Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 11:11
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

To nie byle co. Są razem już 70 lat!

Kamienna rocznica. 22 kwietnia 1951 Halina i Michał Grzesiowscy uroczyście złożyli przysięgę małżeńską, której są wierni do dziś. Ich miłości nie przerwała nawet rodzinna tragedia
To nie byle co. Są razem już 70 lat!
Halina i Michał Grzesiowscy
Podziel się
Oceń

Siecieborowice. Pani Halina ma 88 lat. Pochodzi z powiatu jarosławskiego. Jako młoda dziewczyna, uciekając przed banderowcami, w poszukiwaniu nowego domu razem z rodzicami i rodzeństwem oraz całym dobytkiem osiadła w Drzemlikowicach. Najbliższy sklep był jednak w Siecieborowicach, więc - jak mówi - "po zakupy trzeba było chodzić z Dremlika do Ściborka". Ale nie tylko po zakupy. Kiedyś to była prawie jedna wioska, więc młodzież i dzieci z obu wiosek często razem spędzały czas.

- Jak poznałam męża? Zawsze był tam gdzie ja - śmieje się pani Halina. - Gdy poszłam do sklepu, zaraz też przychodził. Pamiętam, jak któregoś razu, żeby mnie zaczepić, zabrał z lady nici, które kupowałam dla siostry. Powiedziałam, że jak nie ma, to niech sobie weźmie, ale je oddał. Mieliśmy też tych samych znajomych, więc przez to często się widywaliśmy, on jednak chodził z moją koleżanką, sąsiadką. Ja miałam narzeczonego, więc początkowo byliśmy tylko znajomymi. Z mojego związku nic jednak nie wyszło. On poprztykał się z dziewczyną i zaczął przychodzić do mnie.

Pan Michał ma 92 lata. Pochodzi z Tarnopola. Miał ciężkie dzieciństwo. Jego siostrę i ojca zamordowali banderowcy. Jemu i już wtedy chorującej mamie udało się uciec. Najpierw dotarli do polskiej wioski. Później wraz z kresowiakami trafił do Siecieborowic, gdzie osiedli na stałe. Mama trafiła do szpitala, ale jej nie wyleczyli. Pan Michał się nią opiekował i miał do niej zawsze ogromny szacunek. Takiej postawy oczekiwał też od innych, dlatego też przywiązywał do tego duże znaczenie. Zawsze też szanował i doceniał kobiety oraz ich pracę, bo - jak mówi - ona napracują się w życiu więcej niż mężczyźni.   

Dzięki wspólnym znajomym i częstym spotkaniom znał Halinę od kilku lat. Była bardzo ładna, ale - jak wspomina - ważniejszy był charakter. Wiedziałem, że to dobra dziewczyna. Gdy więc zaczął z nią spotykać, nie zastanawiał się długo nad kolejnym krokiem. Po dwóch tygodniach od pierwszej randki, za zgodą pani Haliny, wziął butelkę wódki za pas i poszedł prosić ojca wybranki o jej rękę. Historię państwa Grzesiowskich możesz w całości przeczytać w e-wydaniu dostępne TUTAJ


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: cześ Treść komentarza: Masakra, co to się staneło?!?!?!?! Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:29 Źródło komentarza: Co to się wczoraj działo w pogodzie!? Grad, nawałnica, tęcza... Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: "...dyskusja zeszła na inne tory, a przy tym na złośliwości, dogryzanie i pyskówkę, czyli, coś co stało się już normą oławskich sesji RM." Wow, czyżby w końcu gazeta dostrzegła i nazwała po imieniu zachowania tak wielu oławskich pseudoliderów? Niewielki promyczek nadziei ale mimo to: szacunek i podziw dla odwagi pani Wioletty za tą wydawałoby się oczywistość i kilka słów prawdy. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:12 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Zostawcie oławski sąd w spokoju!!!!!!! Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:10 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Kindziuk Treść komentarza: Sięgam więc do uchwały Nr XL/244/21 Rady Miejskiej w Oławie z dnia 26 sierpnia 2021 r. w sprawie: wyrażenia zgody na dokonanie darowizny na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości stanowiącej własność Gminy Miasto Oława położonej przy ul. Opolskiej w Oławie, patrzę na głosowanie. I co? Radny Michał Prus - NIEOBECNY i przez 5 lat nie zainteresował się tematem, dopiero jak już prace są zaawansowane to się nagle obudził, że będzie miał dalej do sądu z kancelarii. Może jakby częściej przychodził na sesję to byłoby mu łatwiej sprawować mandat, teraz mieszka w Oławie to powinno być mu łatwiej dotrzeć na sesję. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:07 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: mieszkanka Stanowic Treść komentarza: To wspaniale, jestem dumna. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 09:19 Źródło komentarza: Drużyna CKZiU najlepsza Autor komentarza: Ciotka Treść komentarza: Brakło wszystkiego u kierowcy tej karetki. Moze to ten sam który nie dawno na remontowanym odcinku drogi z Janikowa do Oławy jechał pod prąd na niebieskich "kogutach" ale bez sygnałów dźwiękowych . Data dodania komentarza: 12.06.2026, 08:17 Źródło komentarza: Ambulans w rowie. Co się stało?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama