Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 06:16
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

To była tragedia, przede wszystkim tragedia

W wełnianych rękawiczkach i puchowych kurtkach jako pierwsi ludzie na świecie stanęli na szczycie Broad Peak Middle. A potem zaczęli umierać...
Podziel się
Oceń

Do Taszkientu pociągiem przez Moskwę

Jest koniec lat sześćdziesiątych, Janusz Kuliś z kolegami ze studiów jedzie na obóz w Tatry. To obecnie niezbyt popularny kierunek, ale swoich miłośników ma. Wszak Morskie Oko nie straszy bazarowym tłumem, a na Giewont wchodzi się bez kolejki.

Studenci nigdy wcześniej tego nie robili, ale chcą się powspinać.

- Pożyczycie nam sprzęt? - pytają napotkanych na miejscu ludzi.

- Jutro jedziemy do Zakopanego, więc możecie wziąć.

Mijają dwa tygodnie i Janusz ma już za sobą tyle wejść, że przy zapisach do Wrocławskiego Klubu Wysokogórskiego od razu awansuje na drugi stopień wtajemniczenia. Rok później znów jedzie w Tatry. Góry stają się jego drugim domem.

Jest początek kolejnego dziesięciolecia. Oddziały klubu wysokogórskiego prężnie funkcjonują już w całym kraju. Ich członkowie jeżdżą dużo - głównie w Tatry i na skałki. Tych bogatszych stać na Alpy. W końcu możliwe stają się też wyjazdy na Wschód, gównie w stronę afgańsko-pakistańskiego pasma Hindukuszu. A tam wznoszą się już siedmiotysięczne szczyty. Może nie działają na wyobraźnie tak jak ośmiotysięczniki, ale technicznie i wytrzymałościowo stanowią podobne wyzwanie. Wypraw w tamte strony organizuje się sporo. Trzeba zdobyć paszport i na tym problemy się kończą. Idzie się na dworzec, kupuje bilet z Wrocławia do Taszkientu przez Moskwę i prawie 5000 kilometrów załatwione. Kilka dni podróży z przesiadkami i jest się na granicy z Afganistanem.

Polski alpinizm rozwija się coraz szybciej. Problem w tym, że kwestie pierwszych wejść na ośmiotysięczniki załatwiono między 1953 a 1964 rokiem bez naszego udziału. Trzeba więc szukać innych wyzwań. Najbardziej kręci wspinanie samo w sobie, ale dokonanie czegoś, czego nie zrobił nikt wcześniej - to jest dopiero wyczyn.

Zdobyta góra, dziewiczy wierzchołek

Jest rok 1975, wrocławscy wspinacze szykują się do wyprawy na Rakaposhi (7788 m n.p.m.). To 27 pod względem wysokości góra świata, zdobyta już w 1958 roku przez Mike`a Banksa i Toma Pateya. Był z nimi jeszcze trzeci, ale poślizgnął się i zginął podczas zejścia. Polacy wiedzą, że jest trudna i niebezpieczna, ale chcą spróbować.

- Słuchajcie, Pakistańczycy otwierają doliny w okolicach K2, Broad Peaku i Gaszerbrumów, może spróbujemy tam? - pada na jednym ze spotkań we Wrocławiu.

To właściwie ten sam kierunek podróży, ale z możliwością ataku na ośmiotysięcznik. Kusi przede wszystkim Broad Peak (8051 m n.p.m.). Został co prawda zdobyty w 1957 przez Austriaków, ale jeszcze nikt nigdy nie stanął na Broad Peak Middle (8011 lub 8016 m n.p.m., zależnie od źródła), nieco niższym wierzchołku centralnym. Co więcej, nikt z Polaków nie zdobył jeszcze góry wznoszącej się na osiem kilometrów.

- Jedźmy tam! - decydują. Przygotowania wchodzą w zaawansowaną fazę.


Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Tadek Treść komentarza: Piotr na Burmistrza, wszyscy już głośno o tym mówią i wiedzą Data dodania komentarza: 11.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Oboje już nie są w partii. Co dalej z nimi po KO? Autor komentarza: Pablo Treść komentarza: Radna Kaczor sama już się pogubiła w tym co mówi, co jej się wydaje że powiedziała a co chciała powiedzieć. Najpierw robi szoł że ma 20 osób które deklarują, że z nią chcą odejść, potem że 15, a na końcu że ma rezygnację ale ich nie da( może będzie dalej szukać i namawiać )🤣 jednym słowem cyrk na kolorowych kółkach. Nie wiem co w takim przypadku gorsze kłamstwo czy głupota, co jest gorsze w polityce ? Jak czytam i obserwuję co ta pani robi i jak jest pogubiona to nawet jest mi jej żal. Data dodania komentarza: 11.06.2026, 21:42 Źródło komentarza: Oboje już nie są w partii. Co dalej z nimi po KO? Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Jak Oni nie będą razem to ja nie wierzę w miłość!! Data dodania komentarza: 11.06.2026, 21:31 Źródło komentarza: Oboje już nie są w partii. Co dalej z nimi po KO? Autor komentarza: Obiektywny Treść komentarza: Za dużo jest samochodów. Tam jest Strefa Zamieszkania, więc zgodnie z przepisami pieszy może chodzić całą szerokością jezdni, zawsze ma pierwszeństwo, a samochody nie mogą jeździć szybciej niż 20 km na godzinę. Z drugiej strony gdyby przyciąć ten żywopłot było by więcej przejścia chodnikiem, lub wbić słupki przy krawężniku to nie będą wjeżdżać na chodnik. Data dodania komentarza: 11.06.2026, 21:23 Źródło komentarza: Zróbcie porządek z tym, przechodnie mają mieć 1.5 m, a tutaj na pewno nie ma Autor komentarza: * Treść komentarza: Bądź taki żałosny dalej. Tzw. Oławska opozycja, kiedyś ci podziękuje, a przede wszystkim podziękuje ci koalicja rządząca. I jedna rada. Nie traktuj wszystkich jak głupszych od siebie. Czytający są na prawdę inteligentni, i widzą co wypisujesz, i za kogo się podajesz. Brnij w to dalej Data dodania komentarza: 11.06.2026, 21:23 Źródło komentarza: Kiedy będzie asfalt na drogach w rejonie Nowego Górnika Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Gratulacje dla Pana Burmistrza i rady gminy. Czas na człowieka z empatia, szacunkiem do człowieka cierpiącego a przede wszystkim dobrego menadżera. Można by wiele pisać, fakt się stał i to jest dobre posunięcie. ) Data dodania komentarza: 11.06.2026, 20:57 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama