Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 03:40
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Morsowali dla Mareczka

- Dzisiaj Bystrzyckie Morsy na gościnnych występach na stawie w Jelczu, charytatywnie dla Mareczka!!! - informuje na FB sołtys Bystrzycy Michał Rado. Brawo!
Morsowali dla Mareczka

Autor: źródło: Michał Rado FB

Podziel się
Oceń

- Niewyobrażalne jest żyć ze świadomością, że nie można nic zrobić i patrzyć na zbliżający się czas na odejście naszego synka do bram nieba... - piszą rodzice Mareczka.

Zbiórka na Marka Kopestyńskiego jest TUTAJ: https://zrzutka.pl/r88jrt

- Mareczek każdego dnia walczy o swoje zdrowie, życie - piszą rodzice. - Obojętny jest hospicjum domowym, podłączony do aparatur. Zdiagnozowano u naszego synka bardzo rzadką chorobę Gangliozydoza GM1-lizosomalna choroba spichrzeniowa z niedoborem aktywności beta-galaktodyzy w centralnym układzie nerwowym (CUN). Co skutkuje zanikiem mięśni, utratą sił, zdolności siadania, przewracania, głuchotą- o którą tak walczyliśmy o aparaty słuchowe w dwa tygodnie, które dzięki państwu zostały zakupione i jednak wbrew medycynie bardzo pomogły gdyż pobudziły układ nerwowy i zahamowały ślepotę, może czasowo ale widzi. Wiemy, iż przy chorobie GM1- następuje zajęcie siatkówki - która ostatecznie prowadzi do ślepoty. Zostaliśmy poinformowani, że nie ma leku! Ani też leczenia, a nasz synek przy dobrej opiece przeżyje do dwóch lat. Niewyobrażalne jest żyć ze świadomością, że nie można nic zrobić i patrzyć na zbliżający się czas na odejście naszego synka do bram nieba, a my nie jesteśmy w stanie nic zrobić jak tylko zaspokajać niezbędna 24 godz. opiekę. Drodze Państwo nagle w okresie świątecznym pojawiła się iskierka nadziei otrzymaliśmy e-mail o klinice LMU- Campus GroBhadern z Brytyjską organizacją pacjentów, zajmujących się pacjentami takimi jak nasz synek. Otrzymaliśmy kontakty z lekarzami w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Niemiec. Niestety koszta konsultacji, drogi oraz leczenia są niewyobrażalne dla normalnie funkcjonującej rodziny. Wszystkie rodzaje badań, leki mają miejsce w Stanach Zjednoczonych. Dlatego prosimy o pomoc, wręcz błagamy, pomóżcie nam w walce o życie naszego synka. Liczymy na wszelką pomoc państwa, raz nam się udało, dzięki ludziom dobrego serca, uratować słuch Mareczka, opóźnić utratę wzroku. Teraz istnieje możliwość wielkiej wagi, a mianowicie uratować życie, istnienie ludzkie dziecku, a w najgorszej mierze czego nie dopuszczamy do siebie przedłużyć czas życia. Co w sumie daje także nadzieje, gdyż medycyna postępuje wiec nadzieja zawsze będzie z nami. Nasz synek mimo bólu, aparatur, karmienia do żołądka, śmieje się, rozumie, patrzy na nas i walczy, czasami wydaje się że on nas trzyma w nadzieji o lepsze jutro. Błagamy was pomóżcie nam odzyskać wiarę, stoczyć walkę o życie naszego aniołka. Bądźcie z nami, nie pozwólcie nam zostać samym w ratowania życia dziecka. 


 



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama