Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 04:57
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Nie chciała zeznawać, ale musi!

Była dziennikarka: - Odnoszę wrażenie, że jako świadek „pasuję do koncepcji”. Dziś przed są sądem w głośnej sprawie miłoszyckiej staje Jolanta Krysowata, która 20 lat temu zajmowała się tematem tej zbrodni. Jako dziennikarka Radia Wrocław kilkukrotnie rozmawiała z Norbertem Basiurą, także podczas spotkań w domu rodziców Małgosi. Była dziennikarska, obecnie wójt Wińska, pod koniec maja odmówiła składania zeznań, zasłaniając się tajemnicą dziennikarską. Sąd Okręgowy zwolnił ją z jej zachowania, ale świadek złożyła zażalenie. Sąd Apelacyjny jednak utrzymał w mocy postanowienie o zwolnieniu z tajemnicy dziennikarskiej Jolanty Krysowatej, więc musi dziś zeznawać. Ponieważ będzie to przesłuchanie zwolnionej z tajemnicy dziennikarki, rozprawa toczy się z wyłączeniem jawności
Nie chciała zeznawać, ale musi!
Dziś dziennikarzy nie ma na sali - rozprawa toczy się z wyłączeniem jawności

Autor: Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

Zdaniem Jolanty Krysowatej sąd nie wykazał, że jej zeznania są niezbędne dla dobra wymiaru sprawiedliwości, a jednocześnie tej okoliczności, na którą miałaby zeznawać, nie da się inaczej ustalić. Zgodnie z prawem muszą zaistnieć wyjątkowe powody, dla których taka tajemnica może być zniesiona, a tutaj - zdaniem byłej dziennikarki - nie zaszły takie okoliczności.

- Dowiedziałam się o tzw. zbrodni miłoszyckiej po jej dokonaniu, nie mogę więc donieść o jej zamiarze czy przygotowywaniu - pisała w zażaleniu decyzji o zwolnieniu jej z obowiązku zachowania tajemnicy dziennikarskiej. -  Obowiązek denuncjacji nie dotyczy zdarzeń przeszłych. Z tych samych powodów nie mogę również ponosić odpowiedzialności za niedoniesienie o dokonaniu tego przestępstwa, ponieważ wiedzę, że zostało dokonane, powzięłam po jego dokonaniu.

Krysowata tłumaczy, że tzw. śledztwo dziennikarskie w sprawie śmierci Małgosi K. prowadziła zaledwie kilka dni i w tym czasie zdobyła te same informacje, które były dostępne dla organów ścigania i które to informacje znajdują się w aktach sprawy. Posługiwała się przy tym o wiele skromniejszymi narzędziami (takimi jak tajemnica dziennikarska właśnie, bluff i kojarzenie faktów) niż organy ścigania. Pozostałe kilka lat spędziła na „śledztwie w sprawie śledztwa”, czyli niedopuszczaniu do umorzenia śledztwa (kilkukrotnego).

- Dla mnie sprawa miłoszycka zakończyła się na pierwszym wyroku - mówi. - Zakładałam, dziś wiem, że naiwnie, że mając jednego winnego, osadzonego, zostaną zastosowane takie metody operacyjne, które pomogą wskazać pozostałych. Nigdy więcej nie zajmowałam się tą sprawą. Nie czytam nawet przekazów medialnych (oprócz zdjęć i tytułów, bo tych nie da się uniknąć). Moje życie dziennikarskie było w kolejnych latach tak intensywne, że fakty z przeszłości zostały przykryte przez sprawy bieżące. Moje obecne życie zawodowe jest jeszcze bardziej absorbujące.

Gdy wezwana stawiła się w prokuraturze, odmówiła składania wyjaśnień.

- Pan prokurator wprowadził mnie w błąd - czytamy dalej w zażaleniu. - Gdy się okazało, że nie pamiętam niczego, czego nie znalazłby w archiwum Radia i aktach sprawy, pytał mnie o refleksje, impresje, oceny ludzkich charakterów. Odnoszę wrażenie, że jako świadek „pasuję do koncepcji”. Wobec kolejnej „koncepcji” nie mogę złamać podstawowych zasad dziennikarskich. Obecnie nie jestem czynnym dziennikarzem. Nie wiem, czy w przyszłości nie wrócę do zawodu. Dziś chodzi bardziej o kolegów dziennikarzy czynnych obecnie i przyszłych. Jak będą mieli zdobywać zaufanie rozmówców, informatorów, jeśli wiadomo, że kiedyś będą musieli odpowiedzieć na każde pytanie przed sądem? Tajemnica dziennikarstwa stanowi filar ochrony wolności prasy i rzetelności dziennikarskiej, która nie ustaje wraz z ustaniem stosunku pracy dziennikarza

 


Napisz komentarz

Komentarze

Podejrzany 07.07.2020 20:16
To sa najlepsi sledczy w sprawie Malgosi z Miloszyc. A Krysowata dodatkowo tworczyni zyciorysu Kazia Domanskiego. https://superwizjer.tvn.pl/aktualnosci,984,n/kod-zbrodni,41352.html?fbclid=IwAR1rDTjTGHqjj5QYMqsCTdsfo3Xb0km8BdbYZfbstc64wBXzfdpil1z4DuM

zxc 08.07.2020 09:45
Zamknij się wreszcie, Podejrzany. Ten temat to twoja obsesja, pracowałeś ze służbami?

Stczysz 01.07.2020 00:45
Komentarz zablokowany

Podejrzany 30.06.2020 19:17
Teraz mozna powiedziec ze cos sie zaczyna. Jezeli ten Sedzia sam to wymyslil, to znaczy, ze nie bede musial na niego brzydko mowic, ze to jest prawdziwy Sedzia. Petla sie zaciska Kaminski. Szwejka jak przesluchiwali, a nie chcial mowic to robili mu lewatywe. Po 3-ciej lewatywie mowil spiewajaco. Do uslaszenia.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama