Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 03:27
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Dlaczego zamknęli lokal?

Nie ma już lokalu "Cebulka i skwarek" przy Młyńskiej w Oławie. Ostatni raz otwarci byli... w piątek 13 sierpnia. Co się stało?
Podziel się
Oceń

- To chyba jedyna firma w Polsce, która się zamyka z powodu zbyt dużego ruchu - mówią zgodnie Magda i Marcin, czyli właściciele. - Brak ludzi do pracy.

- Dam przykład - mówi Magda. - Przyszła niedawno do pracy pewna dziewczyna, podpisała umowę o pracę, bo u nas wszyscy pracowali na umowy o pracę, popracowała dokładnie 30 dni, czyli zgodnie z prawem, a potem... od razu na L4. Zresztą te same problemy mają nasi sąsiedzi z branży. Tak się nie da prowadzić firmy.

A prowadzili ją prawie 5 lat. Pochodzą z Wrocławia, ale dla niej przenieśli się do Oławy i teraz czują jak oławianie. Tylko firmę musieli zamknąć.

Jest żal?

- Bardzo - mówi Magda. - To 5 lat naszego życia, naszej pracy. I to nie byle jakiej. Mało jest takich restauracji, że wszystko tworzy się od podstaw. Nie korzystaliśmy z gotowców, z półproduktów. Wszystko robiliśmy sami, nawet mus truskawkowy był nasz.

- Jak podawaliśmy pyzy, to je robiliśmy, a nie kupowaliśmy, by tylko odgrzać  - dodaje Marcin.

Czy to już naprawdę koniec lokalu "Cebulka i skwarek"?

- Nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa, na pewno ludzie będą jeszcze jeść nasze pierogi - mówi Marcin. - Ale to jeszcze musi się wyklarować. Mamy miliony pomysłów, a nie chcemy odchodzić, bo to było takie nasze dziecko. Ludzie nas polubili. Nie mówimy więc "żegnamy", tylko "do zobaczenia".

 

 



Napisz komentarz

Komentarze

Aje 23.09.2021 17:08
Szefostwo straszne to i interes się nie utrzymał. Brak szacunku do pracownika.

Zniesmaczona 31.08.2021 11:06
Tez tam pracowałam. Zespol byl zgrany ale gdy tylko robilo sie nerwowo Marcin krzyczal rzucal czym sie da. Byly sytuacje ze pracownice plakaly przez niego i zwalnialy sie do domu. Wchodzac do pracy nigdy nie bylo wiadomo na jaki humor trafisz. W pracy w ciagu zauzmy 12 godzin nie bylo ustalonych godzin przerwy. Jadlo sie w biegu zdarzalo sie ze na kilka razy. Jak nie bylo ruchu tez bylo trzeba zapierniczac. Bez zadnego dnia luzu. Za plecami pracownikow sami obmyslali swoje historie. A kiedy przyszla pandemia ciagle twierdzili ze tylko zwolnienia i zmniejszenie etatu ich uratuje bez dania jakoejkolwiek szansy pracownikom ktorzy napewno po wczesniejszej rozmowie poszli by na ich warunki byle by nie szukac nowej pracy. Zapomnieli o tym jak oni musieli ciezko pracowac na sukces i robili wszystko zeby jak najmniejsza liczba osob wszystko bylo dopiete na ostatni guzik . Nie zwracajac uwagi na zmeczenie pracownikow. Wcale nie jest mi ich szkoda. Moze przejrza na oczy i docenia ludzi, sami chca byc szanowani a sami nie szanuja. Dla rozglosu wypisywali posty na fb i pisano o nich w gazecie. Szlachetni podarowali zupe dla szpitala... hahaha.. szlachetnie moze i tak bo firma ktora ja zamowila po prostu nie odebrala takiej ilosci. Zupa zostala.. Gdyby nie to to napewno takiej inicjatywy by nie bylo. Z wyrazami szacunku oddany pracownik.

er 31.08.2021 13:33
No z tą zupą to przesadziłeś, mogli ją wylać do pomyj i nikt by nie skorzystał.

Janusz 27.08.2021 20:40
W Polaku "Januszu" pokutuje przekonanie, że żarcie w lokalu powinno kosztować tyle samo co w sklepie. No, może minimalnie więcej. "Polski Janusz" nie dopuszcza myśli, jak wysokie są koszty pracy, utrzymania lokalu, obciążenia daninami - US, ZUS i podatek od nieruchomości (dla działalności wielokrotnie wyższy od prywatnego). "Polski Janusz" wie, że w niemieckim markecie "kiełbasa" kosztuje 20 zł/kg, uważa ją za smakołyk i oczekuje podobnych cech w lokalu. A tu niespodzianka - "drożyzna", "zdzierają", "prywaciarze". Cóż, suweren ma zawsze rację, bo ma przewagę głosów. Ciekawe, kto zgasi światło w kolejnych biznesach (nie tylko w gastro), gdy zarżnie je "Polski ład"...

Kazik 28.08.2021 20:51
tu światełko zgasło z innego powodu ....

Janusz 29.08.2021 09:31
Myślę, że nie tylko "z innego".

Kasia 27.08.2021 17:29
Kiedy nie masz na co zwalic to zwalasz na pracowników,prawda jest taka ,że gdyby lepiej traktowali ludzi to mieliby pracowników.

polak 27.08.2021 13:57
Ukraina też tam nie chciała pracować?

Polonez 27.08.2021 10:52
Oława to wioska, same lokale z pierogami i gyrosem.

Marek 28.08.2021 10:06
Chyba na miasto nie wychodzisz. Jest w Oławie kilka sensownych lokali z dobrym menu. Ostatnio w moim rankingu wygrywa restauracja włoska przy Młyńskiej.

przedsiębiorca 27.08.2021 09:17
Płaczecie, że mało płacą a patrzycie tylko ze swojej perspektywy. Prawda jest taka, że w Polsce będąc małym przedsiębiorcą trzeba być masochistą, żeby zatrudniać pracowników. Podatki są kosmiczne a na dodatek ostatnio robi się wszystko, żeby zniszczyć społeczności utrzymujące ten kraj. Swoje żale kierujcie do swojego rządu. A nie, co ja mówie, przecież Wy od rządu pieniądze dostajecie ...

Kazik 27.08.2021 13:57
zamknij interes i idź (np.) do Elektroluxu na montaż . staniesz się robolem i masochistą pozostaniesz

Logiczne myślenie 27.08.2021 08:27
To jak was ludzie polubili to czego odchodzicie?

Ania 27.08.2021 06:02
Yhy... Brak pracowników powodem zamknięcia. Jak to ludzie się pięknie tłumaczą.

Mleczak 26.08.2021 21:59
Bar Mleczny na Żeromskiego, jakoś nie narzeka na brak pracowników a i pierogi Mają o wiele lepsze.

Aaa 26.08.2021 20:02
Za 2000 tyś ,to sami sobie lepcie ??

M 27.08.2021 07:04
za 2 mln to ja mogę od rana do nocy lepić

smakosz 27.08.2021 14:00
lepić nie musieli . ja bym kupował w Kwadraciaku i sprzedawał ze 100% marżą. tak w Turawie janusze biznesu robią

Symetrysta 26.08.2021 19:53
A gdzie w tym wszystkim jest Powiatowy Urząd Pracy, co nagle zabrakło bezrobotnych w Oławie, nie ma kogo aktywizować. To czas zamknąć urząd, podziękować urzędnikom niech zweryfikują się na rynku pracy. Uczciwi pracodawcy nie dostają żadnej pomocy - to kolejny na to dowód.

urząd pracy dorywczej 27.08.2021 14:01
a właściciele lokalu zgłosili tam problem ?

Kazim 26.08.2021 18:58
Dlaczego nie mówicie na jakich stawkach przyjmujecie ludzi do pracy ?

szkoda 26.08.2021 20:42
A dlaczego mają o tym mówić? W internetach sami znawcy biznesu, u Ciebie pierogi kosztowałyby 5zł za 30 sztuk, a każdy pracownik zarabiał dychę na rękę ;-)

Nikanika 26.08.2021 21:52
Pracowałam tam i brak szacunku do pracownika pani magda jest bardzo nie miłą osobą w stosunku do swoich pracowników?

Kazim 27.08.2021 08:03
to niech nie płaczą , że zamykają / zawieszają biznes

znafca kuhni 27.08.2021 08:25
Nie trzeba być znawcą biznesu. Pierogi kupuję w pobliskim Kwadracikami (pierogi babuni , extra ruskie) Niczym nie odbiegają ( tak myślę) od tych co robili w tym lokalu . Za 5 zeta nie kupię i w Kwadraciaku , ale na pewno jest korzystniej i w domu sobie odgrzać na masełku.

wert 27.08.2021 09:39
Po co odgrzewać , większość lubi świeże, znawco pierogów przemysłowych.

znafca kuhni 27.08.2021 13:54
a w zamkniętym lokalu zawsze były świeże i lepili je na zawołanie ?

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama