałem. Ja wam pokażę! - pomyślałem - narodzie panów, teraz pokłonicie się przed szczepem Piastowym! Swoje  suszone ryby rzuciłem niemieckim jeńcom pod nogi, na ten gruz. A oni, skłaniając się przede mną, podnosili ryby z ziemi, otrzepywali je o spodnie i zjadali, a licząc na repetę nie zapominali o słowie „danke”.

Stanisław Szuwart



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ZrównoważonyTreść komentarza: A Polacy tak chętnie asymilują się w innych krajach? Nie piszę o Wielkiej Brytanii i języku angielskim, bo ten zna już dziś prawie każdy z nas. Ale we Francji czy Niderlandach rzadko który Polak mówi w ich języku. Chyba, że polscy prawnicy czy lekarze, wykształceni i zdolni do języków. Do szkół też za chętnie nie posyłają dzieci, jeśli nie ma angielskiego. Z tą pomocą socjalną macie rację, zostawiłbym 800 plus samotnym matkom z Polski i samotnym matkom z Ukrainy, gdyby UE dała pieniądze na te zapomogi dla ukraińskich samotnych matek. Ogólnie jestem przeciwny wszelkim socjalom, oprócz samotnych matek każdej narodowości. Oczywiście wiele par specjalnie rozwodziło by się, by dostawać 800 plus, dlatego małżeństwa z dziećmi powinny mieć jakieś przywileje, by nie dochodziło do patologicznych sytuacji. Nazwy miasta nie zmienią, bo analogicznie wiele stolic europejskich musiało by przyjąć nazwy polskie. Paryż, Londyn itd. I wszelka patola i jazda po alkoholu musi kończyć natychmiastowym wydaleniem na front. W polskich więzieniach mieli by za dobrze.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 12:49Źródło komentarza: OŁAWA Kolejna deportacja. Tym razem 25-latki. Za co?Autor komentarza: KierowcaTreść komentarza: Nie wiem co widziałeś, jakie masz informację odnośnie wagi zestawu, który przejechał przez ten odcinek drogi. To że załadowany powyżej burt, niewiele mi to mówi. Woziłem styropian, opakowania do żywności po dach i nie przekraczałem 3-4 ton ładunku. Chodzi mi o to, że każdy z nas popełnia jakieś błędy, nie zwróci uwagi na jakiś znak, zbyt bardzo polega na nawigacji, która nie nadąża za zmieniającą się rzeczywistością. Próbowałeś zawrócić zestawem na takiej drodze? To nie rower, który weźmiesz pod pachę i przestawisz w przeciwnym kierunku. Pojechał chłop, to pojechał. Udało mu się, chyba że spisałeś numery rejestracyjne i zgłosiłeś gdzie trzeba, to może mieć problem. Nie chciałbyś chyba aby na każdym skrzyżowaniu stał patrol Policji i reagował na każde najmniejsze wykroczenie, bo byśmy z domu nie wyjechali bez mandatu. Nigdy nie popełniłeś wykroczenia? Zdarza się najlepszym. Pozdrawiam. Trzymaj się.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 11:57Źródło komentarza: Zostało już tylko pół mostu. Jest kolejne ograniczenieAutor komentarza: OlaviaTreść komentarza: Gratuluję naszej młodej pisarce. Przeczytałam kilka książek pani Sinickiej. Przyjemnie się czyta zwłaszcza te z akcją w Oławie. Zyczę dalszych sukcesów :)Data dodania komentarza: 30.01.2026, 11:42Źródło komentarza: Książka pisarki z Oławy nominowana do nagrody Bestsellery EmpikuAutor komentarza: PytamTreść komentarza: Jakie mają przywileje socjalne i ulgi, jakich nie ma zwykły pracujący człowiek w naszym kraju? Ale konkretnie.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 10:59Źródło komentarza: OŁAWA Kolejna deportacja. Tym razem 25-latki. Za co?Autor komentarza: Filozof greckiTreść komentarza: Ja też nie mam nic do Ukraińców o ile chcą się asymilować, uczyć języka i pracować, ale... W mieście jest ich za dużo, może ich być 20 % więc co piąty to Ukrainiec, więc czuję się w tym mieście jak Ukrainiec, za dużo mają przywilejów socjalnych i innych ulg, które finansuje im polskie społeczeństwo. Jeśli chcą u nas pracować proszę bardzo, ale jak każdy inny obcokrajowiec. Faktem jest, że co poniektórzy mają sporo kasy więc kupują lub wynajmują mieszkania przez co mocno nakręcili ceny, tak że jest u nas drożej niż we Wrocławiu. Jak dojedzie ich jeszcze więcej to mogą zmienić nazwę Oława na swoją ukraińską miejscowość, bo będą mięli większość w mieście.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 10:49Źródło komentarza: OŁAWA Kolejna deportacja. Tym razem 25-latki. Za co?Autor komentarza: RedaktorTreść komentarza: Czytając ten list... pełen jadu, złości, czasem wręcz nienawiści.. skąd to upojenie lokalnej "gazety" możliwością publikacji tego rodzaju treści? Skoro jest problem - a jest to prawda, to można też go wskazać inaczej. Można opisać sytuację w sposób racjonalny, dać szansę przedstawienia wytłumaczenia... No ale przecież jest w sumie mało medialne... bo przecież skoro jest okazja na publikację "listu" pełnego złości - to czemu nie skorzystać. Zawsze można przecież później się zastanawiać skąd ta wszechobecna agresja, hejt, obrażanie wszystkich wokół, brak szacunku do kogokolwiek i czego kolwiek itd.... Cóż jaka "gazeta" tacy czytelnicy... i takie miasto...Data dodania komentarza: 30.01.2026, 10:41Źródło komentarza: Autobusy dla niepełnosprawnych. Jest słabo, ale ma być lepiej
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama