Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 13 marca 2026 23:14
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Przygotowywał się do zbrodni. Jaki miał motyw?

Polska Agencja Prasowa informuje, że Andrzej K. przyznał się do zabicia swojego syna w hurtowni w Jelczu-Laskowicach
  • Źródło: Polska Agencja Prasowa
Podziel się
Oceń

61-letni Andrzej K. przebywa obecnie w szpitalu, ponieważ po zabójstwie próbował podciąć sobie żyły. PAP donosi, że złożył już wyjaśnienie i przyznał się do popełnionego czynu. Dlaczego zabił? Motywem miały być "sprawy ekonomiczne".

Polska Agencja Prasowa informuje również, że w internecie szukał informacji na temat broni czarnoprochowej. Może to wskazywać na to, że przygotowywał się do zbrodni.

PAP potwierdza także to, o czym pisaliśmy w poniedziałek. W sądzie toczy się sprawa dotycząca gróźb, które Andrzej K. kierował w stronę syna. Teraz usłyszał też zarzut zabójstwa, niebawem do sądu trafi wniosek o jego trzymiesięczne tymczasowe aresztowanie.


Napisz komentarz

Komentarze

Kazik 14.01.2021 01:20
..... , czyli prawie dobrze jaskółki ćwierkały. ..... ,, sprawy emonomiczne"

Uto 15.01.2021 04:15
Upadek cywilizacji zajżał nawet to Oławy.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama