Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 09:37
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Na starych fotografiach

To już historia. Piotr Kutela z Lokalnej Grupa Zawiadowców Historii zaprezentował w internecie zdjęcie zrobione przez Edwarda Szczerbę przed 1968 roku w Laskowicach na Osiedlu
Podziel się
Oceń

JELCZ-LASKOWICE. Zdjęcie bardzo mnie zainteresowało, ponieważ od 1970 roku pracowałem w Wojewódzkiej Spółdzielni Spożywców - oddział Oława i z racji obowiązków służbowych byłem w tych sklepach przynajmniej raz w tygodniu. Były one prowadzone przez Spółdzielnię WSS o/Oława. Gdy tam przyjeżdżałem, to - jeżeli dobrze pamiętam - spożywczy był już wtedy w dużym bloku mieszkalnym, widocznym w głębi na zdjęciu, wchodziło się do niego po kilku schodach. W sklepach wówczas sprzedaż była tradycyjna, zza lady, obsługa była jedno-, dwuosobowa. Sprzedaż odbywała się z przerwą obiadową, a jak była dostawa towaru, to na czas dostawy wypraszano klientów i zamykano sklep. Towar dostarczano drzwiami przez salę sprzedaży - innej możliwości nie było.

Na zdjęciu na szyldach nad sklepem jest napis PSS - to skrót od Powszechna Spółdzielnia Spożywców w Oławie, która powstała w 1945. W 1968 roku została, decyzją władz państwowych, włączona do WSS Wrocław jako oddział w Oławie. I stąd wiem, że zdjęcie zostało zrobione przed 1968 rokiem .W 1975 rząd znowu zrobił reformę handlu i z tego powodu sklepy przejęła Gminna Spółdzielnia w Laskowicach - przypominam, że Laskowice były wówczas wioską, a prawa miejskie Jelcz-Laskowice otrzymał w 1987 roku. WSS o/Oława w Jelczu "na Hotelu" do 1975 prowadził sklep spożywczy i rożen, a piekarnię do 1980 roku.

Poniżej zacytuję wspomnienia internatów pod zdjęciem sklepów zamieszczonych w internecie, którzy pamiętają te sklepy i robili w nich zakupy.

Anna: - Pamiętam oba sklepy, w kapitałowym sprzedawała pani Ciechanowicz, a w mięsnym chyba pani Jeruzal. Po nabiał chodziło się z własnym naczyniem. Mleko, śmietana były przywożone w wielkich kilkudziesięciolitrowych bańkach. Masło w dużych bryłach. Pamiętam, że trzeba było szybko z zakupami pędzić do domu, aby masło się nie rozpuściło, gdyż było pakowane w szary zwykły papier, który trudno było potem usunąć. Był to okres głębokiego PRL, ale sklepy w tym czasie były dobrze zaopatrzone, raczej towaru nie brakowało, bardziej wielu ludziom brakowało pieniędzy. Nabiał był zawsze świeży z naszej laskowickiej mleczarni. Tak samo z mięsem i wędlinami, głównie pochodziły z naszej lokalnej masarni.

Irena: - Czasami w nabiałowym było masło czekoladowe. Też w dużych bryłach i też pakowane w ten nieciekawy papier.

Mirosław: - Tam były trzy sklepy, w tym trzecim w trzecim sprzedawała pani Bełz

Zdzisław: - Te sklepy to było centrum handlowe (obok sklepów "na Schodkach") Starego Osiedla. Później zamieniono miejscami (w porównaniu ze zdjęciem) te dwa sklepy i powstał trzeci sklep (po lewej stronie zdjęcia), ogólnospożywczy, który prowadziła pani Władzia Bełz.

Ewelina: - Super czasy, było o wiele lepiej niż dzisiaj. I weselnej. Pamiętam, jakby to było wczoraj .

Lesław Mazur


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: KTreść komentarza: Powiedziałeś, co wiedziałeś i wyszło, że mało wiesz.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 09:09Źródło komentarza: OŁAWA. Zadyma z udziałem pseudokibicówAutor komentarza: siostraTreść komentarza: Znam takie katoliczki ,które latają do kościoła udają święte a wszyscy wiedzą jakie są naprawdę.Ksiedza kłamią przy spowiedzi i do komuni chodzą.Jak to się ma do zjedzenia kiełbasy w piątek.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 08:51Źródło komentarza: Dyspensa dla katolików. W piątek mogą zjeść mięsoAutor komentarza: KatoliczkaTreść komentarza: Taka informacja powinna być ogłoszona w niedzielnych mszach.Dlaczego nie była?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 22:12Źródło komentarza: Dyspensa dla katolików. W piątek mogą zjeść mięsoAutor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiem
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama