Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 11:34
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Syn zabił matkę. Co wiemy rok po zbrodni?

Mężczyzna, który rok temu zamordował swoją matkę, trafił do zakładu psychiatrycznego. To jednak nie koniec tej sprawy...
Syn zabił matkę. Co wiemy rok po zbrodni?
Za tymi drzwiami doszło do tragedii
Podziel się
Oceń

Skrzypnik. Kilka dni po tej makabrycznej zbrodni opublikowaliśmy reportaż "Tej nocy nie usłyszeli już nic". Przytoczymy jego fragment, by przypomnieć o sprawie.

*Bił ją, obrażał, groził, że zabije. W nocy z 6 na 7 sierpnia od słów przeszedł do czynów. 60-letnią Ewę O. zamordował jej własny syn. Sąsiedzi nie mają wątpliwości, że tragedii można było uniknąć. Patryk O. to mężczyzna po czterdziestce. We wsi raczej nikt go nie znał. A już na pewno nie bliżej. Typ samotnika, z nikim dłużej nie rozmawiał. Kaptur na głowie, ponura mina, zamknięty w sobie. Codzienne wizyty w miejscowym sklepie były jak rytuał. Brał chleb, masło osełkę i ser w plastrach - nic poza tym. Od czasu do czasu jeszcze piwo. Alkoholikiem nie był, nigdy nie kupił wódki ani innego mocniejszego alkoholu. Wszyscy wiedzieli, że jest synem Ewy, który wrócił z emigracji. Wiedzieli też, że jest dziwny i matka ma z nim wiele problemów. Wyjechał do Anglii z dziewczyną kilkanaście lat temu. Tam zerwali i się załamał. Wieś plotkuje, że zwariował i trafił do psychiatryka. Wrócił we wrześniu zeszłego roku. Na początku zachowywał się normalnie, czasem nawet rozmawiał z przyjaciółką mamy. Opowiadał jej o życiu w Manchesterze, wyprowadzał psa, wyglądało jakby największe problemy miał już za sobą.

Wszystko zmieniło się nagle w marcu. Rozpętał matce piekło. Bił ją, obrażał i groził śmiercią. Wytrzymywała do kwietnia. W Wielki Piątek po jej wezwaniu zabrano go na Oddział Psychiatryczny w Brzeskim Centrum Zdrowia. Miała nadzieję, że święta spędzi w spokoju. Wrócił jeszcze tego samego dnia wieczorem. Lekarz uznał, że nie widzi podstaw do leczenia, bo pacjent wygląda na zdrowego. Ewa się spakowała i uciekła na kilka dni. Założyła mu niebieską kartę, ale to nie pomogło. Wciąż się znęcał... ARTYKUŁ W CAŁOŚCI w najnowszym wydaniu: TUTAJ

Kamil Tysa [email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

Czytel 17.10.2020 07:23
Przytoczmy artykuł by przypomnieć o sprawie a potem redaktor zapomina dodać jak w tytule. Mistrzostwo na poziomie faktu- kliknij czytelniku w linka nic wiecej nam nie potrzeba

cześ 16.10.2020 14:46
Lekarz oczywiście nie widzi powodów do zatrzymania, lepiej niech matka się męczy, typowe podejście...

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: "Ten wniosek złożyłem, bo muszę teraz jako były rady RM walczyć z radnymi nieporadnymi koalicji rządzącej" jak pan Mikosiak pięknie określił radnych koalicji BBS-PiS. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:02 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da Autor komentarza: Bój w hucie Treść komentarza: Ile dzieci urodziło się w tym czasie? Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:58 Źródło komentarza: Odeszli w maju 2026 r. Autor komentarza: Stich Treść komentarza: Ja już nie wiem co jest lepsze dla radnych BBS, czy jak drzemią i milczą przez całą sesję, czy jak się odezwą i pokażą swoją hipokryzję i zainteresowanie wyłącznie własnymi korzyściami. Gazeta opisała sprawy w jakich głos zabrał radny Prus na ostatniej sesji. 1. Asfaltowanie ulic na osiedlu Nowy Górnik i oświetlenie (zapytał o ulicę przy której sam mieszka i sąsiednie głównie dojazdowe do jego ulicy, pomijając większą część osiedla Nowy Górnik). 2. Nowa siedziba Sądu przy ul. Opolskiej i sugestia aby jednak wybudować go przy wyjeździe na Wrocław, bo jako adwokata go to dotyczy i lepiej byłoby mieć blisko domu niż na drugim końcu miasta. Tak dba o interes mieszkańca (czyli siebie) radny Prus. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:57 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Ewidentnie potrzebna tam jest zmiana przewodniczącego RM, pan Mazurek nie radzi sobie z tą funkcją. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:38 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: cześ Treść komentarza: Masakra, co to się staneło?!?!?!?! Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:29 Źródło komentarza: Co to się wczoraj działo w pogodzie!? Grad, nawałnica, tęcza... Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: "...dyskusja zeszła na inne tory, a przy tym na złośliwości, dogryzanie i pyskówkę, czyli, coś co stało się już normą oławskich sesji RM." Wow, czyżby w końcu gazeta dostrzegła i nazwała po imieniu zachowania tak wielu oławskich pseudoliderów? Niewielki promyczek nadziei ale mimo to: szacunek i podziw dla odwagi pani Wioletty za tą wydawałoby się oczywistość i kilka słów prawdy. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:12 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama