Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 00:51
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Józef R.: - To ja tę dziewczynkę znalazłem

Dziś przed sądem w głośnej sprawie miłoszyckiej stanął Józef R. (65 lat), z zawodu mechanik, właściciel posesji, na której znaleziono ciało Małgosi
Józef R.: - To ja tę dziewczynkę znalazłem

Autor: Fot. Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

Jego wersja wydarzeń zbieżna jest z tym, co wcześniej zeznawały jego żona i córka (pisaliśmy o tym TUTAJ). - To ja tę dziewczynę znalazłem - mówił. - Najpierw myślałem, że to może jakiś manekin czy lalka. Leżała około pół metra od stodoły, mniej więcej przy środku ściany szczytowej. Jakieś 5-7 metrów dalej, w kierunku ulicy Ogrodowej, plac "był starzany", widać było ślady krwi. Jakby się tam ktoś kotłował. 

Mama Małgosi pytała: - Czy posypywał pan ciało Małgosi popiołem, bo była nim obsypana?

- Przysięgam, nie posypywałem!

- Ludzie mówili, że przenosiliście ciało - mówiła mama Małgosi.

- Nie ruszałem ciała, nigdy!

Świadek mówił, że do jego córki podjechał kiedyś samochód, z którego ktoś groził jej i straszył, aby nic nie mówiła policji.

- A czy córka miała co powiedzieć, wiedziała, kto jest sprawcą? - pytał sąd.

- Nie, chyba nie, nie wiem.

Norbert Basiura dopytywał, czy do domu były telefony z pogróżkami.

- Do mnie takich nie było - odpowiedział świadek.

***

Dzień wcześniej przed sądem stanęła Justyna. Kolejna uczestniczka tamtej sylwestrowej dyskoteki. Zeznała, że po lampce szampana, którą ktoś dał jej podczas składania życzeń noworocznych, urwał jej się film. - Nie wiem, kto dał mi tę lampkę - mówiła. Ponieważ źle się czuła, koleżanki wyprowadziły ją do domu jednej z nich. - Teraz dziękuję Bogu, że mnie wyprowadziły - mówiła.

Nie zauważyła, aby ktoś dosypywał jej cokolwiek do alkoholu


Napisz komentarz

Komentarze

T 05.03.2020 04:59
Winny każdy który wie...

Glówna 03.03.2020 22:11
Bzdury piszecie..nikt nikomu nie zabroni za granice pojechac.wy nie jezdziliscie czy wasi rodzice za chlebem.o czym matoły piszecie!to ze tragedia sie stała.trudno nikt czasu nie cofnie!ale nikomu nic nie wolno zakazac!a za oskarżanie bez podstaw jest paragraf!jak cos wiecie to na policje!szary z was ciemnogród!wy rydzykowe pizdy.

Mieszkaniecc 03.03.2020 17:02
Kłamstwa!!! Skoro nic nie wiedzą to dlaczego niebawem po tej zbrodni wyjechali?! Oni dobrze wiedzą co się tam wydarzyło zwłaszcza oni !!!!

Fasolka 02.10.2020 21:07
Dokladnie ci ludzie wiedza najlepiej co sie tam wydarzylo to swego czasu melina byla a teraz dom nie do poznania ludzie pracuja cale zycie zeby cokolwiek zrobic a tam prosze nie do poznania a po drugie cialo bylo kilka metrow od budynku pod oknami niemal a nie za stodola kto takie bzdury pisze ci ludzie wiedza jajleoiej co sie tam dzialo

Mieszkaniec 03.03.2020 16:59
"zmowa milczenia" stek bzdur i kłamstw!!!

cześ 03.03.2020 11:01
mataczą jak kiedyś z nawozami!

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama