Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 03:44
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Czaruś potrzebuje pomocy. Trwa zbiórka na leczenie!

Czaruś to kolejny psiak uratowany przez Jelczańskie Stowarzyszenie dla Zwierząt. Wolontariusze bardzo ciężko pracują, aby życie skrzywdzonych czworonogów było lepsze. Potrzeby są ogromne, leczenie kosztowne, dlatego z całego serca liczą na wasze wsparcie. Relacjonują, że zabrali Czarusia od pseudowłaścicieli, którzy nie zagwarantowali mu ani budy, ani jedzenia, ani wody, ani nawet miski… - Psiaka zabraliśmy z ulicy Ogrodowej w Jelczu – Laskowicach, gdzie leżał na poboczu, niechciany, zapomniany, głodny, powoli coraz bardziej obsypany śniegiem - mówią. Trwa zbiórka na leczenie psa!
Czaruś potrzebuje pomocy. Trwa zbiórka na leczenie!
Dzięki Jelczańskiemu Stowarzyszeniu dla Zwierząt Czaruś powoli wraca do normalnego życia, potrzebne są jednak pieniądze na leczenie pieska
Podziel się
Oceń

Z informacji przekazywanych przez świadków wynika, pies od swoich oprawców wyjątkowo otrzymywał stary chleb rozmoczony wodą. Twierdzili też, że pies ma sam zdobyć pożywienie… Wielokrotnie zwracano im uwagę, jednak reagowali oburzeniem i agresją. LINK DO ZRZUTKI na leczenie CZARUSIA

Według pseudowłaściciela pies był zadbany.
Temu „zadbanemu” psu weterynarz wyciągnął kości z jelita grubego.

Temu „zadbanemu” psu wyciągnięto kilka kleszczy.

Temu „zadbanemu” psu obcięliśmy kilogram kołtunów, co stanowi więcej niż 10% jego masy ciała.

Ten „zadbany” pies ma też guza przy odbycie.

Kołtun na kołtunie, dred na dredzie, pcha na pchle. Do tego rany, zaćma i zepsute zęby.

- Była to interwencja jakich wiele - mówią członkowie Jelczańskiego Stowarzyszenia dla Zwierząt. - Zaniedbany, skołtuniony psiak, zabrany z ulicy po to, żeby zapewnić mu godne życie, bez głodu, pragnienia i zimna. Jednakże okazało się, że pseudowłaściciel jest spokrewniony z jedną z naszych inspektorek, która nie utrzymywała z nim kontaktu i nie miała pojęcia o stanie psa oraz o tym, kto jest jego rzekomym byłym właścicielem (bo pseudowłaściciel nie potrafił pokazać żadnych dokumentów, które potwierdzałyby fakt, że pies był jego, nie możemy zatem wiedzieć, czy jest to prawda). Ani książeczki, ani dowodu zakupu, ani nawet jednego zdjęcia z psem, który winien być przecież członkiem rodziny.

Pseudowłaściciel nie miał czasu, żeby zadbać o psa, jednakże miał czas na to, żeby nachodzić inspektorkę – w ciągu kilku godzin trzykrotnie zjawił się pod jej domem, żądając wydania mu psa, grożąc Policją, szantażując i mówiąc, że ukradła psa.
Psa nie oddamy. Dobrze wiemy, że dla pseudowłaścicieli nawet najbardziej zaniedbany pies nie wymaga pomocy. Zapewniamy, że pies trafił do dobrego domu, do lepszego życia.

Pomóżcie nam w opłaceniu badań diagnostycznych dla Czarusia. Potrzebny jest pełny pakiet – rozszerzone badania krwi, usg, echo serca, rtg, biopsja guza odbytu. Do tego wysokiej jakości karma, odpchlenie, odrobaczenie, badania kału na obecność pasożytów. Do tego usunięcie kamienia nazębnego, być może ekstrakcja popsutych zębów. Niestety, diagnozowanie i leczenie zwierząt jest bardzo drogie, a my nie mamy funduszy… Jednakże zawsze mogliśmy na Was liczyć, i teraz też w Was wierzymy! Pamiętajcie – pomagać możemy wyłącznie dzięki Wam. 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama