Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 stycznia 2026 03:22
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

Kinga wciąż walczy o Tokio

Podnoszenie ciężarów Puchar Świata W hali "Palapeliccone" w rzymskiej dzielnicy Ostia rozgrywano od 27 do 31 stycznia kolejne zawody kwalifikacyjne do tegorocznych letnich igrzysk olimpijskich. Reprezentująca Polskę zawodniczka oławskiego klubu MAKS "Tytan" Oława zajęła w swojej kategorii wagowej szóste miejsce...
Kinga wciąż walczy o Tokio
Kinga Kaczmarczyk nie odpuściła i wciąż aktywnie walczy o wyjazd na Olimpiadę do Tokio

Autor: Fot. Krzysztof Trybulski

Podziel się
Oceń

- To spory sukces mojej zawodniczki, która stopniowo odzyskuje dyspozycję sprzed kontuzji, jakiej nabawiła się rok temu w gruzińskim Batumi - mówi trener klubowy popularnej "Kini" Waldemar Ostapski. - Dość powiedzieć, że na tych samych zawodach najlepsza obecnie polska sztangista Joanna Łochowska zajęła w swojej grupie dopiero ósme miejsce...

Faktycznie, start w stolicy Włoch zawodniczki "Budowlanych" Opole był zupełnie nieudany. Występując w kategorii do 55 kg Łochowska uzyskała w dwuboju zaledwie 187 kg. W rwaniu zaliczyła tylko pierwsze podejście - do ciężaru 82 kg, a dwie kolejne próby na poziomie 84 kg spaliła. W podrzucie pochodząca z Zielonej Góry sztangistka dopiero w drugiej próbie zaliczyła 105 kg, a trzecie podejście do 108 kg okazało się - podobnie jak pierwsze - także nieudane. Na swoim facebookowym profilu zawodniczka opolskiego klubu tak napisała: - Mój pierwszy start w tym roku w Rzymie, na turnieju kwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich w Tokio, niestety należy do takich, o których szybko chce się zapomnieć. Przyczynę znam ja sama i dziś sobie z nią nie poradziłam - niestety, to było ponad moje siły... Najtrudniej zaakceptować bezradność - zwłaszcza, gdy przygotowania były tak solidnie przepracowane... Przede mną jeszcze dwa ważne starty, dające szansę na Olimpiadę. Muszę się pozbierać i to jak najszybciej...

Pozbierała się natomiast i to już znacznie wcześniej, Kinga Kaczmarczyk. Przypomnijmy, że w ubiegłorocznym seniorskim czempionacie europejskim, rozgrywanym w kwietniu w gruzińskim Batumi, startująca w wadze do 87 kg oławianka, już przy swoim pierwszym podejściu w rwaniu do sztangi, ważącej 95 kg, nabawiła się kontuzji ręki.

- Najpierw nie wytrzymał wciąż niezaleczony kciuk, a potem wyłamał się łokieć - relacjonował nam wtedy "na żywo" trener Ostapski, który obwinił za to szkoleniowca kadry Antoniego Czerniaka, bo na pierwsze podejście, zaordynował za duży ciężar dla oławianki.

Po powrocie do Polski sztangistka podjęła rehabilitację w prywatnej klinice w Komorowicach koło Wrocławia, specjalizującej się w leczeniu urazów sportowych. Trener Ostapski wycofał Kingę prawie na pół roku, z wszelkich startów sportowych. Kaczmarczyk nie wystąpiła więc m.in. na młodzieżowych mistrzostwach Polski do lat 23, rozgrywanych pod koniec maja 2019, w Stoku Lackim koło Siedlec. Nie startowała też w ubiegłorocznym czerwcowym czempionacie krajowym seniorek, w Częstochowie. To była duża strata dla oławianki, bo za dobre występy w tej rangi zawodach mogła "uciułać" bardzo jej potrzebne punkty rankingowe, na Tokio. Teraz bowiem, w myśl nowych przepisów, sztangiści muszą indywidualnie zapracować na prawo startu w Igrzyskach Olimpijskich. - Jeszcze nie wszystko stracone - Kinga jest już zdrowa i na nowo podejmuje wyzwanie! - mówił trener Ostapski.

Pierwszy sprawdzianem formy i ewentualnym przywróceniem szansy na wyjazd do Japonii, był występ oławianki w Bukareszcie, gdzie od 18 do 26 października 2019 trwały młodzieżowe mistrzostwa Europy. Popularna "Kinia" zrobiła tam pierwszy mały "brązowy kroczek" w stronę Tokio. Sztangistka MAKS "Tytan" Oława zajęła bowiem trzecie miejsce w dwuboju w swojej kategorii wagowej (87 kg), a to oznaczało, że nadal liczy się w grze o prawo występów na Igrzyskach Olimpijskich w 2020. Po bukaresztańskich zawodach Kinga mogła sobie bowiem dopisać do klasyfikacji olimpijskiej 244 punkty.

Kolejne wywalczyła na listopadowych zawodach kwalifikacyjnych, rozgrywanych w stolicy Litwy Wilnie, gdzie była w swojej wadze również trzecia.

Dobry występ oławianka zaliczyła także 31 stycznia w Rzymie. W zawodach z cyklu Puchar Świata wystąpiło tam łącznie 159 zawodniczek i zawodników (93 kobiety i 66 mężczyzn). Rywalizacja była więc bardzo silna. Najlepiej z reprezentantów Polski spisała się w stolicy Włoch Magdalena Karolak z "Omegi" Kleszczów, która zdobyła 31 stycznia brązowy medal w wadze+87 kg.Kinga Kaczmarczyk, startująca w tym samym dniu, ale w godzinach przedpołudniowych, w kategorii do 87 kg, w rwaniu zaliczyła kolejno 85, 90 i 94 kg, co dawało jej po tym boju VIII miejsce. W podrzucie reprezentantka Polski zaliczała kolejno 116 i w drugiej próbie 120 kg, co dało jej ostatecznie w dwuboju 214 kg i szóste miejsce w końcowej klasyfikacji.

*

Przed oławską sztangistką jeszcze dwa ważne starty, które zdecydują o tym, czy zobaczymy ją latem tego roku na ciężarowym pomoście w stolicy Japonii. 27 lutego oławianka wystąpi na Malcie, w kolejnym turnieju kwalifikacyjnym. Następnie będzie reprezentowała Polskę na mistrzostwach Europy seniorek, które będą rozgrywane od 2 do 12 marca w stolicy Rosji - Moskwie. Trzymamy kciuki!

Krzysztof A.Trybulski [email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: *Treść komentarza: A dlaczego Miasteczko Ruchu? Przecież mieszkają ludzie na 11 Listopada. Dlaczego park koło PKP? Przecież Kaczuszki. No to może łąka za Stadionem? Albo okolice lasu Siedleckiego? Po to jest miasto, po to jest Rynek, żeby tam ściągnąć mieszkańców i żeby tam się bawili. Właśnie tak działa miasto. Każ się we Wrocławiu wynieść się wszystkim z Rynku, bo mieszkańcy chcą ciszy i spokoju, i tam się przeprowadź. Niech nasz Rynek tętni życiem, nie tylko jak jest WOŚP, a ty narzekaj i "gryź po kostkach ratlerku".Data dodania komentarza: 21.01.2026, 20:42Źródło komentarza: Urząd prosi o przeparkowanie aut. Chodzi o WOŚPAutor komentarza: [email protected]Treść komentarza: Te zdjęcia jakieś bardzo stare autobusy na placu stoją od początku grudnia lub końcówki listopadaData dodania komentarza: 21.01.2026, 20:21Źródło komentarza: W Oławie już są elektryczne autobusy. Kiedy wyjadą na ulice miasta?Autor komentarza: StefTreść komentarza: Zabudowa trwa a parkingów w mieście co raz mniejData dodania komentarza: 21.01.2026, 19:57Źródło komentarza: Nowe hale rosną jak na drożdżach. Kiedy koniec?Autor komentarza: RozumTreść komentarza: Pycha upada , Szacunek nigdy , powoli to się dzieje na naszych oczach mieszkańcy Miłoszyc , nie dla hali .Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:21Źródło komentarza: Miłoszyce protestują. Na co jest pozwolenie, a na co nie maAutor komentarza: IndianinTreść komentarza: Dopiero gdy zostanie ścięte ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zatruta, a ostatnia ryba złapana, człowiek odkryje, że nie naje się pieniędzmi. Prawdziwe bogactwo tkwi w zdrowej przyrodzie, a nie w dobrach materialnych.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Miłoszyce protestują. Na co jest pozwolenie, a na co nie maAutor komentarza: GośćTreść komentarza: Koleje zagraniczne markety do wysysania polskiej gotówki. Zamiast inwestować to przejadamy.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:43Źródło komentarza: Nowe hale rosną jak na drożdżach. Kiedy koniec?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama