Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 03:42
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Ojciec Małgosi ma dosyć mediów

- Jestem przeciwny uczestniczeniu dziennikarzy w rozprawie - takie oświadczenie złożył 9 listopada ojciec Małgosi, brutalnie zgwałconej i pozostawionej na mrozie w sylwestrową noc z 1996 na 1997 rok w Miłoszycach. Dlaczego?
Ojciec Małgosi ma dosyć mediów
Proces miłoszycki nadal będzie się toczył przy otwartych drzwiach

Autor: Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

  - Być może są oni czwartą władzą - uzasadniał przed Sądem Apelacyjnym ojciec ofiary - ale jeżeli chodzi o moją rodzinę i Małgosię to zrobili nam krzywdę.

Wśród tych, do których ma jakieś pretensje, wyliczał dziennikarzy "Wyborczej", "Gazety Wrocławskiej", także "Gazety Powiatowej", ale gniew ojca ofiary ponownie skupił się głównie na stacji TVN i na autorach filmu o Tomasz Komendzie: - Jest pozew przeciwko TVN, która w sposób haniebny naruszyła nasze dobro osobiste - przekonywał i żalił się, że w tej sprawie żaden sąd nie pomógł rodzinie. Tłumaczył też, po co ten sąd: - Żeby już nikt nie kręcił o niej filmów, ale na razie jest wyciszenie sprawy. 

Przez dłuższy czas w swoim oświadczeniu ojciec Małgosi polemizował z niektórymi autorami konkretnych materiałów prasowych, uzupełniając je bądź krytykując. Wymieniał też tych, przeciwko którym skierował pozwy, a wśród nich m.in. premiera, ministra sprawiedliwości. - To nie są pozwy przeciwko konkretnym osobom, tylko przeciwko instytucjom - mówił.

Jeżeli chodzi o naszą "Powiatową" zwrócił uwagę na tytuł sprzed 2 tygodni "Czy DNA wskazuje sprawcę?". Nie spodobał mu się, bo znak zapytania jego zdaniem sugeruje, że może jednak nie wskazuje sprawcy. Tymczasem tytuł nawiązywał do tekstu o zeznaniach biegłego z zakresu badań DNA, który mówił wprost, czym są takie badania. Już wtedy ojciec ofiary polemizował z biegłym i w bardzo emocjonalny sposób żądał od niego wprost, aby ten kategorycznie stwierdził, że zabezpieczone DNA na ubraniach Małgosi świadczy o winie obu oskarżonych. - Oczekiwaliśmy z żoną, że biegły stwierdzi jednoznacznie, że to są albo nie są ślady oskarżonych - mówił ojciec ofiary.

- Badanie genetycznie nie wskazuje sprawcy - tłumaczył wtedy na rozprawie biegły dr Tomasz Kupiec. - Pokazuje tylko, czy dany ślad genetyczny może pochodzić od danej osoby, czy też nie. Każdy z nas ma różny kod DNA, ale nie jesteśmy w stanie ze stuprocentową pewnością powiedzieć, czy nie ma na świecie kogoś, kto ma taki sam. Stąd ta cała statystyka. Też wolałbym napisać w opinii, że to sprawca X czy Y, ale nie da się tak zrobić. My tylko podajemy, z jakim prawdopodobieństwem można stwierdzić, że jakiś ślad genetyczny należy do danej osoby.    

Biegły zwracał uwagę, że nie wydaje opinii na rzecz którejkolwiek ze stron postępowania, bo on jest tylko naukowcem. - Czy wynika z tego jakaś przewaga procesowa, to już nie moja rola - mówił biegły. - Rozumiem cierpienie rodziny, rozumiem, że to trwa tak długo, rozumiem, że chciałaby odpowiedzi oczywistej i prostej, ale życie takich nie daje.

*

Po złożeniu oświadczenie przez ojca Małgorzaty sędzia podsumował: - Przedmiotem tego procesu jest co innego niż polemika z dziennikarzami.

I doradził, aby pokrzywdzony załatwiał takie sprawy w trybie sprostowań. Ponieważ nie złożył on formalnego wniosku o wyłączenie jawności procesu, głosowania w tej sprawie nie było, więc rozprawy toczyć się będą jak do tej pory, z udziałem mediów.

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama