Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 31 lipca 2026 03:34
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Mam żal do demokracji

Z Abdulem Raufem Ahadim - Afgańczykiem, który wiele lat mieszkał w Oławie - rozmawia Jerzy Kamiński
Mam żal do demokracji
Abdul Rauf Ahadi - Afgańczyk, który wiele lat mieszkał w Oławie. W tle miasteczko gdzieś w północnym Afganistanie (fot. Jerzy Kamiński, podobnie jak zdjęcie poniżej))
Podziel się
Oceń

- Czy dobrze się stało, że Amerykanie w ogóle wyszli z Afganistanu?

- Dobrze, ale nie w taki sposób! Przecież mówili o tym od 2014 roku, więc powinno to być lepiej przygotowane, aby zadbać o wszystkich swoich współpracowników. Przecież wiadomo, że Ameryka musiała się dogadać z talibami, że to oni teraz będą rządzić krajem. To dlaczego teraz Amerykanie takie sceny grają, dlaczego takie ofiary... Nie wiem. Myślą, że ludzie są głupi i tego nie widzą?

- Kiedyś jednak trzeba było zostawić Afganistan Afgańczykom.

- Tak, ale Amerykanie nie słuchali Rosjan, a przecież ataki na pewno konsultowali z nimi. Nie słuchali też wszystkich Afgańczyków, tylko jedną czy drugą stronę, w zależności od tego, kto akurat miał władzę. A ci u władzy często robili tylko swoje prywatne interesy albo narodowościowe, a nie całego Afganistanu. Amerykanie jakoś ślepi i głusi byli, o co nawet Europejczycy mają teraz do nich pretensje, bo nie słuchają rad koalicji.

- Jak teraz można pomóc Afganistanowi?

- Na razie nie uznawać rządów talibów, dopóki nie będą szanowali praw człowieka, praw religijnych innych narodowości. I naciskać, aby w nowym rządzie afgańskim wszyscy mieli swój udział, by każdy mógł się czuć normalnym Afgańczykiem w swoim kraju. Choć widzę, że w ostatnich latach wielu ludzie straciło taką nadzieję, bo z powodu narodowości można było u nas torturować czy nawet zabijać. I było widać, że nawet rząd macza w tym palce. Pamiętam, jak bez powodu wyciągnęli kiedyś z autobusu trzynastoletnią dziewczynkę. Zatrzymali autobus, potem szantażowali rodzinę, a jak się nie udało uzyskać pieniędzy, to jej obcięli głowę. Kiedyś był zamach na jakimś weselu, zginęło mnóstwo osób, a chodziło tylko o to, aby zastraszyć ludzi, by nie domagali się swoich praw narodowościowych, tylko słuchali talibów. Zresztą nasi przywódcy od dawna nie ukrywali, że im bardziej zależy na Pakistanie niż na Afganistanie. Może myśleli, że kiedyś to będzie część Pakistanu? Bardzo dużą rolę odgrywa u nas narodowość, a naszym Pasztunom bliżej jest do Pakistanu niż do Afganistanu. Nie wszystkim, niektórym, tym fundamentalistom czy nacjonalistom. Są też u nas Tadżycy czy Uzbekowie, którym to się nie podoba, bo to oni chcieliby rządzić. Są też tacy, którzy mówią, żeby Tadżycy szli do Tadżykistanu, a Uzbekowie do Uzbekistanu. Nawet nasi parlamentarzyści tak mówili. I wciąż jest taka możliwość, na razie niewielka, że Afganistan będzie podzielony na kilka części.

- Bez udziału Amerykanów?

- W tym rejonie świata nie ma czegoś takiego bez udziału Amerykanów, czy bez udziału Rosji albo Pakistanu. Od jakiegoś czasu niektórzy nasi przywódcy zaczęli o tym ewentualnym podziale mówić głośniej, więc tym bardziej to się nacjonalistom pasztuńskim nie podobało. A Amerykanie mieli kontakty z jednymi i drugimi. Ameryka nie gra fair.

- A ktoś gra fair?

- Nikt. Taka Rosja pokazuje z jednej strony miłosierdzie, z drugiej robi swoje. Taka jest polityka.

- A sami Afgańczycy grają fair?

- Gdybyśmy grali fai, to by takich sytuacji nie było. Bo przywódcy są albo krótkowzroczni albo innych nacji, a ludzie są łatwowierni i dają się wrobić. Wtedy oni to wykorzystują w celach prywatnych, robią pieniądze. Ostatnio jakiś parlamentarzysta przyznał, że u nas są dwa główne grzechy - interes wewnętrzny, czyli prywatny, i interes zewnętrzny różnych krajów.

(...)

- Jak długo pan mieszkał w Oławie?

- Około 30 lat, miałem firmę handlową przy ul. Tuwima. Dwa lata temu wyjechaliśmy z żoną  z Oławy. Mamy dwie córki, jedna jest w Niemczech, druga studiuje we Wrocławiu, więc mieszka w Oławie, podobnie jak syn Jakub.

 - Jak pan trafił do Polski?

 - Do Polski przyjechałem w 1979 roku na tzw. wymianę studencką, wtedy poznałem żonę Beatę, która mieszkała w Oławie, jesteśmy razem już od 40 lat. Studiowałem elektronikę na Politechnice Wrocławskiej. Teraz oboje mieszkamy w Bytomiu.

- Jak się panu mieszkało w Oławie?

- Bardzo dobrze, spokojnie. Mam tu sporo znajomych. Teraz rzadziej bywam w Oławie, ale oczywiście czasem przyjeżdżam do dzieci, mamy ze sobą kontakt.

- Z czym się panu będzie kojarzyła Oława po tych 30 latach mieszkania u nas?

- Z ludźmi i ze spokojem. Na hasło "Oława" widzę żonę, rodzinę, oławian...

 

Cała rozmowa dostępna jest w papierowej wersji - do kupienia na terenie powiatu oławskiego

- lub TUTAJ https://www.egazety.pl/ryza/e-wydanie-gazeta-powiatowa-wiadomosci-olawskie.html



Napisz komentarz

Komentarze

Zniesmaczona 08.09.2021 22:40
Mam żal do grupy My Olawianie i wypisuje się od nich po tym jak przeczytałam wpisy umieszczone na fb licytacje dla Przemka.

cześ 06.09.2021 12:20
a czego on się spodziewał po amerykanach? :D

Kazik 05.09.2021 17:56
Demokracja to iluzja szanowny Panie. .....

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ...ll Treść komentarza: Jeśli kłamała, mataczyła i miała z tego korzyści materialne ,to może być przestępstwem! Data dodania komentarza: 30.07.2026, 22:22 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: TLDR Treść komentarza: Sławek nikogo to nie interesuje. Idź do pracy i ureguluj długi, na tym się skup a nie na lansowaniu swoich pseudomądrości. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 22:03 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Mistrz Kierownik Treść komentarza: A skoro to była jednorazowa transakcja to ciekawe na jaką kwote była tp suma i za jaką usługę. Chyba nie mówimy o groszach skoro podjeła takie ryzyko . No nie powiecie mi , że nie wiedziała takich rzeczy 😁 Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:35 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Symetrysta Treść komentarza: Nie wiem, nie rozumiem, zarobiony jestem. Dalej przyjdą tutaj obrońcy z urzędu, którzy stwierdzą, że to wewnętrzna sprawa KO? Przewodniczący, który miał obowiązek poinformować radę, że takie pismo dostał nie zrobił tego - dlaczego? Dlaczego radna zaczęła w ostatnim roku wspierać koalicję, która rządzi naszym miastem? Czy burmistrz i jego koalicja miała wiedzę na temat działań przewodniczącego (lub ich braku)? Jeśli takowej nie miało, co pan przewodniczący ukrywał? Czy to nie jest kolejna kompromitacja drużyny rajców i burmistrza? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:14 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Dla mnie to obecnie Karolina Kaczor jest jedynie narzędziem, przez które chcą uderzyć w jej ojca. Roman jest radnym powiatu, wspiera starostę Szponara, jest jakby głową opozycji wobec przewodniczącej i jest niewygodny, bo to rozmawia ze starymi schetynowcami to tu to tam, to pojedzie do Wrocławia. Oni chcą sprawić moim zdaniem, by Roman powiedział mam dość, idę emeryturę, polityka przestała mnie interesować. Nagonkę piszą ludzie moim zdaniem, którzy robią nagonkę również na Michała Rado. O Karolinie ciągną temat, o którym wiedzieli już dawno, ale teraz odpowiedzialność chcą zrzucić na przewodniczącego Mazurka czy burmistrza, by rozmydlić własną wiedzę o tym fakcie oraz by jeszcze coś ugrać i osłabić innych, zrzucić winę na innych, chociaż sami radni opozycji wiedzieli o tym od dawna i co wtedy zrobili? Nic. Bo Karolina była z nimi, teraz przestała być radną, a oni nadal rolują temat, bo chcą Romana zniechęcić do polityki, by nie przeszkadzał. Szkoda, że Karolina nie wytrwała do końca kadencji. Ale Roman nie poddawaj się, co będziesz robił na emeryturze. Roman trzymam kciuki. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:04 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Katolik Treść komentarza: Przewodniczący do odwołania. Przewodniczącym powinien być ktoś uczciwy z czystym sumieniem. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 20:44 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama