Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 02:43
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wielkanoc tuż, tuż...

Zbliżają się Święta Wielkanocne. Odnoszę wrażenie, że ubożeją nam w polskiej tradycji ich obchody. Ograniczamy się tyIko do utartej formuły życzeń i uroczystego posiłku wielkanocnego. Czy tak już być musi?
Podziel się
Oceń

Dawniej w naszych domach rodzinnych przedświąteczne przygotowania rozkładało się na cały tydzień, a nawet dłużej. Tradycje obchodów Święta Zmartwychwstania Pańskiego zaczynały się już od Niedzieli Palmowej. To właśnie ta niedziela przypominała o zbliżających się świętach. Charakterystycznym jej elementem były ogromne palmy składające się z gałązek brzózki, wierzby z baziami, bukszpanu, kaliny, sosny, jałowca i olchy. Od poniedziałku zatem gospodynie zaczynały zabiegać o zgromadzenie produktów do przyrządzania posiłków świątecznych. Gdy zakupy zostały poczynione, przychodził czas na wiosenne porządki z nieodłącznym myciem okien, zmianą firanek, aby wiosenne słońce miało lepszy dostęp do okien i mieszkań, a domownicy mogli się upajać budzącą się do życia przyrodą. Wysiewano też do ozdobnych pojemników owies i żyto, aby w czasie świąt złożyć w nich pisanki i inne dekoracje symbolizujące Wielkanoc.

Kolejnym etapem było przygotowanie domowych wypieków, a wśród nich najbardziej charakterystycznych - chleb, wieniec wielkanocny, plecionki drożdżowe z posypkami, strucle, drożdżowa baba wielkanocna i najważniejsze – baranek i zajączek z ciasta. Typowym smakołykiem, który tradycja na trwałe związała ze świętami wielkanocnymi, jest pascha. Przepis na nią, zmodyfikowany współczesnością, jest prosty. Tajemnica paschy polega na idealnym utarciu świeżego białego sera, a następnie dokładnym wymieszaniu z nim wszystkich składników. Do sera należy dodać cukru do smaku, 1 żółtko, bakalie. Gotową masę przekłada się do ozdobnej foremki.

Wielki Piątek to malowanie pisanek. Tą ostatnią funkcją były obarczone kobiety - babcie, mamy i najważniejsi członkowie rodziny - dzieci. Każdy miał możliwość wykazania swej inwencji twórczej. Nierzadko były to prawdziwe dzieła sztuki ludowej. W moim domu tworzono dekoracje na zabarwionych płatkami cebuli i malwy jajach, za pomocą ostrego końca noża, brzytwy, żyletek oprawionych w drewno lub skórę. Stosowano też inne techniki. Malowano wzory woskiem, a potem barwiono. Motywy były różne. Od miniaturowych bukiecików, listków, bazi, gałązek, serduszek aż do baranków, zajączków połączonych z wyskrobanymi artystycznie życzeniami "Wesołych Świąt", "Smacznego Święconego", "Wesołego Alleluja". Wszystkie te wzory były wkomponowane symetrycznie lub asymetrycznie w kształt jaja, tworząc wielkie dzieło małego formatu. Ukazywały tym samym ogromny kunszt artystyczny i poczucie piękna wykonawców.

Kolejnym etapem było obdarowywanie pisankami członków rodziny, krewnych i sąsiadów. W Wielką Sobotę, w godzinach przedpołudniowych, najczęściej mama wraz z krzątającymi się dziećmi przygotowywała kosz potraw do poświęcenia. Jego zawartość to szynka, pisanki, kiełbasa własnego wyrobu, chleb, babka wielkanocna, masło zdobione w maselniczce, baranek, zajączek, sól, czasem kołacz. Wszystko to było oddzielone białą serwetką, a kosz dekorowany bukszpanem, barwinkiem i kolorowymi kokardkami.

Po powrocie do domu stół był ubrany według starego zwyczaju, na którym paradnie układano kosz ze święconką. Po tych wszystkich przygotowaniach, nadchodził czas Zmartwychwstania Pańskiego. Domownicy, odświętnie ubrani, z odrodzonym duchem, wcześnie rano spieszyli na Rezurekcję. Po powrocie do domu, zasiadano do uroczystego śniadania i degustacji smakołyków.

O ile pierwszy dzień spędzano w gronie najbliższych, to drugi był dniem "wędrownym". Już od wczesnego ranka wszyscy, nie tylko dla tradycji, ale ku ogólnej wesołości, brali udział w dyngusie. Rodzice zawsze przypominali o umiarze i kulturalnym stosunku do tej tradycji świątecznej. Powinniśmy pielęgnować te tradycje i nie pozwolić im zaginąć. Przetrwały wiele pokoleń. Uważam, że naszym obowiązkiem jest przekazywanie tego, co przetrwało, naszym dzieciom. Niech wyniosą one z rodzinnych domów wspomnienie tych świąt Zmartwychwstania Pańskiego, radosną krzątaninę, przy pieczeniu ciast, wspólne ozdabianie pisanek. Takie wspomnienia pozostaną na długo w pamięci każdego, utwierdzą w przekonaniu, że święta były "naprawdę". Może już nie potrafimy wrócić do większości obyczajów świątecznych, ale próbujmy utrzymać to, co zostało i nie zaginęło przez wiele dziejowych wichur historii.

Danuta Kiwak

Tekst został opublikowany w Wiadomościach Oławskich nr 7/1993

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Tradycja 28.03.2021 23:11
Hahah europa wita. Koniec swiąt. Sobota pracujaca i poniedzialek setki. Chinczyki europy a w niemczech imigrant taksowka po zasilek podjezdza.

dfg 29.03.2021 10:57
Imigruj do Niemiec ,będziesz jeździł taksówką po zasiłek, zobaczysz na ile ci wystarczy zasiłku, fantasto.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Brawo Treść komentarza: Niech się rozwija i rozsławi nasz Jelcz pozytywnie na świat. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 22:44 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Fan motoryzacji i dobrego piwa Treść komentarza: Postawcie tan Muzeum. Zaraz fundusze na drogę się znajdą. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 21:32 Źródło komentarza: Mieszkańcy Przylesia wciąż walczą o drogę. Nawet chcą się do niej dołożyć Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Czy ta obok figura nie stoi tam przypadkowo ? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 21:29 Źródło komentarza: Nikt o tej tajemniczej krypcie nie wiedział Autor komentarza: Donek Treść komentarza: Ciekawe , kogo tam pochowali? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 21:28 Źródło komentarza: Nikt o tej tajemniczej krypcie nie wiedział Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Każdy chce być częścią tej Drogi... Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:07 Źródło komentarza: Dominika Bator-Wróbel: - Chcę być częścią tej drogi... Autor komentarza: tajemnica lekarska Treść komentarza: Jak tam kochani, pani Gosia napisała na facebooku odnośnie waszych badań "ja znam już część wyników z dzisiaj". A wy jesteście zadowoleni, że nie tylko wy znacie wyniki waszych badań? Może redakcja zamiast wyłącznie piać z zachwytu pokazałaby swoją niezależność dziennikarską i porządnie by się tej kwestii przyjrzała? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:41 Źródło komentarza: Oławska Niedziela – Edycja Zdrowie! Bezpłatne badania profilaktyczne w sercu Oławy
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama