Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 stycznia 2026 18:56
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

Rywal jest tylko słodkim dodatkiem

W Jelczu-Laskowicach powstaje klub łuczniczy. Z trenerem Dawidem Malickim rozmawia Kamil Tysa
Rywal jest tylko słodkim dodatkiem
Dawid Malicki
Podziel się
Oceń

- Jaki jest stan wiedzy przeciętnego polskiego miłośnika sportu dotyczący łucznictwa?

- Wydaje mi się, że łucznictwem sportowym w Polsce interesują się tylko osoby, które go uprawiają albo wśród swoich bliskich mają kogoś, kto to robi lub robił. Łucznictwo nie jest u nas medialną dyscypliną, a szkoda, ponieważ tradycje Polskiego Związku Łuczniczego są dłuższe niż Międzynarodowej Federacji Łuczniczej. Pierwsze mistrzostwa świata były organizowane na dawnych terenach polskich, we Lwowie. Łucznictwo klasyczne ma bardzo bogatą historię, która została niestety zatracona. 

- Pierwsze mistrzostwa, o których pan wspomina, odbyły się w 1931 roku. Rozmawiamy więc o bardzo młodej dyscyplinie.

- Tak, choć należy tu rozróżnić rodzaje dyscyplin, bo łucznictwo to pojęcie bardzo szerokie, które można podzielić na wiele różnych odłamów. Ja zajmuję się łucznictwem klasycznym, czyli takim, które oglądamy na Igrzyskach Olimpijskich. Bardzo wiele osób je myli, ponieważ wydaje im się, że używany przez nas sprzęt nie jest profesjonalny. A to nieprawda! Wszystko jest wytwarzane z włókien węglowych, groty są ważone co do jednej dziesiątej grama, nawet kolor i rodzaj lotek ma istotne znaczenie. Możemy używać różnych rodzajów nasadek - poziom zróżnicowania sprzętu jest niewiarygodny. Każdy zawodnik wybiera sprzęt indywidualnie, razem z trenerem. Inny łucznik nie będzie więc w stanie przejąć łuku od kolegi, nawet jeśli będzie podobnego wzrostu i postury.

- Z czym najczęściej mylimy łucznictwo klasyczne?

- Z łucznictwem tradycyjnym, nazywanym też historycznym. Sam jednak w 95% swojego czasu zajmowałem się łucznictwem klasycznym, znam oczywiście poboczne dyscypliny, ale nie będę się kreował na specjalistę od łucznictwa historycznego.

- Łucznictwo nie jest najbardziej oczywistym kierunkiem, jeśli chodzi o wybór sportu, który człowiek zaczyna uprawiać. Jak to się zaczęło w pana przypadku?

- Miałem to szczęście, że chodziłem do bardzo dużej szkoły, przy której działał młodzieżowy dom kultury, w którym uprawiano mnóstwo dyscyplin, od zapasów po pływanie czy szachy. Każdy mógł sobie wybrać, co tylko chciał. W czwartej klasie szkoły podstawowej zachęcono mnie do startu zawodach łuczniczych. Był to taki specjalny turniej dla ludzi, którzy po raz pierwszy trzymali łuk w ręku. Udało mi się te zawody wygrać, choć z perspektywy czasu wiem, jak dużo było w tym przypadku. Oddałem trzy strzały z niewielkiej odległości i... zwyciężyłem. Było to dla mnie niesamowite przeżycie, które spowodowało, że chciałem próbować dalej. Dlatego zacząłem trenować tę dyscyplinę.

- Na fali przypadkowego sukcesu pomyślał pan, że to jest to, że może pan być w tym dobry, więc warto spróbować? ROZMOWA w całości w e-wydaniu, dostępnym TUTAJ


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: BarbieTreść komentarza: Ile już makabrycznych zdarzeń nad stawem w Jelczu. Morderstwa, gwałty, pobicia , wandalizm itp. czarny niechlubny punkt, a powinien być ostoja spokoju, ładu i wypoczynku. Włodarze niech przemyślą nad zmianą wizerunku. Współczuję mieszkańcom bałbym się tam mieszkać.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 17:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: **Treść komentarza: Powinni takim dawać 20 lat więzienia. Tyle że jak wyjdzie to czeka go bezdomność.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 16:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: Bajlando1312Treść komentarza: Niezłe KWIATKI :] Wreszcie debila zatrzymano...Data dodania komentarza: 27.01.2026, 16:23Źródło komentarza: Nie reagował na sygnały do zatrzymania, uciekał przed policyjnym patrolemAutor komentarza: cześTreść komentarza: HAHAHAHAAHAH :DData dodania komentarza: 27.01.2026, 14:14Źródło komentarza: Ocena od hakera i zaproszenie na... "bal z prostytutkami"Autor komentarza: abuTreść komentarza: Indoktrynacja od najmłodszych lat . Planeta płonie....Data dodania komentarza: 27.01.2026, 11:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: JelczTreść komentarza: Może w końcu Policja zacznie działania prewencyjne: zacznie sprawdzać wszelkie noclegownie gdzie są cudzoziemcy, reagować na łamanie prawa od tego drobnego za zaśmiecanie poprzez picie alkoholu w miejscach publicznych , nieustanny hałas tak uciazliwy , kontrolę jeżdzacych wraków, napitychh rowerzystów. Przejdzie się po po dzielnicy Jelcz i zauważy to co powinna. Dzielnicowy to Yeti.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 11:18Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe fakty
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama