Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 00:32
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Mężczyznę poznaje się po tym, jak kończy

Z Damianem Fijakiem, kapitanem MKS Olavia Oława, rozmawia Kamil Tysa
Podziel się
Oceń

MKS Olavia Oława i IM Faurecia Volley Jelcz-Laskowice staną po przeciwnych stronach siatki. Stawką jest pozostanie w II lidze. Więcej - TUTAJ

- Z jakim nastawieniem podchodziłeś do tego sezonu?

- Na pewno celem moim, jak i całej drużyny, było utrzymanie. Chcieliśmy je sobie zapewnić możliwie jak najszybciej, ale dziś już wiemy, że tego założenia zrealizować się nie udało. Oczywiście wciąż walczymy o to, by pozostać w II lidze, ale w rundzie zasadniczej nie zajęliśmy bezpiecznej lokaty.

- Od początku rozmawialiście o tym, że utrzymanie jest tym maksimum, o które możecie walczyć?

- Gdy rozpoczęliśmy przygotowania i zobaczyliśmy, jaką drużyną dysponujemy, chcieliśmy sobie stawiać realne cele. Byliśmy przekonani, że stać nas na jak najszybsze zapewnienie sobie utrzymania, by wtedy móc zacząć myśleć o czymś więcej. Sezon nas zweryfikował, okazał się trudniejszy i musimy się z tym pogodzić. Cel nadrzędny się nie zmienia, przed nami baraże i musimy zrobić wszystko, by pozostać w lidze.

- Jak dziś oceniasz wasz wynik w rundzie zasadniczej, którą zakończyliście na ósmym miejscu? 

- Niestety, muszę powiedzieć, że to porażka. Nie będę mówił, że zasługujemy na to, by być wyżej. Zamiast tego powiem, że po prostu powinniśmy osiągnąć lepszy rezultat. Każdy w drużynie zna swoją wartość, mamy chłopaków z przeszłością w PlusLidze czy w I lidze, jesteśmy doświadczonym zespołem. Trudno powiedzieć, dlaczego stało się tak, jak się stało. Musimy się utrzymać, a potem skupić na przygotowaniach do kolejnego sezonu, w którym - mam nadzieję - zaprezentujemy się zdecydowanie lepiej.

- Co było głównym powodem takiej postawy i czego wam zabrakło?

- Mam wrażenie, że duże znaczenie miała przerwa świąteczna, w trakcie której mieliśmy dwutygodniowy okres bez treningów. Przed świętami wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze, że złapaliśmy formę i będziemy potrafili ją ustabilizować. A potem nie mogliśmy trenować, wróciliśmy na ważne mecze z Legnicą czy Miliczem i byliśmy zupełnie inną drużyną. Znów zaczęliśmy tracić punkty i wizja zajęcia miejsca gwarantującego utrzymanie się od nas oddalała. Co ciekawe, gdy na spotkania z czołówką wychodziliśmy bardziej wyluzowani, potrafiliśmy z nimi momentami grać jak równy z równym.

Cały wywiad przeczytacie w papierowym wydaniu "Powiatowej", dostępnym także w wersji online: https://www.egazety.pl/ryza/e-wydanie-gazeta-powiatowa-wiadomosci-olawskie.html


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama