Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 06:03
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Miłoszyce w czasach pandemii, czyli świetna akcja fotografki [ZDJĘCIA]

Dominika Kłopot, właścicielka studia "Helenart", fotografuje mieszkańców Miłoszyc, którzy z powodu koronawirusa większość czasu spędzają teraz w domach. Chce w ten sposób pokazać zwykłe życie w okresie zarazy
  • Źródło: fot. Dominika Kłopot "Helenart Fotografia"
Podziel się
Oceń

Kto zna Dominikę wie, że na co dzień jest mamą i przyjaciółką Jędrka oraz Helenki, którzy często wraz z nią testują nowe sprzęty i tła, będąc pierwszymi, najważniejszymi modelami. - Jestem też żoną najfajniejszego faceta na świecie , który jest dla mnie bardzo ważny, który pomaga i wspiera mnie w tym, co robię - pisze o sobie. - W fotografii ważne są dla mnie kolory, detale, to, co jest widoczne na moich zdjęciach na pierwszy rzut oka.

O "Helenart" słyszał prawdopodobnie każdy, kto interesował się tematem sesji kobiecych i noworodkowych. To specjalność mieszkanki Miłoszyc. Tym razem pomysł był jednak inny, a wszystko zaczęło się od postu na Facebooku: - Hejka, mam dla was propozycję. Robimy fotkę wszystkich mieszkańców Miłoszyc. Wy przed waszymi domami, ja z bezpiecznej odległości zza płotu. Cała ta inicjatywa ma charakter społeczny, biorąc w niej udział wyrażacie zgodę na publikację zdjęć u mnie na profilu. Ale jest całkowicie bezpłatna. Zapraszam was do zabawy, czekam na Was, do zobaczenia!

Pytamy Dominikę, skąd pomysł na sesję "Miłoszyce w czasach pandemii". Odpowiada: - Zauważyłem to u innych fotografek w Polsce i za granicą! Bardzo mi się spodobało, zainspirowałam się i stwierdziłam, że przełożę to na nasz lokalny rynek, a konkretnie na moją miejscowość - Miłoszyce. Chciałam pokazać na zdjęciach, że kwarantanna to nie tylko problemy. To także okazja, by spędzić więcej czasu w gronie najbliższych. Mam wrażenie, że zgłosili się ludzie, którzy kompletnie nie narzekają, każdy z nich widzi coś pozytywnego w tej sytuacji. Może i siedzą w domu, ale przynajmniej są razem. Wszyscy byli bardzo uśmiechnięci i nie sądzę, by była to tylko poza do zdjęcia. Oni są szczęśliwi, bo często wcześniej całe dnie spędzali poza domem. Teraz są w rodzinnym gronie i chcą czerpać z tego okresu jak najmocniej.

Fotografka umawia się z ludźmi przez Facebooka. Każdy mieszkaniec Miłoszyc może do niej napisać. Wtedy umówią termin i ona przyjedzie, wykona zdjęcie, a potem prześle je w odpowiedniej rozdzielczości do ewentualnego wydruku. Fotografuje głównie rodziny, ale niedawno uchwyciła także ekspedientki z miejscowego sklepu, a w planach ma jeszcze sołtysa, proboszcza oraz dyrektora szkoły.

Jaki jest odzew? - Najpierw napisałam samego posta, który ludzie udostępniali, lajkowali, pisali komentarze, ale zgłoszeń nie było zbyt wiele - przyznaje. - Dopiero, który opublikowałam pierwsze fotki i mieszkańcy zobaczyli, o co konkretnie mi chodzi, chętniej zaczęli się zgłaszać. Niektórzy świetnie przygotowują się przed moim przyjściem. Mają transparenty, balony, wykazują się inwencją twórczą. Niczego im nie sugeruję. Chcę tylko, żeby wyszli, najlepiej całą rodziną, i pozwolili mi uchwycić ten moment. I wychodzą - wszyscy, także psy czy koty!

Niektórzy pytają, czy może tak sobie chodzić po wiosce i robić zdjęcia. Dominika Kłopot skontaktowała to z prawnikiem i... kłopotów się nie spodziewa. To jej zawód, jest w tym momencie w pracy, zachowuję odpowiednią odległość od innych osób, więc niczego obawiać się nie musi.

Akcja wciąż trwa. Zgłaszać można się przez Facebooka "Helenart Fotografia".

Po wszystkim ze zdjęć powstanie album - bezcenna pamiątka z czasów zarazy.



Napisz komentarz

Komentarze

Gość 30.04.2020 00:13
#zostańwdomu...nie ma problemu. Tylko w większości przypadków to hasło powinno brzmieć: #zostańwwielkiejpłycie...a to już nie jest takie ok.

Gość 19.04.2020 16:23
Wspaniała inicjatywa

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama