Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 11:32
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Świadek: - Było zastraszanie

Podczas wczorajszej rozprawy w głośnym procesie miłoszycki Katarzyna, córka państwa R. - to na ich posesji znaleziono ciało Małgosi - sporo opowiadała o całym klimacie wokół tej sprawy
Podziel się
Oceń

Zapamiętała na przykład głuche lub anonimowe telefony. Jej rodzice mogli wtedy usłyszeć: - Masz dwie córki i obie mogą zostać zaje...ne!

- Ktoś nas zastraszał - mówiła świadek. - Czuliśmy się zastraszani, a policja nic nie robiła, gdy to zgłaszaliśmy. Albo przyjeżdżali trzy godziny po, a przecież widzieliśmy, jak w budce telefonicznej naprzeciw naszego domu ktoś stał. Zawsze było za późno.

Katarzyna opowiadała też o sytuacjach, które dodatkowo podkręcały atmosferę. 4 stycznia na przykład, gdy późno w nocy wracała do domu od koleżanki, zatrzymało się obok niej jasne audi z trójkę mężczyzn w środku i wywiązała się mniej więcej taka rozmowa:

- Gdzie tutaj są balety?

- Nie ma.

- Dlaczego?

- Bo tu był gwałt na dyskotece.

- Ty, a te dziewczyna była zaje...na czy żyła?

Katarzyna była tak przestraszona, że choć nie widziała dobrze twarzy, to zanotowała nawet numery rejestracyjne tego samochody.

- Koło tej sprawy cały czas była jakaś osoba, która robiła, aby to nigdy nie wyszło - zeznawała. - Cały czas. Wtedy wydawało się nam, że to musi być ktoś z policji. Babcia nawet mówiła, że robią wszystko, żeby nie zrobić nic i nie znaleźć nikogo

Według świadka za zabójstwo Małgorzaty musi odpowiadać ktoś miejscowy, bo nikt obcy nie wiedziałby, że od tyłu można wejść na podwórko, gdzie jest stodoła. Opowiadała o podejrzeniach, jakie padły wtedy na snów lokalnego biznesmena. Ale - jak teraz uważa - to pewnie dlatego, że to była bogata rodzina, a tylko oni mieli pieniądze, aby opłacić tuszowanie zbrodnie.

- Tę sprawę muszą przykrywać duże pieniądze, to słyszałam od ludzi - mówiła świadek. Wspominała też o zmowie milczenia, o której wtedy się wiele mówiło. Według świadka to wszystko wymyśliła sobie mama Małgosi, która przyjeżdżała na wieś, wypytywała, a ponieważ nikt jej nie potrafił wskazać sprawców, uznała, że musi być jakaś zmowa. - Ja nawet nie umiem sobie wyobrazić, co czują rodzice Małgosi, to było straszne - mówiła przed sądem Katarzyna - ale dla nas to też była trauma. Tymczasem jak przyjeżdżała do nas, to wszędzie paliła świeczki. A ja, gdy wychodziłam z domu, widziałam te palące się znicze, aż mnie ciarki przechodziły. I krzyż był naprzeciw domu. To wszystko powodowało strach. Potem tato zwrócił jej uwagę, że tam w stodole jest siano i może być pożar.

Przed sądem świadek przypomniała też sobie historię z policyjnym autem, które dzień po sylwestra z takim impetem wjechało na ich posesję, że zryli ziemię na podwórku: - Tata mówił im, że to nie jest tor prób. Na dodatek tu leży dziecko, matka obok płacze, należy się im szacunek, a oni sobie rajdy urządzają.


Napisz komentarz

Komentarze

Janek 27.02.2020 20:31
Przecież właściciel posesji podobno wyszedł z domu i go dłuższy czas nie było. Tak zeznała jego żona że dłuższy czas nie wracał.

Anonim 27.02.2020 10:18
O dwóch bogatych syneczkach też słyszałem , i o tym że jeden z nich jakoś tak dziwnie zaraz niedługo później do rodziny za ocean wyjechał ... Jak dla mnie to wypadałoby drążyć temat tego chłopaka który popełnił samobójstwo i jego kolesi przycisnąć .

Miki 27.02.2020 09:24
Stek bzdur miała też 14lat i tak wszystko pamięta Pouciekali do Angli że strachu i tam siedza cichymutko dom na posesji nie do poznania A morderstwo kilka metrów od okien i nic nie słyszeli i nic nie widzieli to przecież była melina i tam nikt nie spał w taką noc zacząć od gospodarzy tego domu po notce do klebka

Ktoś 27.02.2020 13:19
Dokładnie

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: "Ten wniosek złożyłem, bo muszę teraz jako były rady RM walczyć z radnymi nieporadnymi koalicji rządzącej" jak pan Mikosiak pięknie określił radnych koalicji BBS-PiS. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:02 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da Autor komentarza: Bój w hucie Treść komentarza: Ile dzieci urodziło się w tym czasie? Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:58 Źródło komentarza: Odeszli w maju 2026 r. Autor komentarza: Stich Treść komentarza: Ja już nie wiem co jest lepsze dla radnych BBS, czy jak drzemią i milczą przez całą sesję, czy jak się odezwą i pokażą swoją hipokryzję i zainteresowanie wyłącznie własnymi korzyściami. Gazeta opisała sprawy w jakich głos zabrał radny Prus na ostatniej sesji. 1. Asfaltowanie ulic na osiedlu Nowy Górnik i oświetlenie (zapytał o ulicę przy której sam mieszka i sąsiednie głównie dojazdowe do jego ulicy, pomijając większą część osiedla Nowy Górnik). 2. Nowa siedziba Sądu przy ul. Opolskiej i sugestia aby jednak wybudować go przy wyjeździe na Wrocław, bo jako adwokata go to dotyczy i lepiej byłoby mieć blisko domu niż na drugim końcu miasta. Tak dba o interes mieszkańca (czyli siebie) radny Prus. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:57 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Ewidentnie potrzebna tam jest zmiana przewodniczącego RM, pan Mazurek nie radzi sobie z tą funkcją. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:38 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: cześ Treść komentarza: Masakra, co to się staneło?!?!?!?! Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:29 Źródło komentarza: Co to się wczoraj działo w pogodzie!? Grad, nawałnica, tęcza... Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: "...dyskusja zeszła na inne tory, a przy tym na złośliwości, dogryzanie i pyskówkę, czyli, coś co stało się już normą oławskich sesji RM." Wow, czyżby w końcu gazeta dostrzegła i nazwała po imieniu zachowania tak wielu oławskich pseudoliderów? Niewielki promyczek nadziei ale mimo to: szacunek i podziw dla odwagi pani Wioletty za tą wydawałoby się oczywistość i kilka słów prawdy. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:12 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama