Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 12:09
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Sfinks czeka na... głowę i lepsze czasy

Powolna śmierć. Ale wszystko wskazuje na to, że takie czasy szybko nie nadejdą. Piękny pałac w Jakubowicach od lat po prostu tylko jest - nie ma za to pieniędzy na zagospodarowanie i uratowanie zabytku. [Aktualne zdjęcia pałacu poniżej]
Podziel się
Oceń

Rok temu w marcu Czytelniczka napisała do redakcji, bo była zaniepokojona stanem pałacu. Ale nie tylko o sam budynek chodziło, bo jedna z dwóch solidnych rzeźb, przedstawiających sfinksa, przegrała starcie z hołotą. Panowie, którzy to zrobili, pewnie nie wiedzą, że mają wspólną cechę ze sfinksem, którego zniszczyli... - kamień, a może beton, zamiast rozumu. Głowa figury została trochę pokiereszowana, do dewastacji doszło w połowie lutego 2020, a na początku marca wróciła na swoje miejsce. Henryk Kuriata, pełniący obowiązki wójta, tłumaczył wtedy, że to nie była prosta sprawa, bo potrzeba było aż 6 osób, żeby postawić głowę. Niedawno pojechaliśmy do Jakubowic i zobaczyliśmy, że sfinks znów jest bez głowy. Zaniepokojeni sytuacją, zapytaliśmy władze gminy Oława, czy doszło do kolejnego starcia typu sztuka kontra patologia? Tomasz Oleksyn, zastępca wójta, wyjaśnił, że nie było dewastacji - to pracownicy gminy zabezpieczyli głowę sfinksa do momentu bardziej sprzyjających warunków do zamontowania. O szczegóły dopytaliśmy Henryka Kuriatę. Tłumaczył, że podjęto decyzję, aby uchronić fragment rzeźby przed warunkami atmosferycznymi i ewentualną kolejną dewastacją: - Głowa już była uszkodzona i wystarczy, że jeszcze raz ją ktoś strąci, spadnie na kamień i pęknie na pół. Nie ma sensu, żeby ją w tej chwili na siłę stawiać. Głowa leży i czeka na lepsze czasy.

Kiedy nadejdą? Raczej nieprędko. Przypomnijmy, że gmina Oława kupiła pałac w 2018 roku - za rządów Jana Kownackiego. Kiedy zastąpił go Henryk Kuriata, publicznie mówił, że Kownacki podjął złą decyzję. - Nie wiem, czy tam byliście, ale mnie przeraziło to, co tam zobaczyłem. Nie wiem, po co ten pałac został zakupiony. Jeżeli cel jest słuszny, spróbujemy to wszystko pociągnąć. Już teraz musicie jednak wiedzieć, że nic nie zostało tam zrobione, a koszty wynoszą około miliona złotych... - mówił w 2019 roku.

Pomysłem na zagospodarowanie miejsca było stworzenie tam domu spokojnej starości, ale koszt takiej inwestycji to około 38 mln złotych. Kuriata wiele razy podkreślał, że gminy na to nie stać. Co teraz? Wójt mówi wprost, że na razie nic się nie zmieni. - Obecnie w temacie tego pałacu jest cisza. Jeszcze nie wiem, czy gmina będzie remontować miejsce, czy znajdzie się na to nabywca - mówi. - Nie mamy pomysłu. Jeśli dojdzie do remontu, to wtedy głowa sfinksa też zostanie odrestaurowana i wróci na miejsce. Patrząc na to, co się w tej chwili dzieje przy covidzie z cenami takich nieruchomości, musimy się wstrzymać ze sprzedażą i podobnie jak głowa sfinksa, poczekać na lepsze czasy. Pałace, które są gotowym i hotelami, ktoś sprzedaje za 2,5 miliona, a ich wartość sięga 12,5 miliona...

Co z ochroną obiektu? W 2019 roku gmina w ramach oszczędności zrezygnowała z ochroniarza, ale po dewastacji sfinksa na łamach gazety zapewniano, że przestarzały i zawodny system alarmowy będzie zmieniony na specjalistyczny monitoring z analityką obrazu. Zapytaliśmy, czy został zamontowany? Nic z tego nie wyszło. - Konserwator nie zezwala na wiercenie w ścianach otworów i montowanie jakichkolwiek urządzeń - mówi Henryk Kuriata.

Dodaje, że pałac został zabezpieczony przed dostępem osób trzecich, ale nie można całkowicie zakazać wstępu na przypałacowy teren, bo w dawnym domu nauczyciela mieszkają ludzie i to jest jedyna droga, którą mogą się tam dostać. Tak naprawdę w tej chwili oni też pełnią rolę jedynych stróżów miejsca, które od dawna popada w ruinę. A to, że wszystkie drzwi do pałacu są zamknięte, nie znaczy, że chętni do "poczęstowania" się zabytkowymi fantami, nie dostają się do środka. Owszem, robią to, wystarczy przejść dookoła pałacu, żeby zobaczyć ślady...

Agnieszka Herba [email protected] Fot. Jerzy Kamiński



Napisz komentarz

Komentarze

Tomasz 05.07.2021 23:49
Są niby paragrafy na niegospodarność w zarządzaniu mieniem państwowym/publicznym...

Oławianin 05.07.2021 16:06
Na jakiej podstawie twierdzi Pani że zrobili to Panowie? Czyi wie Pani kto to zrobił ? Bo pisze Pani "Panowie, którzy to zrobili, pewnie nie wiedzą, że mają wspólną cechę ze sfinksem, którego zniszczyli... - kamień, a może beton, zamiast rozumu"

Podatnik 05.07.2021 10:36
Jak kasa na te cele leci do Rydzyka na śmieszne muzea to się nie dziwię

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: O Ława Treść komentarza: Mogę się mylić, ale trochę trąca podejściem typu: "Podpisałem, jak miałem z tego benefit, ale skoro już nie mam, to mi się nie podoba ten pomysł. W ogóle po co tam sąd przenosić?!" Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:56 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Senator, czy inny radny?! Treść komentarza: Deszcz pada i są kałuże, no kto by pomyślał?! Tak to jest jak się szuka promocji na "ex-skluzywnych" osiedlach... Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:50 Źródło komentarza: To nie droga, tylko asfalt techniczny - tłumaczy dyrektor Poślad Autor komentarza: * Treść komentarza: Coś się komuś "pozajączkowało" z tym artykułem. Panie Poślad, można przy co drugiej posesji zrobić drenaż francuski, i będzie spokój do czasy zrobienie odwodnienia i ulicy. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:34 Źródło komentarza: To nie droga, tylko asfalt techniczny - tłumaczy dyrektor Poślad Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: "Ten wniosek złożyłem, bo muszę teraz jako były rady RM walczyć z radnymi nieporadnymi koalicji rządzącej" jak pan Mikosiak pięknie określił radnych koalicji BBS-PiS. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:02 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da Autor komentarza: Bój w hucie Treść komentarza: Ile dzieci urodziło się w tym czasie? Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:58 Źródło komentarza: Odeszli w maju 2026 r. Autor komentarza: Stich Treść komentarza: Ja już nie wiem co jest lepsze dla radnych BBS, czy jak drzemią i milczą przez całą sesję, czy jak się odezwą i pokażą swoją hipokryzję i zainteresowanie wyłącznie własnymi korzyściami. Gazeta opisała sprawy w jakich głos zabrał radny Prus na ostatniej sesji. 1. Asfaltowanie ulic na osiedlu Nowy Górnik i oświetlenie (zapytał o ulicę przy której sam mieszka i sąsiednie głównie dojazdowe do jego ulicy, pomijając większą część osiedla Nowy Górnik). 2. Nowa siedziba Sądu przy ul. Opolskiej i sugestia aby jednak wybudować go przy wyjeździe na Wrocław, bo jako adwokata go to dotyczy i lepiej byłoby mieć blisko domu niż na drugim końcu miasta. Tak dba o interes mieszkańca (czyli siebie) radny Prus. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:57 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama