Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 01:06
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wielkanoc tuż, tuż...

Zbliżają się Święta Wielkanocne. Odnoszę wrażenie, że ubożeją nam w polskiej tradycji ich obchody. Ograniczamy się tyIko do utartej formuły życzeń i uroczystego posiłku wielkanocnego. Czy tak już być musi?
Podziel się
Oceń

Dawniej w naszych domach rodzinnych przedświąteczne przygotowania rozkładało się na cały tydzień, a nawet dłużej. Tradycje obchodów Święta Zmartwychwstania Pańskiego zaczynały się już od Niedzieli Palmowej. To właśnie ta niedziela przypominała o zbliżających się świętach. Charakterystycznym jej elementem były ogromne palmy składające się z gałązek brzózki, wierzby z baziami, bukszpanu, kaliny, sosny, jałowca i olchy. Od poniedziałku zatem gospodynie zaczynały zabiegać o zgromadzenie produktów do przyrządzania posiłków świątecznych. Gdy zakupy zostały poczynione, przychodził czas na wiosenne porządki z nieodłącznym myciem okien, zmianą firanek, aby wiosenne słońce miało lepszy dostęp do okien i mieszkań, a domownicy mogli się upajać budzącą się do życia przyrodą. Wysiewano też do ozdobnych pojemników owies i żyto, aby w czasie świąt złożyć w nich pisanki i inne dekoracje symbolizujące Wielkanoc.

Kolejnym etapem było przygotowanie domowych wypieków, a wśród nich najbardziej charakterystycznych - chleb, wieniec wielkanocny, plecionki drożdżowe z posypkami, strucle, drożdżowa baba wielkanocna i najważniejsze – baranek i zajączek z ciasta. Typowym smakołykiem, który tradycja na trwałe związała ze świętami wielkanocnymi, jest pascha. Przepis na nią, zmodyfikowany współczesnością, jest prosty. Tajemnica paschy polega na idealnym utarciu świeżego białego sera, a następnie dokładnym wymieszaniu z nim wszystkich składników. Do sera należy dodać cukru do smaku, 1 żółtko, bakalie. Gotową masę przekłada się do ozdobnej foremki.

Wielki Piątek to malowanie pisanek. Tą ostatnią funkcją były obarczone kobiety - babcie, mamy i najważniejsi członkowie rodziny - dzieci. Każdy miał możliwość wykazania swej inwencji twórczej. Nierzadko były to prawdziwe dzieła sztuki ludowej. W moim domu tworzono dekoracje na zabarwionych płatkami cebuli i malwy jajach, za pomocą ostrego końca noża, brzytwy, żyletek oprawionych w drewno lub skórę. Stosowano też inne techniki. Malowano wzory woskiem, a potem barwiono. Motywy były różne. Od miniaturowych bukiecików, listków, bazi, gałązek, serduszek aż do baranków, zajączków połączonych z wyskrobanymi artystycznie życzeniami "Wesołych Świąt", "Smacznego Święconego", "Wesołego Alleluja". Wszystkie te wzory były wkomponowane symetrycznie lub asymetrycznie w kształt jaja, tworząc wielkie dzieło małego formatu. Ukazywały tym samym ogromny kunszt artystyczny i poczucie piękna wykonawców.

Kolejnym etapem było obdarowywanie pisankami członków rodziny, krewnych i sąsiadów. W Wielką Sobotę, w godzinach przedpołudniowych, najczęściej mama wraz z krzątającymi się dziećmi przygotowywała kosz potraw do poświęcenia. Jego zawartość to szynka, pisanki, kiełbasa własnego wyrobu, chleb, babka wielkanocna, masło zdobione w maselniczce, baranek, zajączek, sól, czasem kołacz. Wszystko to było oddzielone białą serwetką, a kosz dekorowany bukszpanem, barwinkiem i kolorowymi kokardkami.

Po powrocie do domu stół był ubrany według starego zwyczaju, na którym paradnie układano kosz ze święconką. Po tych wszystkich przygotowaniach, nadchodził czas Zmartwychwstania Pańskiego. Domownicy, odświętnie ubrani, z odrodzonym duchem, wcześnie rano spieszyli na Rezurekcję. Po powrocie do domu, zasiadano do uroczystego śniadania i degustacji smakołyków.

O ile pierwszy dzień spędzano w gronie najbliższych, to drugi był dniem "wędrownym". Już od wczesnego ranka wszyscy, nie tylko dla tradycji, ale ku ogólnej wesołości, brali udział w dyngusie. Rodzice zawsze przypominali o umiarze i kulturalnym stosunku do tej tradycji świątecznej. Powinniśmy pielęgnować te tradycje i nie pozwolić im zaginąć. Przetrwały wiele pokoleń. Uważam, że naszym obowiązkiem jest przekazywanie tego, co przetrwało, naszym dzieciom. Niech wyniosą one z rodzinnych domów wspomnienie tych świąt Zmartwychwstania Pańskiego, radosną krzątaninę, przy pieczeniu ciast, wspólne ozdabianie pisanek. Takie wspomnienia pozostaną na długo w pamięci każdego, utwierdzą w przekonaniu, że święta były "naprawdę". Może już nie potrafimy wrócić do większości obyczajów świątecznych, ale próbujmy utrzymać to, co zostało i nie zaginęło przez wiele dziejowych wichur historii.

Danuta Kiwak

Tekst został opublikowany w Wiadomościach Oławskich nr 7/1993

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Tradycja 28.03.2021 23:11
Hahah europa wita. Koniec swiąt. Sobota pracujaca i poniedzialek setki. Chinczyki europy a w niemczech imigrant taksowka po zasilek podjezdza.

dfg 29.03.2021 10:57
Imigruj do Niemiec ,będziesz jeździł taksówką po zasiłek, zobaczysz na ile ci wystarczy zasiłku, fantasto.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Kres Treść komentarza: Bardzo Dużo jak nie większość mieszkańców powiatu oławskiego ma pochodzenie Kresowe , albowiem przed rokiem 1945 na tych ziemiach przodkowie Nasi nie mieszkali. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 21:14 Źródło komentarza: Świetna frekwencja na Jelczańskim Spotkaniu Kresowym Autor komentarza: * Treść komentarza: Oczywiście, że zgadzam się z tym, że należy sprzątać. Też podróżuje po Polsce i niestety nigdzie nie jest tak tip top posprzątane. To tak samo jak w domu. Sprzątasz, ale zawsze gdzieś kurz i śmiecia można znaleźć. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 20:52 Źródło komentarza: LIST: - Nowe parki i skwery na pokaz, a pod Urzędem Miasta wstyd i brud! Autor komentarza: * Treść komentarza: Żenujący wpis przedstawiciela tzw. Oławskiej opozycji. Jak się nie ma argumentów w dyskusji, i nic mądrego do powiedzenia, to właśnie używa się takich wpisów pt. „Gosia”. Totalna żenada jak cała tzw. Oławska opozycja. Nie kompromituj się więcej. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 20:47 Źródło komentarza: KOMENTARZ Łopatką w głowę i płacz Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Może jeszcze lotnisko? Data dodania komentarza: 27.07.2026, 20:14 Źródło komentarza: Wkrótce otwarcie. Szukają pracowników Autor komentarza: TYLE Treść komentarza: Dino to polska marka robi konkurencje Niemcom i Portugalczykom itp. Dzięki Dino pozostali nie mogą windować dowolnie cen a to że "solidarnościuchom" leniuchom nie chce się pracować to problem w wielu firmach. Związkowcy nie jedną firmę w kraju położyli i dobrze że właściciel Dino się nie daje tym nierobom na etacie. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 20:13 Źródło komentarza: Wkrótce otwarcie. Szukają pracowników Autor komentarza: Klotz Treść komentarza: Szkoda że nikt tu nie napisał z jakimi problemami męczy się teraz Dino. Strajki pracowników, zwolnienia, złe traktowanie i brak podwyżek. Trudna sprawa. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: Wkrótce otwarcie. Szukają pracowników
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama