Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 16:08
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Tajemnice znad stawu

Jelczański staw, nazywany pierwszym, bo dalej w lesie są jeszcze dwa, od dawna rozbudzał wyobraźnię. W paru miejscach internetu miłośnicy tajemnic dają temu upust
Tajemnice znad stawu
Na tym zdjęciu wyraźnie widać nad stawem 28 dużych baraków, sporo mniejszych budynków i parę zdecydowanie większych obiektów. Trzy największe są dokładnie w tym miejscu, gdzie obecnie mamy trzy wybetonowane place w ośrodku rekreacyjnym (dyskoteka, kort i plac ze sceną). Czy to były obiekty koszarowe
Podziel się
Oceń

Ktoś słyszał, że staw jest głęboki na 25-30 metrów, a w czasie II wojny światowej budowano tam barki, które potem transportowano nad Odrę, więc na dnie do dziś mogą one leżeć zatopione po ucieczce Niemców

 W sieci można znaleźć także opowieści o tym, jak w latach 60. do stawu wpadł radziecki samolot szkoleniowy, a jego szczątki do dziś są w głębinach. Gdzieś wyczytałem, że w latach 90. ktoś odnalazł na dnie arsenał pocisków artyleryjskich, które szybko trafiły do ogniska i było wielkie "bum". Sam słyszałem wiele opowieści o jeńcach, rozstrzelanych w piaskowni, zanim stał się ona stawem. Ich ciała Niemcy mieli pozostawić na dnie.

Jak było naprawdę i jakie tajemnice skrywa jelczański staw?

- Jelczańskie stawy były typowymi wyrobiskami piasku i żwiru do wytwarzanie betonu na potrzeby budowy fabryki oraz jako podbudowa i wypełnienie - mówi Przemysław Pawłowicz, popularyzator, miłośnik i znawca lokalnej historii. - Potrzebne były ogromne ilości piasku, bo Krupp budował swą fabrykę na podmokłym terenie, który trzeba było sporo podnieść. Wyrobiska odkrywkowe nie mogły być zbyt głębokie nie tylko z powodu wód gruntowych, również z powodu organizacji transportu, a wtedy to był głównie transport wąskotorowy - wagoniki z piaskiem musiały z wyrobiska po prostu wyjechać.

 Pod budowę zakładów trzeba było podnieść teren nawet 5-6 metrów. Dlaczego aż tyle? Artykuł w całości w najnowszym wydaniu "Powiatowej". 

Czytaj już teraz w e-wydaniu: DOSTĘPNE TUTAJ


Jerzy Urbaniak i Przemysław Pawłowicz są zgodni, że baraki nad stawem to mogły być koszary dla żołnierzy obsługujących poligon i pilnujących więźniów pracujących w piaskowni

Śmietnik w lesie pozostał do dziś niemal w nienaruszonym stanie

Pozostałości dawnych zabudowań nad stawem. Co to jest?

To jednoosobowy schron tuż przy drodze do ośrodka

Ten schron stoi praktycznie na plaży, więc nie da się go nie zauważyć. Z tego miejsca wartownik miał dobrą widoczność na więźniów pracujących w piaskowni

Od strony południowej do miejsca, gdzie stały baraki przylegają cztery identyczne kilkudziesięciometrowe podłużne schrony - każdy z trzeba wyjściami

W środku schronów jest trochę śmieci, ale można wejść

To pozostałości obiektów najdalej na południe, czyli w kierunku dzisiejszego drugiego stawu. Wygląda to na kuchnię

Na tym zdjęciu wyraźnie widać nad stawem 28 dużych baraków, sporo mniejszych budynków i parę zdecydowanie większych obiektów. Trzy największe są dokładnie w tym miejscu, gdzie obecnie mamy trzy wybetonowane place w ośrodku rekreacyjnym (dyskoteka, kort i plac ze sceną). Czy to były obiekty koszarowe (kasyno, jadalnia?) czy np. magazyny sprzętu do przetestowania na poligonie?


Napisz komentarz

Komentarze

Adam 13.04.2023 23:08
Jaka jest głębokość stawu oraz w którym miejscu jest najgłębiej? Domyślam się że woda brudna to i widoczność słaba.

Piotr Urbaniak 25.02.2020 03:33
Pamiętam jak kilkanaście lat temu, jak byłem uczniem ostatnich klas szkoły nr.2 podczas kąpieli w stawie, na brzegu od dużej plaży leżało z 30 pocisków wydobytych przez nurków. Sam kilka sztuk udało mi się nogami namacać, gdyż były już na głębokości 1,5 metra. A z tymi detonacjami w pobliskim bunkrze to prawda. Do dziś są tam ślady detonacji.

Anna 16.02.2020 16:35
A piranię w stawie pamiętacie? Serio, była taka, Gazeta pisała i nawet zdjęcie piranii było...

Mietko 15.02.2020 20:22
Jakiś czas temu nurkowaliśmy na tym wyrobisku , nic tam ciekawego nie ma , trochę ryb , śmieci , są ten oczywiście pozostałości po II wojnie w postaci niewypałów , te przy brzegu zgłosiliśmy na policję , ale z tego co wiem parę dni trzeba było czekać na przyjazd saperów z Brzegu .

.ppurK 14.02.2020 11:05
Czekamy z niecierpliwością Panie cześ ?

Cześ 14.02.2020 08:36
Ja poświęcę się i zainwestuje w porządny sprzęt do nurkowania, aby rozwiać wszelkie wątpliwości i ciekawskie mordki.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: GośćTreść komentarza: Czyli ewentualny przyszły radny powiatowy z konfy już mówi, że może współpracować z Koalicją Obywatelską 😂😂Ciekawe co na to władze partii ?Data dodania komentarza: 14.03.2026, 14:48Źródło komentarza: Jadczak: - Iskra, pomysł, zapał wychodziły od nas, z MiłoszycAutor komentarza: ...Treść komentarza: Uważajcie na potłuczone butelki, bo tych jest bardzo dużo pod drzewami na wysokości "łąki" przy ul. Strzelnej.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 12:27Źródło komentarza: KO zaprasza na wspólne sprzątanie OławyAutor komentarza: MieszkaNiedzTreść komentarza: A czemu to rądo jest pobetonowane! Stop betonozie! Uwarzam że na rądach w mieście trzeba nasadzić kartofli, że by Mieszkańcy mogli skorzystać.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 11:13Źródło komentarza: Czy w Oławie będzie rondo Marii Klementyny Sobieskiej?Autor komentarza: RafaTreść komentarza: I jak chwalipięty. Gdzie dojechaliście?Data dodania komentarza: 14.03.2026, 10:34Źródło komentarza: Dzisiaj ruszyli z Tajlandii do OławyAutor komentarza: NataTreść komentarza: Taaa... Słyszałam go już wcześniej!!!Data dodania komentarza: 14.03.2026, 10:13Źródło komentarza: Jeden z utworów zabrzmi ponownie po 300 latach milczeniaAutor komentarza: Hieronim KotowskiTreść komentarza: Rozumiem te wątpliwości. Warto jednak pamiętać, że Klementyna Sobieska, wnuczka Jana III Sobieskiego, jest postacią historycznie bardzo interesującą i zdecydowanie bardziej uniwersalną niż tylko kolejny Sobieski. Jej historia daleko wykracza poza lokalne spory dynastyczne- była jedną z najbardziej znanych Polek XVIII wieku, królową Anglii , Szkocji i Irlandii w środowisku jakobickim , osobą o niezwykle silnym charakterze i symbolicznej biografii. W wielu miejscach Europy jest postacią rozpoznawalną, w Oławie miejscu urodzenia mało rozpoznawalną. Nazwanie jej imieniem ronda w Oławie to nie tylko odwołanie się do wspaniałego rodu Sobieskich, ale także jako upamiętnienie ważnej postaci w historii Polski i element przypominania o naszych związkach z historią europejską. A przy okazji może stać się ciekawym pretekstem do rozmowy o historii, której często w lokalnej przestrzeni brakuje. Dlatego uważam , że rondo imienia Klementyny Sobieskiej to pomysł wart poparciaData dodania komentarza: 14.03.2026, 09:54Źródło komentarza: Czy w Oławie będzie rondo Marii Klementyny Sobieskiej?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama