Przed nimi 18000 km i 11 krajów. Tajlandia, Laos, Chiny, Kazachstan, Rosja, Gruzja, Turcja, Bułgaria, Rumunia, Węgry, Słowacja, Czechy i Polska.
Jadą dwa Fiaty 125 i jeden Polonez. Samochody zostały sprzedane w Tajlandii 45 lat temu. Kupili je po 700 dolarów za sztukę i mają nadzieję, że graty wrócą znów do Polski. Wystartowali dziś z Phuket w kierunku Polski. Celem wyprawy jest Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie, gdzie te wyjątkowe egzemplarze staną się częścią stałej ekspozycji, ale wcześniej wezmą udział w czerwcowym jubileuszowym Rajdzie Koguta. To jedyne takie wydarzenie w historii, łączące pasję do klasyków z niezwykłym wyczynem logistycznym.
Tuż przed startem na parkingu przy plaży Surin o gopdzinie 8.00 tamtego czasu spotkali się z Polakami mieszkającymi w Tajlandii, a potem... w drogę! Powodzenia!








Napisz komentarz
Komentarze