Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 stycznia 2026 00:13
ZOBACZ:
Reklama BMM
Reklama Jaśnikowski

Kobiety piją mniej, ale szybciej się uzależniają

Czy oławianie podczas pandemii piją więcej alkoholu, dlaczego alkohol działa bardziej toksycznie na kobiety i co nas czeka po powrocie do normalności? na te i inne pytania odpowiada Władysław Mondzelewski, naczelnik Wydziału Profilaktyki i Uzależnień Urzędu Miejskiego w Oławie
Podziel się
Oceń

- W przestrzeni publicznej coraz częściej pojawiają się informacje, że w skutek pandemii wzrasta liczba osób nadużywających alkoholu, czy może pan to potwierdzić?

- Jest wiele różnych badań wykonywanych w różnych miejscach na świecie, a ich wyniki są często zaskakujące. Z jednej strony np. badania robione w USA wskazują, że tam spożycie alkoholu w czasie pandemii wzrosło o 14%, w Grecji o 20%, w Belgii o 30%. Ze względu na obecną sytuację te badania są jednak robione on-line albo telefonicznie, więc niekoniecznie na grupach reprezentatywnych. Takie badania były też robione w Polsce. Wynika z nich, że 30% osób w czasie pandemii zmieniło swój sposób picia w porównaniu z okresem poprzednim.

- Co to znaczy zmieniło?

- Spośród tych 30 % osób, 17 % pije mniej alkoholu w czasie pandemii, ale 13% pije go więcej. Wśród osób, które piją więcej są tacy, którzy robią to w sposób ryzykowny, czyli już przed pandemią pili nadmierne ilości alkoholu i "radzili" sobie ze stresem za jego pomocą. Teraz, gdy ten stres oraz poczucie niepokoju i inne czynniki wynikające z pandemii nasilają negatywne emocje, piją częściej albo spożywają jednorazowo nadmierną ilość alkoholu. Z jednej strony picie tzw. ryzykowne nie pociąga za sobą negatywnych konsekwencji, ale jeżeli te zachowania będą się powtarzały, mogą doprowadzić do tego, że konsekwencje się pojawią. Kolejnym etapem jest bowiem picie szkodliwe, a dalej uzależnienie. Wracając do pierwszego pytania - obecnie nie ma podstaw do tego, by stwierdzić, że Polacy podczas pandemii piją więcej alkoholu. Co ciekawe, jest grupa osób w wieku 18-24 lata, która od początku pandemii spożywa go mniej.

- To wynik izolacji?

- Tak, można wnioskować, że większość ludzi w tym wieku przed pandemią piła towarzysko. Obecnie takie spotkania są ograniczone. Nie ma życia akademickiego, restauracje i puby są zamknięte, więc okazji do spotkań i sięgania po alkohol jest mniej. Nie oznacza to jednak, że zupełnie przestali pić. Nie, chociaż z badań w kierunku spożycia alkoholu w czasie pandemii, zleconych przez jego producentów, które wykonano w dziewięciu krajach Europy, wynika, że ogólne spożycie alkoholu spadło. To, że kupujemy go mniej, potwierdzają także statystyki wykonane przez grupę "Nielsen", która jest globalną spółką zajmującą się analityką pomiarową i badaniami rynku konsumentów. Wzrosła jednak wartość sprzedaży alkoholu. To oznacza, że konsumenci kupują mniej napojów alkoholowych, ale za to droższe. 

- Jaki wniosek można wyciągnąć z tych danych?

- Trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Wiele raportów wskazuje, a organizacje - w tym WHO - alarmują, że przedłużająca się pandemia odbije się na zdrowiu psychicznym ludzi. Co do tego nie ma wątpliwości. Pokazują to badania wykonywane m.in. przez Amerykanów po niosących ogromne zniszczenia trzęsieniach ziemi, huraganach, zamachach terrorystycznych, jak ten na World Trade Center. Wtedy spożycie napojów alkoholowych zawsze wzrastało. Czy i jak bardzo zmieni to pandemia, oraz jaki będzie miało wpływ na ludzi, dowiemy się po jej zakończeniu. Wtedy wykonywanych będzie wiele badań pod różnym kątem, które pokażą nam, w jakiej kondycji jest także nasze społeczeństwo. Jedno jest pewne - osoby, które gorzej radziły sobie w sytuacjach trudnych, stresujących, i "pomagały" sobie za pomocą podpórek takich jak alkohol czy leki, będą sięgały po nie częściej. 

- Czy takie badania pod kątem spożycia alkoholu w czasie pandemii były prowadzone w Oławie? ROZMOWA w CAŁOŚCI w e-wydaniu TUTAJ


Napisz komentarz

Komentarze

Teodor 17.12.2020 19:49
Znam przypadek gdy kobieta i wóda robiły códa.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: *Treść komentarza: A dlaczego Miasteczko Ruchu? Przecież mieszkają ludzie na 11 Listopada. Dlaczego park koło PKP? Przecież Kaczuszki. No to może łąka za Stadionem? Albo okolice lasu Siedleckiego? Po to jest miasto, po to jest Rynek, żeby tam ściągnąć mieszkańców i żeby tam się bawili. Właśnie tak działa miasto. Każ się we Wrocławiu wynieść się wszystkim z Rynku, bo mieszkańcy chcą ciszy i spokoju, i tam się przeprowadź. Niech nasz Rynek tętni życiem, nie tylko jak jest WOŚP, a ty narzekaj i "gryź po kostkach ratlerku".Data dodania komentarza: 21.01.2026, 20:42Źródło komentarza: Urząd prosi o przeparkowanie aut. Chodzi o WOŚPAutor komentarza: [email protected]Treść komentarza: Te zdjęcia jakieś bardzo stare autobusy na placu stoją od początku grudnia lub końcówki listopadaData dodania komentarza: 21.01.2026, 20:21Źródło komentarza: W Oławie już są elektryczne autobusy. Kiedy wyjadą na ulice miasta?Autor komentarza: StefTreść komentarza: Zabudowa trwa a parkingów w mieście co raz mniejData dodania komentarza: 21.01.2026, 19:57Źródło komentarza: Nowe hale rosną jak na drożdżach. Kiedy koniec?Autor komentarza: RozumTreść komentarza: Pycha upada , Szacunek nigdy , powoli to się dzieje na naszych oczach mieszkańcy Miłoszyc , nie dla hali .Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:21Źródło komentarza: Miłoszyce protestują. Na co jest pozwolenie, a na co nie maAutor komentarza: IndianinTreść komentarza: Dopiero gdy zostanie ścięte ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zatruta, a ostatnia ryba złapana, człowiek odkryje, że nie naje się pieniędzmi. Prawdziwe bogactwo tkwi w zdrowej przyrodzie, a nie w dobrach materialnych.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Miłoszyce protestują. Na co jest pozwolenie, a na co nie maAutor komentarza: GośćTreść komentarza: Koleje zagraniczne markety do wysysania polskiej gotówki. Zamiast inwestować to przejadamy.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:43Źródło komentarza: Nowe hale rosną jak na drożdżach. Kiedy koniec?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama