Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 04:23
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wiesz, jak uratować bliską osobę? Pierwsza pomoc w razie krztuszenia

W czwartek łódzka policja zatrzymała pędzące ponad „setką” po mieście auto. Okazało się, że to nie piracki wybryk, a przerażona matka, której dziecko zadławiło się mlekiem i przestało oddychać. Idealnie byłoby, gdyby każdy rodzic mógł odbyć szkolenie z pierwszej pomocy i umieć prawidłowo zareagować w takiej sytuacji. Niestety ten obszar edukacji wciąż ogranicza się do wybranych stref. Przygotowaliśmy krótką instrukcję postępowania na wypadek podobnego zdarzenia.
Wiesz, jak uratować bliską osobę? Pierwsza pomoc w razie krztuszenia

Autor: iStock

Podziel się
Oceń

Chwile grozy, które przeżyła mieszkanka Łodzi, szczęśliwym zbiegiem okoliczności zakończyły się bez większych konsekwencji. Funkcjonariusze udzielili dziecku pierwszej pomocy, a kiedy wróciły funkcje życiowe, zawieźli niemowlę razem z matką do szpitala. Ta sytuacja pokazała jednak, jak istotne jest posiadanie podstawowej wiedzy w zakresie pierwszej pomocy.

Co robić, kiedy dławi się niemowlę?

W pierwszej kolejności należy ustalić, czy możliwe jest usunięcie przyczyny niedrożności z układu oddechowego. Jeśli jest to np. klocek, trzeba zachować szczególną ostrożność przy jego wyciąganiu, aby nie spowodować wepchnięcia przedmiotu głębiej. Jeśli próba jest nieskuteczna, należy zrezygnować.

Jeśli pojawia się kaszel, kolejną czynnością powinna być ocena jego efektywności, od której będą zależały dalsze kroki. Jeśli dziecko kaszle głośno, samodzielnie próbuje podjąć próbę oddychania, płacze i reaguje na sygnały, prawdopodobnie wystarczy wziąć je na ręce, głową do góry i zachęcać, aby odkaszlnęło połknięty przedmiot.

Jeśli to nie przynosi efektu, a dziecko zaczyna sinieć, przestaje płakać i ustaje kaszel, trzeba natychmiast podjąć zdecydowane kroki:

1. Ułożyć dziecko na przedramieniu głową w dół, podpierając swoją dłonią jego brodę; odgiąć głowę i unieść brodę.
2. Nadgarstkiem drugiej dłoni uderzyć pięć razy pomiędzy łopatkami malca. To powinno spowodować wykrztuszenie. Aby sprawdzić, czy przedmiot nie zalega już w drogach oddechowych, dziecko należy odwrócić na plecy.
3. Jeśli poprzednie kroki nie przyniosły efektu, trzeba pięć razy ucisnąć dwoma palcami klatkę piersiową w sposób gwałtowny, z niewielkimi odstępami czasowymi.


Źródło: Platforma Edukacyjna MEN

Jeżeli dojdzie do utraty przytomności malucha, należy rozpocząć resuscytację w kombinacji: 5 wdechów, 30 uciśnięć klatki piersiowej (dwoma palcami), 2 wdechy i kolejnych 30 uciśnięć. Jeśli próba nie przyniesie skutku, konieczne będzie ułożenie dziecka na boku i wezwanie pogotowia ratunkowego (zapamiętaj nr alarmowy 112, lub 999 bezpośrednio do ratownictwa medycznego). Do momentu przyjazdu karetki - jeśli dziecko nie oddycha - należy nadal prowadzić resuscytację krążeniowo – oddechową (RKO).

UWAGA!

Wbrew rozpowszechnianym mitom, nie wolno odwracać dziecka głową w dół i potrząsać nim. To może spowodować skutek odwrotny i doprowadzić nawet do śmierci.

Zadławienie u dorosłych i dzieci powyżej pierwszego roku życia

W przypadku łagodnej niedrożności, należy postępować tak samo, jak u niemowląt. Wystarczy energicznie odkasływać i obserwować rozwój sytuacji. Jeśli jednak nie przyniesie to efektu, a poszkodowany przestaje oddychać i mówić, konieczne jest podjęcie kroków:

Jeśli osoba jest przytomna, należy:

1. Ustawić się z boku i nieco z tyłu.
2. Położyć dłoń na jej klatce piersiowej i lekko pochylić do przodu, aby ułatwić przedmiotowi wydostanie się z dróg oddechowych .
3. Nadgarstkiem drugiej ręki wykonać pięć silnych uderzeń pomiędzy łopatkami krztuszącej się osoby i na bieżąco obserwować efekty.


Źródło: Andrzej Bogusz / Platforma Edukacyjna MEN;  licencja: CC BY 3.0

Jeżeli powyższy schemat nie przynosi efektu, należy:

1. Stanąć za poszkodowanym i objąć go całymi rękami.
2. Pochylić go do przodu.
3. Zaciśniętą pięść umieścić pomiędzy pępkiem a mostkiem.
4. Drugą dłoń ułożyć na pięści i taki splot rąk silnie przeciągać do wewnątrz i ku górze.
5. Czynność powtórzyć pięć razy.

Źródło: Tomorrow Sp. z o.o. / Platforma Edukacyjna MEN;  licencja: CC BY 3.0

Jeśli ciało obce nadal nie wydostało się z organizmu ofiary, należy naprzemiennie powtarzać obydwa powyższe schematy (uderzanie pomiędzy łopatkami i przesuwanie splotu rąk) aż do momentu poprawy lub utraty przytomności ratowanego.

Kiedy nastąpi utrata przytomności, należy:

1. Ułożyć poszkodowanego na plecach i bezzwłocznie wezwać pogotowie ratunkowe (112 lub 999).
2. Odchylić głowę i usunąć ciało obce.
3. Jeśli osoba nie oddycha, konieczne jest podjęcie RKO według schematu: 30 uciśnięć klatki piersiowej / 2 oddechy ratownicze.
4. Czynności te należy wykonywać naprzemiennie, do momentu przywrócenia u ofiary funkcji życiowych lub przyjazdu pogotowia ratunkowego.

Nie bój się poprosić o pomoc. Dzwoniąc na numer alarmowy 112 lub 999, otrzymasz wsparcie dyspozytora, który pomoże ci ocenić sytuację i podjąć właściwe kroki. Za nieuzasadnione nieudzielenie pomocy, w Polsce przewiduje się karę nawet do 3 lat pozbawienia wolności.


Napisz komentarz

Komentarze

Zdzisław 02.05.2021 09:58
Jeśli nie udało się usunąć obcego ciała z gardła to jak kontynuować RKO

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama