Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 03:28
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Mały wielki mistrz

Jelcz-Laskowice. 18-letni Tomasz Zając jest niepełnosprawny, cierpi na niedobór wzrostu. Nie przeszkadza mu to w osiąganiu sportowych sukcesów. Od roku podnosi ciężary i jest wicemistrzem Polski
Podziel się
Oceń

Wszystko zaczęło się na gminnych dożynkach w Piekarach. - Trenujesz coś? - zapytał Tomka nieznajomy chłopiec na wózku. - Nie, nigdy nie trenowałem - odpowiedział Tomek. I w taki sposób dowiedział się, że we Wrocławiu funkcjonuje klub sportowy "Start", zrzeszający osoby niepełnosprawne. Dyscyplin do wyboru jest sporo, ale młody mieszkaniec Jelcza-Laskowic uznał, że spróbuje sił w ciężarach. Początki były trudne. - Pamiętam pierwszy trening - opowiada. - Gryf w dłoniach latał jak wiosło. Nie potrafiłem w ogóle utrzymać równowagi. Gdy w końcu to opanowałem, zacząłem od 60 kilogramów. Na pierwszych zawodach udało mi się wycisnąć 70. Spodobało mi się, więc zostałem. Leszek Zając jest dumny z syna i podkreśla, że to jedyna niepełnosprawna osoba w gminie Jelcz-Laskowice, która podnosi ciężary i odnosi sukcesy. Jest się czym chwalić! Tomek ma już na koncie wicemistrzostwo Polski juniorów, puchar Polski w swojej kategorii oraz złoty medal na międzynarodowych zawodach na Słowacji: - To się bardzo rzadko zdarza, żeby ktoś po 9 miesiącach treningów podnosił 95 kilogramów. A mój syn to robi! Niektórzy ćwiczą w klubie wiele lat i nie mogą przekroczyć bariery 70 kilogramów. Nie bez znaczenia z pewnością jest fakt, że trenujemy codziennie w Bystrzycy pod okiem byłego strongmana Stanisława Szymańskiego. Trener powiedział nam, że jeśli dobrze pójdzie, to Tomek do końca roku podniesie 100 kg.

Dla Tomka to pierwsza aktywność sportowa w życiu. Ludzie z niedoborem wzrostu najczęściej nie trenują nic. Sportowiec przyznaje, że wcześnie nie wiedział o istnieniu takich klubów jak wrocławski "Start". Dziś ma pasję, jeździ na zawody, poznaje nowych ludzi i w końcu odnalazł życiową drogę. Marzy o występie na paraolimpiadzie i założeniu własnego klubu, w którym mogliby trenować zarówno ludzie zdrowi, jak i niepełnosprawni: - Łatwo nie będzie, ale wierzę, że uda mi się zrealizować moje cele. Żeby zacząć myśleć o igrzyskach paraolimpijskich, musiałbym wyciskać 120-130 kilogramów. Krok po kroku chcę się rozwijać i wierzę, że jeszcze wszystko przede mną. Chciałbym też kiedyś wystąpić na zawodach z pełnosprawnymi. Żeby pokazać im, że tacy jak ja też mogą. Tata Tomka nie ukrywa, że problemem są pieniądze. Z jego skromnej pensji i emerytury małżonki niełatwo jest zapewnić treningi czy wozić syna na zawody w całym kraju. A jest to niezbędne, by zapewnić mu stabilny rozwój. - Marzy nam się sponsor - mówi Leszek Zając. - Robimy co możemy, ale brakuje nam środków. Każda pomoc się przyda. Tomek jest świetnym przykładem, że w żadnej sytuacji nie można się załamywać. Takie osoby jak on też mogą mieć pasję i osiągać sukcesy. Zanim zaczął trenować, często czuł się odepchnięty i niepotrzebny. Dziś wszystko się zmieniło.

Kamil Tysa [email protected]


Mały wielki mistrz

Mały wielki mistrz


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Żeby mu tylko życi nie rozerwało od tego przeczyszczenia. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 21:12 Źródło komentarza: Mieszkaniec Oławy groził, że zabije premiera Autor komentarza: Bober Treść komentarza: Od jak dawna pani Joanna zbiera w miłoszyckim lesie grzyby? Nie dla siebie pytam, a w imieniu fauny w tego lasu. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 20:27 Źródło komentarza: Mieszkanka: - Chcemy ratować Las Miłoszycki! Autor komentarza: Głowa Treść komentarza: Kolejna kompromitacja oławskiej policji i oławskiej prokuratury. Trzeba pogonić tych niedouczonych pseudoprokuratorów oławskich do tarcia chrzanu, a nie do poważnej pracy. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 19:25 Źródło komentarza: Mieszkaniec Oławy groził, że zabije premiera Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Jak robili niedawno u nas w Chrząstawie drogę przecinającą las do Chrząstawy, to jakoś nie protestowaliście. Napiszcie wprost. Zależy wam, by pociągi nie jeździły w pobliżu waszych domów, które jak budowaliście, to nie zależało wam na przyrodzie. W d.pie macie las i ochronę przyrody. Wam zależy jedynie na was samych. Ale fakt faktem, że inwestycja średnio potrzebna, by nie powiedzieć wcale. Będą wycinać, wycinać, aż przyjdzie czas, że nie będzie już co wycinać. Firmy budowlane naciskają, producenci torów, podkładów, tartaki, spółki kolejowe, one na tym zarobią sporo pieniędzy, więc lobbują u polityków, premiera, pewnie i samorządy, wójtowie dostają mocne argumenty, by nie sprzeciwiali się. Fakt jeden plus, że podróż do Warszawy skróciła by się, ale już obecnie pociągi jeżdżą szybko, naprawdę czy warto tak dewastować przyrodę, by być szybciej o te dwie godziny w Warszawie? Chyba nie. A muszą być to proste tory, by pociągi rozwijały maksymalną dużą prędkość, więc żadnych kompromisów środowiskowych by nie było, im bardziej prosto, tym szybciej. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 19:12 Źródło komentarza: Mieszkanka: - Chcemy ratować Las Miłoszycki! Autor komentarza: GENIUSZ Treść komentarza: Kiedy ktoś myśli inaczej niż on, to według geniusza - idiota i koń. Dyplom? Nie trzeba. Doświadczenie? Po co? Wystarczy przekonać , że jest się pomocą. A kiedy mu życie pokaże wyniki, winni są wszyscy - koledzy, przypadki i statystyki. I tak geniusz codziennie się trudzi...... Bo prawdziwy geniusz -rzecz niesłychana najwięcej o sobie gada. W głowie echo, a mina jak z bajki. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 18:41 Źródło komentarza: 9:7 dla przewodniczącego Mazurka Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: Nie strasz gościa lekarzem, wiesz że podnieśli o 100 zł ceny za wizytę. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 18:12 Źródło komentarza: Mieszkaniec Oławy groził, że zabije premiera
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama