Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 06:19
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Mały wielki mistrz

Jelcz-Laskowice. 18-letni Tomasz Zając jest niepełnosprawny, cierpi na niedobór wzrostu. Nie przeszkadza mu to w osiąganiu sportowych sukcesów. Od roku podnosi ciężary i jest wicemistrzem Polski
Podziel się
Oceń

Wszystko zaczęło się na gminnych dożynkach w Piekarach. - Trenujesz coś? - zapytał Tomka nieznajomy chłopiec na wózku. - Nie, nigdy nie trenowałem - odpowiedział Tomek. I w taki sposób dowiedział się, że we Wrocławiu funkcjonuje klub sportowy "Start", zrzeszający osoby niepełnosprawne. Dyscyplin do wyboru jest sporo, ale młody mieszkaniec Jelcza-Laskowic uznał, że spróbuje sił w ciężarach. Początki były trudne. - Pamiętam pierwszy trening - opowiada. - Gryf w dłoniach latał jak wiosło. Nie potrafiłem w ogóle utrzymać równowagi. Gdy w końcu to opanowałem, zacząłem od 60 kilogramów. Na pierwszych zawodach udało mi się wycisnąć 70. Spodobało mi się, więc zostałem. Leszek Zając jest dumny z syna i podkreśla, że to jedyna niepełnosprawna osoba w gminie Jelcz-Laskowice, która podnosi ciężary i odnosi sukcesy. Jest się czym chwalić! Tomek ma już na koncie wicemistrzostwo Polski juniorów, puchar Polski w swojej kategorii oraz złoty medal na międzynarodowych zawodach na Słowacji: - To się bardzo rzadko zdarza, żeby ktoś po 9 miesiącach treningów podnosił 95 kilogramów. A mój syn to robi! Niektórzy ćwiczą w klubie wiele lat i nie mogą przekroczyć bariery 70 kilogramów. Nie bez znaczenia z pewnością jest fakt, że trenujemy codziennie w Bystrzycy pod okiem byłego strongmana Stanisława Szymańskiego. Trener powiedział nam, że jeśli dobrze pójdzie, to Tomek do końca roku podniesie 100 kg.

Dla Tomka to pierwsza aktywność sportowa w życiu. Ludzie z niedoborem wzrostu najczęściej nie trenują nic. Sportowiec przyznaje, że wcześnie nie wiedział o istnieniu takich klubów jak wrocławski "Start". Dziś ma pasję, jeździ na zawody, poznaje nowych ludzi i w końcu odnalazł życiową drogę. Marzy o występie na paraolimpiadzie i założeniu własnego klubu, w którym mogliby trenować zarówno ludzie zdrowi, jak i niepełnosprawni: - Łatwo nie będzie, ale wierzę, że uda mi się zrealizować moje cele. Żeby zacząć myśleć o igrzyskach paraolimpijskich, musiałbym wyciskać 120-130 kilogramów. Krok po kroku chcę się rozwijać i wierzę, że jeszcze wszystko przede mną. Chciałbym też kiedyś wystąpić na zawodach z pełnosprawnymi. Żeby pokazać im, że tacy jak ja też mogą. Tata Tomka nie ukrywa, że problemem są pieniądze. Z jego skromnej pensji i emerytury małżonki niełatwo jest zapewnić treningi czy wozić syna na zawody w całym kraju. A jest to niezbędne, by zapewnić mu stabilny rozwój. - Marzy nam się sponsor - mówi Leszek Zając. - Robimy co możemy, ale brakuje nam środków. Każda pomoc się przyda. Tomek jest świetnym przykładem, że w żadnej sytuacji nie można się załamywać. Takie osoby jak on też mogą mieć pasję i osiągać sukcesy. Zanim zaczął trenować, często czuł się odepchnięty i niepotrzebny. Dziś wszystko się zmieniło.

Kamil Tysa [email protected]


Mały wielki mistrz

Mały wielki mistrz


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama