Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 15:31
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Pamiętacie stare oławskie podowórka?

Tam się chroniliśmy, szukaliśmy tajnych przejść, tworzyliśmy bandy, graliśmy w klasy, naprawialiśmy wysłużone rowery, organizowaliśmy "pogrzeby" zdechłych ptaków, zakopywaliśmy skarby ze sreberek, wymienialiśmy się komiksami z gum Donald - tak, tymi pachnącymi jak wtedy nic w polskich sklepach. A dziś?
Podziel się
Oceń

Takich starych prawdziwych podwórek, otoczonych kamienicami, praktycznie już nie ma. Coś wyburzono, coś dostawiono, wpuszczono samochody, otwarto - i jest jak jest. Tylko podwórka puste - mimo środka wakacji niemal nikt się na nich nie bawi. Też macie wrażenie, że jakoś nie ma tam tabunów dzieci, kilku- czy kilkunastolatków. A pamiętacie, jak to kiedyś na oławskich podwórkach wyglądało?

 



Napisz komentarz

Komentarze

ANNA 06.08.2021 08:24
syf, bród i smród

SpecjalistaOdWszystkiego 05.08.2021 11:21
Podwórka może i odnowione. Co z tego, jak mieszkańcy ci sami?

oławianka 04.08.2021 22:15
Przy budynku dzisiaj Brzeska 23, dawniej Brzegowa 23, dwu piętrowy budynek- mieszkały 2 rodziny, było podwórko z którego był dostęp przez 2 okna do sklepu warzywnego, wcześniej krótko był tam punkt szczepień do którego wchodziło się przez korytarz-wejście do budynku 23. Pierwsze piętro miało spiżarnię do której wchodziło się z kuchni mieszkania I piętra, w której to przez całą zimę woda z kranu leciała, aby nie zamarzła, wtedy trzeba było rury podgrzewać aby woda zamarznięta się roztopiła. Z okna Kuchni na drugim piętrze można było wejść na jej dach, Pod spiżarnią było pomieszczenie-komórka wejście do niej od podwórka. Na podwórku były więc 2 komórki dla dwóch rodzin i WC. Obecnie nie ma podwórko zostało zlikwidowane, usunięto bramę, komórki, a także cały pion gdzie była spiżarnia i komórka. Można było zjeżdżać po rynnie z pierwszego piętra na podwórko. Z podwórka było wyjście na ul. Karola Miarki- jeździliśmy na wyścigi rowerami. Na podwórku graliśmy w różne gry i zabawy. Zabijano tam świnie.Hodowano też króliki w okresie kryzysu mięsnego. Strych bardzo duży, hodowano tam jedwabniki. Ze strychu wejście na duży dach, piękny widok na ratusz i okolice Oławy. Piwnica bardzo duża i bardzo zimna nawet latem, rodzice trzymali tam lód na lody do własnej roboty, kiszoną kapustę i ogórki w beczkach. Trzymaliśmy warzywa z działki, robiliśmy sami masło, sery. Piwnica kilka razy zalewana była, chodziliśmy w kaloszach. Tutaj się urodziłam i mieszkałam z rodziną do 1965 r. Przechodząc ul, Karola Miarki ma się wrażenie, że to miejsce umarło, a kiedyś tętniło życiem i gwarem dzieci z podwórka.

Ołowiak 04.08.2021 19:59
Syf, kiła i mogiła. I tyle w temacie.

Olga 04.08.2021 18:54
Serio nie ma już takich podwórek !Mam wrażenie ,że Oława a szczególnie Brzeska i uliczki wokół, nic się nie zmieniły!

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Świetny gość. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:41 Źródło komentarza: Jestem stąd. Michał Rado politycznie i prywatnie (cz.2) Autor komentarza: niedoRAjDO Treść komentarza: Pewnie czyta i myśli skąd tyle jadu? Przeciętnemu mieszkańcowi ten kort, rampa itp inwestycje nie są potrzebne. Następna w kolejce to świetlica. Po co komu nowa jak z obecnej nikt nie korzysta ? Ano po to by wstęgę przeciąć uroczyście . 30 lat mieszkam w Bystrzycy przy gruntowej drodze. Nie głosuję na tego Pana Data dodania komentarza: 2.11.2026, 11:58 Źródło komentarza: Jestem stąd. Michał Rado politycznie i prywatnie (cz. 1) Autor komentarza: ot to Treść komentarza: Kolegi Data dodania komentarza: 2.11.2026, 11:52 Źródło komentarza: Jestem stąd. Michał Rado politycznie i prywatnie (cz. 1) Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Co to ma być kampania 2027 do sejmu? Już czuje że koryto w sejmiku za 2 lata się skończy? Pewnie koniec remontu dróg na tydzień przed wyborami? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 11:52 Źródło komentarza: Jestem stąd. Michał Rado politycznie i prywatnie (cz.2) Autor komentarza: cześ Treść komentarza: W dzisiejszych czasach ludzie są dla siebie tak nieczuli że taki przepis mieszkania za opiekę powinien być zakazany!!! Data dodania komentarza: 2.11.2026, 11:45 Źródło komentarza: Mieszkanie za dożywotnią opiekę. Co poszło nie tak? Autor komentarza: talent Treść komentarza: Obiektywnie to z Rado wieś Bystrzyca zyskała znacznie wiecej niż kort tenisowy jak ktoś tu napisał. Nie oznacza to jednak że mam powody do samego zachwytu. Uważam że jest klasycznym przykładem karierowicza i pozorantem zaangażowanego sołtysa którego nie można ani gdzieś spotkać ani zadzwonić bo nigdzie o takiej możliwości informacji nie ma w przeciwieństwie do wszystkich okolicznych sołtysów wsi. Sołtysostwo było mu potrzebne do zmiany taktyki po możliwie wszystkich klęskach wyborczych jakie poniósł startując wszędzie gdzie takie wybory przeprowadzano. W wyborach do parlamentu startując jako niezależny kandydat poniósł najdotkliwszą porażkę a w wywiadzie do gazety powiedział że dostał duże poparcie od wyborców. No było dokładnie odwrotnie o czym w politycznej debacie w TV Wrocław wypowiadał się politolog wytykając tej formacji że kandydowali z okręgów w których ani jednym spotkaniem , ani jednym plakatem wyborczym nie dali szans na poznanie ich przez wyborców. Startował na leniucha i się nie dostał. To są fakty. Dopiero jako sołtys "wbił" się w obecne środowisko które dało mu stanowisko szefa instytucji we Wrocławiu wybudowanej i finansowanej ze środków uni europejskiej a dalej otrzymał 1 miejsce startowe w wyborach do sejmiku. Musi się naprawdę źle wydarzyć zeby z 1- go miejsca nie dostać się na listę zwycięzców. Wraz z swoim bezpośrednim szefem z srjmiku wojewodzkiego są bardzo aktywni medialnie bo zrozumieli że im więcej szumu medialnego bedą robić tym bardziej wbiją się w pamięć wyborcom. Wykorzystują więc zjawisko doskonale znajome socjologom . Przypuszczam że to jest przygrywka do dalszej trampoliny. Kiedyś otrzymałem na skrzynkę msilową zaproszenie na spotkanie Rado z przedsiębiorcami. Pomyślałem że pójdę posłuchać co ma do powiedzenia ten młody człowiek. Usłyszałem " Dxień dobry " kilka sxybkich fotek do mediów i po kilku minutach gościa kuż nie było. To świadczy o nim samym. Karierowicz i to raczej śliski. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:50 Źródło komentarza: Jestem stąd. Michał Rado politycznie i prywatnie (cz. 1)
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama