Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 8 sierpnia 2026 10:37
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zdążyć przed zimą. Też możesz jej pomóc

To wykształcona, kochająca zwierzęta kobieta. W obliczu choroby wróciła do domku na malutkiej działce. Teraz walczy by ona i jej ukochane zwierzaki miały godne warunki do życia
Zdążyć przed zimą. Też możesz jej pomóc

Autor: fot. archiwum prywatne

Podziel się
Oceń

Kasia mieszka w Oławie. Wychowywała się w rodzinie dysfunkcyjnej. Odkąd tylko pamięta, dochodziło w niej do awantur, kłótni i rękoczynów. Po śmierci rodziców sytuacja nie uległa zmianie. Rodzina nie liczyła się z jej aktualną sytuacją finansową, narażając ją na permanentny stres i nasilające się problemy ze zdrowiem. W 2012 roku wyprowadziła się z rodzinnego miasta, ale sytuacja życiowa zmuszała ją do ciągłego wynajmowania mieszkań. Często zarabiała tyle, ile musiała zapłacić za najem, a czasem jeszcze mniej. Zmuszało ją to do podejmowania kolejnych prac, często ponad jej siły i kosztem zdrowia. Nasilały się problemy finansowe. Mimo że miała rodzinę, święta spędzała sama, co niekorzystnie wpływało na jej stan fizyczny i psychiczny. Od wielu lat cierpiała na częste i silne bóle brzucha. W 2013 roku zdiagnozowano u niej endometriozę. Skutkiem tych wszystkich ciągle trwających problemów były też zaburzenia emocjonalne i często objawy depresji. W 2015 roku miała pierwszą laparoskopie. To wtedy potwierdziła chorobę, która przez ciągły ból uniemożliwia normalne funkcjonowanie.

Po 2-3 latach od zabiegu objawy choroby znów powróciły. Kasia przeżyła wtedy śmierć rodziców, co przyprawiło jej wiele stresu. Mimo problemów ciągle realizowała swoje cele zawodowe i poświęcała się największej pasji swojego życia - pracy ze zwierzętami.

Z wykształcenia jest magistrem biologii. Obroniła też licencjat z chemii, ale zawsze marzyła, żeby być lekarzem weterynarii. Dążąc do spełnienia marzeń, ukończyła wiele kursów i szkoleń, żeby profesjonalnie wykonywać pracę, której zawsze pragnęła. Ma kwalifikacje w zawodzie groomera, behawiorysty zwierzęcego oraz technika weterynarii, ma także malutką hodowle FCI. Jest w trakcie tworzenia sklepu internetowego i stacjonarnego. Prowadzi firmę, oferując usługi dla zwierząt i posiada już kilkuletnie doświadczenie, stale podnosząc swoje kwalifikacje zawodowe i dbając o ciągły rozwój.

Do czerwca 2021 wynajmowała mieszkanie. Od listopada zeszłego roku pracowała w szkole podstawowej jako nauczyciel chemii. Jej stan zdrowia stale się jednak pogarszał. W styczniu była w szpitalu w celu diagnostyki i od tamtej pory czuje ciągły ogromny ból. Od tego czasu z powodu problemów ze zdrowiem somatycznym miała też objawy depresji. Obecnie ma zdiagnozowanego mięśniaka, który wymaga kolejnego zabiegu laparoskopowego. Lekarz polecił jej, by wcześniej spróbowała innych metod leczenia. Obecnie jest w trakcie leczenia zachowawczego według medycyny chińskiej (zioła, zabiegi akupunktury, masaże, dieta).

W czerwcu ze względu na ciągłe problemy związane z wynajmem mieszkania i ciężką sytuację finansową zdecydowała że już nie chce wynajmować niczego, że jest tym już okropnie zmęczona i nie ma siły ciągle pracować głownie po to, żeby płacić za wynajem w sytuacji gdy potrzebuje środków na badania i leczenie. Zdecydowała się wraz ze swoimi zwierzętami, które były często największym sensem jej życia, wrócić do domku na malutkiej działce, którą posiada. Mieszka tam od lipca.

- Obecnie firma przynosi bardzo małe dochody, więc sytuacja mojej koleżanki jest bardzo trudna - mówi Monika Tworzydło, która otworzyła zbiórkę. - Kasia już ma zaległości m.in. w opłatach oraz nie ma prawie środków do życia. W sierpniu dowiedziała się, że nie zostanie jej przedłużona umowa o pracę w szkole. Cała sytuacja pogarsza jej stan zdrowia, co nasila ból i wywołuje objawy depresji. Od kilku ponad tygodnia noce są już zimne, więc żeby dalej mogła mieszkać tam, gdzie mieszka, konieczny jest pilny remont. W domku nie ma okien, przecieka dach, nie ma podłóg, zdewastowane drzwi, potrzebne jest ocieplenie budynku, kominek oraz meble. Bardzo proszę o pomoc dla Kasi, żeby ona i jej zwierzęta miały godne warunki do życia, dalsze leczenie oraz pomoc w opłaceniu potrzeb bieżących firmy, gdyż sama bez waszej pomocy i wsparcia nie jest w stanie poradzić sobie z tą ciężką sytuacją.  Razem z Kasią dziękujemy za wszelkie wsparcie, mamy nadzieje, że kiedyś będziemy miały okazję się zrewanżować.

Zbiórkę, za pośrednictwem której możecie pomóc, znajdziecie na stronie zbieram.pl. Możecie jej szukać na hasło: "Zdążyć przed zimą - pomoc dla Kasi" lub przez link bezpośredni: https://zbieram.pl/zdazycprzedzima-pomocdlakasi.



Napisz komentarz

Komentarze

Pawel M. 09.09.2021 16:28
Z tego co mi wiadomo mieszkanie na ogrodku dzialkowym nie jest dozwolone. Przeczytalem wszystko i tak soboe mysle.. jak mi interes nie idzie i nie mam na zycie to chyba biore sie za kazda prace a nie czekam na cud. Przejzalem profil tej Pani na facebooku bo oglasza sie wszedzie i zauwazylem zdjecia - potwierdzenie odziedziczenia mieszkania a pozniej jego sprzedaz.. wyczuwam przekret i cwaniactwo, widzac inne komentarze chyba juz nie mam innych mysli

coś wiedzący 09.09.2021 08:05
Zapytajcie ile mieszkań zniszczyła i ile osób naciągnęła na wynajem. U ilu osób mieszkała, które musiały ją utrzymywać. Zapytajcie ile osób zwyzywała i oszukała. Nie wiem jak można pisać artykuł nie robiąc rzetelnego rozeznania.

Basia 08.09.2021 22:20
Wszystko fajnie, super. Szkoda, ze w artykule brakuje jednej waznej kwestii - ta Pani wynajmujac mieszkania, nie placila za nie i jeszcze niszczyła..

Stefan 08.09.2021 22:17
tragedia, weryfikujcie co piszecie, pani kasia to znana w oławie i okolicach oszustka i agresywna osoba. Lubi życie na cudzy koszt do tego sama otworzyła na siebie zbiórki, robi z siebie ofiare a to zwykła oszustka.

A 08.09.2021 21:17
Przecież w Oławie w kilku szkołach szukali nauczycieli chemii

Oliwia 09.09.2021 16:39
Ta pani nie nadaje się do takich rzeczy, jest agresywna, współczuję jak się jej znowu uda...

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: * Treść komentarza: Nie do końca zrozumiałem twoją uwagę na temat parkingu koło ZUS i koło Szkoły. Przepraszam więc. Myślałem, że piszemy cały czas w kontekście tego parkowania przy basenie. Może i twoja teza o likwidacji trawników na rzecz parkingów jest słuszna, ale zawsze jest to ale. Wielu, bo przecież jest nas większość, jest zmotoryzowanych, i było by za powstawaniem parkingów. No ale demokracja i wsłuchiwanie się w głosy mieszkańców, powinno być cechą "władzy". A tutaj zaczną się zaraz głosy, że likwidowane są ostatnie "oazy zieleni", że nie ma gdzie "pójść na spacer z psem", że "starsi nie mają gdzie usiąść na ławce" itd itp. Nawet ci z naszych lokalnych "polityków", którzy dziś są za powstawaniem parkingów kosztem terenów zielonych, to zobaczysz jak w realnej rzeczywistości zmienią swoje zdanie. Przecież nie raz to już robili. Nagle i mieszkańcy zaczną "upominać" się o zieleń. Takie jest życie i nasza lokalna rzeczywistość. Co do karania mandatami, to częściowo masz rację, ale obaj znamy "polską mentalność". Rozmowy i tłumaczenia na niewiele się zdadzą. Jak ktoś nie odczuje straty w portfelu, to następnym razem też przyjedzie i postawi samochód na trawniku. A jak się będzie bał kolejnego mandatu, to będzie szukał, pomimo wkurwu i wrogości, parkingu gdzie indziej. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 09:55 Źródło komentarza: W pogodne dni to się tu powtarza Autor komentarza: Czytelnik Treść komentarza: Bo Ty dałbyś ludziom prawo głosu tylko wtedy, kiedy się z nimi zgadzasz? To ja podziękuję za takiego Redaktora. A starszego pana z Chrobrego pozdrawiam - ma Pan rację, tak się nie powinno postępować, ale widać pseudo-Redaktor nie ma skrupułów, by jeździć po trawniku Data dodania komentarza: 8.08.2026, 09:52 Źródło komentarza: LIST: - Nikt nie zareagował na ten fakt Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Ile razy można to oglądać ... Data dodania komentarza: 8.08.2026, 09:47 Źródło komentarza: Letnie kino samochodowe w Muzeum Motoryzacji Wena Autor komentarza: * Treść komentarza: Stając na "Stop", też nie widać tych jadących z lewej. Jak bym tam nie jeździł to bym nie pisał. Bywam często i dlatego piszę. Nie opieraj swojej opinii, tylko na tym co piszą w gazecie albo komentarzach. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 09:43 Źródło komentarza: Przed szpitalem w Oławie stanęły nowe tablice informacyjne Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Szok, przerażenie, niedowierzanie... Te osiem samochodów... I to przesłanie na końcu listu.. no, no inni to lubią patrzeć, jak widać...Co więcej, nawet liczyć samochody.. "Gratuluję" ogromnej odwagi pracownikom "gazety" decydujących się na publikację kolejnych tego typu listów. Podkreślających wybitnie poziom i funkcję lokalnej "gazety". Może jeszcze jakiś wpis z fejsa poszyty złością od lokalnego polityka i będzie komplecik. Przecież.. nie dzielimy... Data dodania komentarza: 8.08.2026, 09:23 Źródło komentarza: LIST: - Nikt nie zareagował na ten fakt Autor komentarza: Ruch Pożarniczy Treść komentarza: Koło KO pani Ani naprawdę nie ma czym zajmować się, tylko wyśmiewaniem dokonań Michała. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 08:23 Źródło komentarza: Druga Dolnośląska Pożyczka Obrotowa. 10 mln zł na wsparcie przedsiębiorców
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama