Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 02:27
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zniknęli z listy. Mogą wyjść z domu!

Wczoraj opisywaliśmy sprawę małżeństwa z Piekar, które poprosiło nas o interwencję, ponieważ w systemie osób zgłoszonych do kwarantanny ktoś popełnił błąd i źle wpisał datę jej rozpoczęcia. Przez to Ewa i Kazimierz musieliby spędzić w domu aż trzy tygodnie, a nie dwa. Nasza interwencja przyniosła skutek
Zniknęli z listy. Mogą wyjść z domu!
Policjanci codziennie kontrolują osoby na kwarantannie. (Zdjęcie ilustracyjne)

Autor: Fot. arch policji dolnośląskiej

Podziel się
Oceń

Ewa i Kazimierz wczoraj byli mocno zaniepokojeni tym, że dosłownie są w "sytuacji bez wyjścia" i każdy ignoruje ich prośby o pomoc, odsyłając do kolejnych instytucji lub po prostu nie odpisując na maile. Przypominamy, że małżeństwo z Piekar przekroczyło granicę 18 marca, wypełnili dokumenty, w których napisali m.in. skąd i kiedy wracają oraz gdzie będzie ich miejsce kwarantanny. Kwarantanna powinna trwać dwa tygodnie i zakończyć się 2 kwietnia, ale... dane zostały wprowadzone w system dopiero 26 marca i taką informację przekazano policji, która zaczęła prowadzić kontrole małżeństwa z Piekar od tego dnia. Szczegółowo pisaliśmy o tym wczoraj: TUTAJ - Nie mogą wyjść z domu, bo ktoś popełnił błąd...

W związku z tym, że małżeństwo nie otrzymało wyjaśnień ani pomocy od sanepidu, urzędu wojewódzkiego, jak również nie odpowiedziano na ich wiadomości, które wysyłali na maila, gdzie można zgłaszać podobne sprawy - zadzwonili do naszej gazety. Zareagowaliśmy natychmiast, dzwoniąc na policję, wysyłając maile do urzędu wojewódzkiego, na adres [email protected] oraz do biura prasowego wojewody. Wprawdzie odpowiedzi na zadane pytania nie otrzymaliśmy do tej pory, ale... dziś przed południem policja poinformowała nas, że małżeństwo z Piekar może zakończyć kwarantannę, ponieważ nie ma ich już na liście. - Usunięto te osoby z systemu - informuje podinsp. Alicja Jędo z KPP w Oławie. - Możemy przypuszczać, że do błędu doszło, ponieważ dane zostały wprowadzone do systemu z opóźnieniem prawdopodobnie dlatego, że na granicy było bardzo dużo ludzi, dokumenty zostały przekazane urzędnikom po weekendzie i wprowadzono dane z kilkudniowym opóźnieniem. Policjanci otrzymali taką listę 26 marca i od tego dnia rozpoczęli kontrolę. Wiemy, że takich osób jak małżeństwo z Piekar jest więcej, ale przykładowo jeżeli ktoś potrafi udowodnić, że danego dnia przekraczał granicę, ma na przykład zdjęcie z datą i stuprocentową pewność, że dwutygodniowa kwarantanna się zakończyła, to można to wyjaśnić i nie obawiać się kar za wyjście z domu.
Jędo dodała też, że wszelkie reklamacje należy zgłaszać na [email protected] lub dzwoniąc pod numer 71 340 63 03.

Mieszkańcy Piekar pisali również pod ten adres, ale do tej pory nikt nie odpowiedział...

Kiedy zadzwoniliśmy z informacją, że sprawa jest załatwiona i mogą spokojnie wyjść, usłyszeliśmy: - Dziękujemy! Bardzo dziękujemy za pomoc! - mówiła Ewa. - Możemy wrócić do pracy! Przez ten błąd w systemie musielibyśmy jeszcze cały tydzień siedzieć w domu i być kontrolowani przez policję. Absolutnie nie mamy pretensji do policji, panowie, którzy przychodzili nas sprawdzać byli bardzo mili, to przecież nie ich wina, że ktoś źle wpisał datę w systemie. Mamy natomiast pretensje do sanepidu, pani była nieprzyjemna, w ogóle nie była zainteresowana naszą sprawą, kazała tylko dzwonić na policję... W urzędzie wojewódzkim też nie uzyskaliśmy pomocy. To naprawdę przerażające jak lekceważąco traktuje się zwykłych ludzi!


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama