Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 12:06
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Rywal jest tylko słodkim dodatkiem

W Jelczu-Laskowicach powstaje klub łuczniczy. Z trenerem Dawidem Malickim rozmawia Kamil Tysa
Rywal jest tylko słodkim dodatkiem
Dawid Malicki
Podziel się
Oceń

- Jaki jest stan wiedzy przeciętnego polskiego miłośnika sportu dotyczący łucznictwa?

- Wydaje mi się, że łucznictwem sportowym w Polsce interesują się tylko osoby, które go uprawiają albo wśród swoich bliskich mają kogoś, kto to robi lub robił. Łucznictwo nie jest u nas medialną dyscypliną, a szkoda, ponieważ tradycje Polskiego Związku Łuczniczego są dłuższe niż Międzynarodowej Federacji Łuczniczej. Pierwsze mistrzostwa świata były organizowane na dawnych terenach polskich, we Lwowie. Łucznictwo klasyczne ma bardzo bogatą historię, która została niestety zatracona. 

- Pierwsze mistrzostwa, o których pan wspomina, odbyły się w 1931 roku. Rozmawiamy więc o bardzo młodej dyscyplinie.

- Tak, choć należy tu rozróżnić rodzaje dyscyplin, bo łucznictwo to pojęcie bardzo szerokie, które można podzielić na wiele różnych odłamów. Ja zajmuję się łucznictwem klasycznym, czyli takim, które oglądamy na Igrzyskach Olimpijskich. Bardzo wiele osób je myli, ponieważ wydaje im się, że używany przez nas sprzęt nie jest profesjonalny. A to nieprawda! Wszystko jest wytwarzane z włókien węglowych, groty są ważone co do jednej dziesiątej grama, nawet kolor i rodzaj lotek ma istotne znaczenie. Możemy używać różnych rodzajów nasadek - poziom zróżnicowania sprzętu jest niewiarygodny. Każdy zawodnik wybiera sprzęt indywidualnie, razem z trenerem. Inny łucznik nie będzie więc w stanie przejąć łuku od kolegi, nawet jeśli będzie podobnego wzrostu i postury.

- Z czym najczęściej mylimy łucznictwo klasyczne?

- Z łucznictwem tradycyjnym, nazywanym też historycznym. Sam jednak w 95% swojego czasu zajmowałem się łucznictwem klasycznym, znam oczywiście poboczne dyscypliny, ale nie będę się kreował na specjalistę od łucznictwa historycznego.

- Łucznictwo nie jest najbardziej oczywistym kierunkiem, jeśli chodzi o wybór sportu, który człowiek zaczyna uprawiać. Jak to się zaczęło w pana przypadku?

- Miałem to szczęście, że chodziłem do bardzo dużej szkoły, przy której działał młodzieżowy dom kultury, w którym uprawiano mnóstwo dyscyplin, od zapasów po pływanie czy szachy. Każdy mógł sobie wybrać, co tylko chciał. W czwartej klasie szkoły podstawowej zachęcono mnie do startu zawodach łuczniczych. Był to taki specjalny turniej dla ludzi, którzy po raz pierwszy trzymali łuk w ręku. Udało mi się te zawody wygrać, choć z perspektywy czasu wiem, jak dużo było w tym przypadku. Oddałem trzy strzały z niewielkiej odległości i... zwyciężyłem. Było to dla mnie niesamowite przeżycie, które spowodowało, że chciałem próbować dalej. Dlatego zacząłem trenować tę dyscyplinę.

- Na fali przypadkowego sukcesu pomyślał pan, że to jest to, że może pan być w tym dobry, więc warto spróbować? ROZMOWA w całości w e-wydaniu, dostępnym TUTAJ


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: O Ława Treść komentarza: Mogę się mylić, ale trochę trąca podejściem typu: "Podpisałem, jak miałem z tego benefit, ale skoro już nie mam, to mi się nie podoba ten pomysł. W ogóle po co tam sąd przenosić?!" Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:56 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Senator, czy inny radny?! Treść komentarza: Deszcz pada i są kałuże, no kto by pomyślał?! Tak to jest jak się szuka promocji na "ex-skluzywnych" osiedlach... Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:50 Źródło komentarza: To nie droga, tylko asfalt techniczny - tłumaczy dyrektor Poślad Autor komentarza: * Treść komentarza: Coś się komuś "pozajączkowało" z tym artykułem. Panie Poślad, można przy co drugiej posesji zrobić drenaż francuski, i będzie spokój do czasy zrobienie odwodnienia i ulicy. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:34 Źródło komentarza: To nie droga, tylko asfalt techniczny - tłumaczy dyrektor Poślad Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: "Ten wniosek złożyłem, bo muszę teraz jako były rady RM walczyć z radnymi nieporadnymi koalicji rządzącej" jak pan Mikosiak pięknie określił radnych koalicji BBS-PiS. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:02 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da Autor komentarza: Bój w hucie Treść komentarza: Ile dzieci urodziło się w tym czasie? Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:58 Źródło komentarza: Odeszli w maju 2026 r. Autor komentarza: Stich Treść komentarza: Ja już nie wiem co jest lepsze dla radnych BBS, czy jak drzemią i milczą przez całą sesję, czy jak się odezwą i pokażą swoją hipokryzję i zainteresowanie wyłącznie własnymi korzyściami. Gazeta opisała sprawy w jakich głos zabrał radny Prus na ostatniej sesji. 1. Asfaltowanie ulic na osiedlu Nowy Górnik i oświetlenie (zapytał o ulicę przy której sam mieszka i sąsiednie głównie dojazdowe do jego ulicy, pomijając większą część osiedla Nowy Górnik). 2. Nowa siedziba Sądu przy ul. Opolskiej i sugestia aby jednak wybudować go przy wyjeździe na Wrocław, bo jako adwokata go to dotyczy i lepiej byłoby mieć blisko domu niż na drugim końcu miasta. Tak dba o interes mieszkańca (czyli siebie) radny Prus. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:57 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama