Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 15:31
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Jeden w areszcie, drugi na wolności. Co dalej? Miłoszyce znów w sądzie

Jutro pierwsza rozprawa odwoławcza przed Sądem Apelacyjnym we Wrocławiu, który zdecyduje, co dalej z wyrokami Sądu Okręgowego - przypomnijmy, że sąd uznał obu oskarżonych za winnych tego, że na zabawie sylwestrowej ponad 20 lat temu dopuścili się zgwałcenia ze szczególnym okrucieństwem małoletniej Małgorzaty K. Za gwałt i zabójstwo dostali kary po 25 lat pozbawienia wolności, ale jeden przebywa dotąd w areszcie, a drugi jest na wolności. Apelacje złożyły wszystkie strony postępowania
Jeden w areszcie, drugi na wolności. Co dalej? Miłoszyce znów w sądzie
Ireneusz M. wciąż przebywa w areszcie, którego termin kończy się w kwietniu. Co dalej? Tym też sąd będzie musiał się jak najszybciej zająć

Autor: fot. Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

- Powinno być uniewinnienie, bo nie mają na nich konkretnych dowodów - mówi matka Ireneusza M. z podjelczańskiej wsi. - Opierają się na tym DNA, ale to nie jest kompletne, o czym media wielokrotnie pisały. Uważam, że powinno być uniewinnienie, a w najgorszym wypadku sprawa powinna wrócić z powrotem do sądu, do ponownego rozpatrzenia. Bo było wiele błędów. A to, co jest teraz, mnie się to nie mieści w głowie

Matka Ireneusza M., która do tej pory uczestniczyła we wszystkich rozprawach przed Sądem Okręgowym, wciąż nie zwątpiła w niewinność syna. - Jestem przekonana, że to nie on - mówi. - A zresztą jednakowe wyroki dostali, to albo obaj powinni siedzieć, albo obaj są niewinni. Ja broń Boże nic nie mówię na pana Basiurę, bo ja tego człowieka w ogóle nie znam. Dopiero poznałam na sali i zobaczyłam, że go widywałam w autobusie, jak jeździłam do Wrocławia. To tyle sobie skojarzyłam.

Gdy pytamy o poprzednie wyroki dotyczące wielokrotnych gwałtów, mama Ireneusza M. reaguje emocjonalnie: - Ciążą nim, uznaje się to za gwałt, ale jakie to były gwałty? Te dziewuchy wszystkie z nim mieszkały, przychodziły do niego, on dawał im pieniądze. Ja w łóżku z nimi nie byłam, ale po tym niby gwałcie znów przychodziły do niego. Czemu od razu jedna z drugą tego nie zgłaszały? Przecież on cały czas z nimi żył. To znaczy nie ze wszystkimi, tylko po kolei. A co do sprawy miłoszyckiej to w życiu nie uwierzę, że to zrobił on. Zresztą nie można tych spraw porównywać, tych faktów. Tamtych dziewuch nigdzie nie napadał, same przychodziły do niego. A przede wszystkim w tamtym czasie Irek był dobrym dzieckiem, do kościoła chodził, był żonaty...

Matka Ireneusza M. zapowiada, że jeśli tylko będzie to możliwe, chce chodzić na wszystkie rozprawy do Sądu Apelacyjnego. Nie wiadomo, czy będzie to możliwe, bo ze względu na pandemię Sąd Apelacyjny wprowadził wyjątkowe ograniczenia w dostępie na rozprawę. Na sali rozpraw będą mogli być oskarżeni, obrońcy, prokurator, oskarżyciele posiłkowi, czyli rodzice Małgosi, oraz biegły wezwany na ten termin.

Co do jawności rozprawy, dokonywania utrwaleń obrazu i dźwięku z przebiegu rozprawy sąd rozstrzygnie na rozprawie odwoławczej.

Co dalej? Szczegóły - jutro.

 


Napisz komentarz

Komentarze

T 27.04.2021 22:58
Dziwne obyczaje , gdy przestępca ponad prawem staje.

dedo 28.04.2021 09:16
Takie to prawo , pis-owskie.

Ada 27.04.2021 21:30
Nie zna go, a w pociągu ze sprawy razem wracali i rozmawiali ze soba, w tamtym roku .

Basia 28.04.2021 08:57
Ada co się dziwisz matka syna zawsze będzie bronić, nawet zwyrodnialca, zresztą ktoś go na takiego wychował więc odpowiedzialność za wszystkie kobiety ciąży też na niej

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ...Treść komentarza: Uważajcie na potłuczone butelki, bo tych jest bardzo dużo pod drzewami na wysokości "łąki" przy ul. Strzelnej.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 12:27Źródło komentarza: KO zaprasza na wspólne sprzątanie OławyAutor komentarza: MieszkaNiedzTreść komentarza: A czemu to rądo jest pobetonowane! Stop betonozie! Uwarzam że na rądach w mieście trzeba nasadzić kartofli, że by Mieszkańcy mogli skorzystać.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 11:13Źródło komentarza: Czy w Oławie będzie rondo Marii Klementyny Sobieskiej?Autor komentarza: RafaTreść komentarza: I jak chwalipięty. Gdzie dojechaliście?Data dodania komentarza: 14.03.2026, 10:34Źródło komentarza: Dzisiaj ruszyli z Tajlandii do OławyAutor komentarza: NataTreść komentarza: Taaa... Słyszałam go już wcześniej!!!Data dodania komentarza: 14.03.2026, 10:13Źródło komentarza: Jeden z utworów zabrzmi ponownie po 300 latach milczeniaAutor komentarza: Hieronim KotowskiTreść komentarza: Rozumiem te wątpliwości. Warto jednak pamiętać, że Klementyna Sobieska, wnuczka Jana III Sobieskiego, jest postacią historycznie bardzo interesującą i zdecydowanie bardziej uniwersalną niż tylko kolejny Sobieski. Jej historia daleko wykracza poza lokalne spory dynastyczne- była jedną z najbardziej znanych Polek XVIII wieku, królową Anglii , Szkocji i Irlandii w środowisku jakobickim , osobą o niezwykle silnym charakterze i symbolicznej biografii. W wielu miejscach Europy jest postacią rozpoznawalną, w Oławie miejscu urodzenia mało rozpoznawalną. Nazwanie jej imieniem ronda w Oławie to nie tylko odwołanie się do wspaniałego rodu Sobieskich, ale także jako upamiętnienie ważnej postaci w historii Polski i element przypominania o naszych związkach z historią europejską. A przy okazji może stać się ciekawym pretekstem do rozmowy o historii, której często w lokalnej przestrzeni brakuje. Dlatego uważam , że rondo imienia Klementyny Sobieskiej to pomysł wart poparciaData dodania komentarza: 14.03.2026, 09:54Źródło komentarza: Czy w Oławie będzie rondo Marii Klementyny Sobieskiej?Autor komentarza: GosiaTreść komentarza: Czy w Oławie naprawdę zawsze musimy wydawać pieniądze z budżetu na fuszerki? Ścieżki na wałach zarastają , Pprzejazd na Wiejskiej robiony trzy razy, na drogach po kilku miesiącach od odbioru znowu latają dziury. To jest jakiś żart. Kto odbiera takie roboty i dlaczego mieszkańcy mają płacić za czyjąś niekompetencję?Data dodania komentarza: 14.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Ścieżka rowerowa wzdłuż Rybackiej już na finiszu. - A co z tym zjazdem? - pyta radna
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama