Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 04:05
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Magda & mama Bogusia

Niezwykłe kobiety. Magda Cycak, chociaż od dziecka jest niepełnosprawna, nigdy nie chciała by traktowano ją wyjątkowo. Przeciwnie. Od lat udowadnia, że wszystko jest możliwe, jeżeli tylko tego chcemy. Magda jest kolejną bohaterką cyklu "Jelczańskie Herstorie"
Magda & mama Bogusia
Magda Cycak - Miałam 14 lat. Pojechaliśmy na ognisko, a był tam ów Jasiek, właściciel stajni. I miał taki pomysł, żeby mnie wsadzić na konia. I jak mnie wsadził, to nie zeszłam do dziś.
Podziel się
Oceń

1% szans

B: Ja w ciąży czułam się świetnie, ale Magda była tak owinięta pępowiną, że jak zaczęła się rodzić, to nie mogła wyjść, bo te pępowinowe lejce ( popatrz dopiero teraz skojarzyłam, że to były lejce - niesamowite! ) jej przeszkadzały. Urodziła się z dużym niedotleniem mózgu i dawali jej 1% szans na przeżycie. Miała czterokończynowe porażenie mózgowe...

M: ...ale mój mózg ocalał! Ma się naprawdę świetnie, czego często nie potrafią zrozumieć ludzie dookoła mnie, traktując mnie jak debilkę, bo moje ręce i nogi nie funkcjonują. Ciekawe skąd ta kompleksowa niepełnosprawność w traktowaniu ludzi z niepełnosprawnościami, hę?

B: Od razu inkubator, rehabilitacja, a ja cała przerażona i absolutnie zdewastowana - "płaczka"  na mnie mówili. Magda była moim drugim dzieckiem, a pierwsze umarło. Modliłam się i powierzyłam moje dziecko Panu. Wiara jest ogromnie ważna w naszym życiu...

M: Ja nie opuszczę mszy niedzielnej za nic. Wiara to dla mnie podstawa.

B: 1% - no cóż, to 1%... ale Magda zaczęła dochodzić do siebie naprawdę szybko. Potem cała społeczność była zaangażowana w rehabilitację Magdy. Mieszkaliśmy na osiedlu w Jelczu i cały blok zwoływaliśmy,  jak trzeba było robić terapię Vojty. Najtrudniejsze było to, że nie było jednego, jasnego sposobu postępowania. Gdziekolwiek, cokolwiek, jakkolwiek usłyszałyśmy, tam jechałyśmy.

M: W Koninie to tak mnie gość wykręcał, że miałam głowę pod pachą!

B: Szukałyśmy non - stop i kombinowałyśmy non - stop, ale zdecydowanie było warto, bo Magda kiedyś w ogóle nie chodziła. Szkołę podstawową i średnią skończyła jako uczennica indywidualna.

M: Tak, ale w życiu czynny brałam udział: oaza, zabawy, mikołajki, zjazdy młodzieży, wiejskie potańcówki, studniówka... Nawet do chóru kościelnego należałam, czego do dziś nie umiem pojąć, jak oni wytrzymali z moim "śpiewem"! Ja jestem bardzo towarzyska, lubię ludzi, ciągnie mnie do ludzi i do życia. Ja mam wielką wolę i chęć życia! ROZMOWĘ W CAŁOŚCI PRZECZYTASZ W E-WYDANIU: dostępne TUTAJ

Rozmowę Magdaleny Cycak z mama Basią spisała Izabela Moczarna-Pasiek



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama