Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 01:04
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wszystkim po trochę, czyli nikomu?

Podziel się
Oceń

Do tej pory podejrzewałem, że nie byłbym dobrym politykiem. Teraz wiem to na pewno, bo lubię wiedzieć, kiedy skończę to, co zaczynam...

- Nie jesteśmy samobójcami! - mówił podczas sesji Rady Powiatu przewodniczący Józef Hołyński, wycofując się z racjonalnej, jak twierdził, propozycji. Chodziło o kasę, którą trzeba przeznaczyć na budowy, remonty czy rozbudowy. I nie chodzi o konkretne inwestycje, tylko o zasadę. Do wyboru zwykle są co najmniej dwie. Pierwsza - nie mamy kasy na sto inwestycji, to zróbmy chociaż jedną, za to dobrze i szybko. Druga - nie mamy kasy na sto inwestycji, to chociaż je obiecajmy, a najlepiej zapiszmy w budżecie, choćby w postaci groszy na opracowanie czegoś tam w dokumentacji.
Politycy nie są samobójcami, jak mówił przewodniczący. Wiedzą, że ich życie polityczne zależy od tego, w co uwierzą wyborcy. Im więcej ludzi im uwierzy, choćby na chwilę, tuż przed wyborami, tym dłużej porządzą. Efekt? Ostatnio sporo takich rozgrzebanych pozycji, obiecanych, choć z minimalnymi szansami na rychłe sfinalizowanie. Sztandarowym przykładem od lat był oławski basen. Na dokumentację wydano lata temu sporo pieniędzy, były obietnice, a potem wszystko marniało, mizerniało w oczach (obecnie coś znów drgnęło, może wreszcie się uda!). Mam wrażenie, że teraz takich wirtualnych inwestycji, co to na razie są zaklepane wyłącznie w planach, jest jakby więcej. Bez gwarancji, że w ogóle będą na nie pieniądze. Bez daty ukończenia budowy. Choćby właśnie szkoła specjalna, sala gimnastyczna dla LO, czy centrum współpracy europejskiej w budynku po dawnym kinie „Odra”.
Na wszystkie te inwestycje na razie nie ma kasy. Kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy złotych wystarczy zaledwie na wbicie paru słupków geodezyjnych, przygotowanie zalążków dokumentacji, no i obowiązkowo na wizualizację, żeby lud zobaczył, jak kiedyś będzie pięknie.
Obawiam się, że im bliżej wyborów, tym bardziej rośnie liczba obiecanych inwestycji. Co więcej, zawsze znajdą się tacy, którzy publicznie będą zapowiadali różne przedsięwzięcia w salach, których jeszcze nikt nawet nie narysował. Cóż, wszyscy wiedzą, jak działa u nas demokracja. Politycy nie są przecież samobójcami i znają powiedzenie, że dobrze obiecać to lepiej niż marnie dać.

Jerzy Kamiński 

Rys. Grzegorz Pepaś


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama