Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 02:24
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Pamiętali o obozie

Dopiero po zestawieniu planu obozu z obecnym miejscem widać, jak wielkim przedsięwzięciem był AL Fünfteichen - największa filia obozu koncentracyjnego w Gross Rosen. Plan w wersji 3D jest na pomniku/instalacji, jaką przy obozie w 75-rocznicę wyzwolenia postawili członkowie Lokalnej Grupy Zwiadowców Historii. Co roku pamiętają o tej rocznicy. Nie inaczej było i dziś
Pamiętali o obozie
Piotr Kutela - Lokalna Grupa Zwiadowców Historii Jelcz-Laskowice

Autor: fot. Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

Męski obóz pracy powstał tu na przełomie września i października 1943 z inicjatywy koncernu Kruppa, który chciał w ten sposób pozyskiwać niewolniczą siłę roboczą do fabryki zbrojeniowej, należącej do Maschinenfabriken Friedrich Krupp Berthawerk AG, w Markstädt (Laskowice Oławskie), przy produkcji dział kaliber 75 i 155 mm oraz wyrzutni torped lub przy ciągłej rozbudowie zakładów. Śmiertelność w obozie była bardzo wysoka. Dane szacunkowe mówią o co najmniej 2000 ofiar.

Za pracę więźniów Krupp comiesięcznie płacił SS, której formalnie podlegał Gross-Rosen i która utrzymywała w obozie swoich strażników. Od sierpnia 1943 roku obóz stawiali więźniowie, głównie żydowscy, z obozu pracy w Markstädt (Laskowice Oławskie). Obóz to 32 baraki, rozlokowane na 42 hektarach. Można się było do niego dostać dwiema bramami - główną i tą dla więźniów wychodzących do pracy w fabryce. Między nimi ustawiono wartownie, a dalej 2 bloki dla esesmanów oraz większy dla komendanta obozu, którym był Otto Stoppel. Ten budynek, przebudowany, zachował się do dziś.

Drewniane baraki więzienne miały wymiary 8 na 40 m, w każdym mieszkało nawet po 200 osób. Pośrodku każdego była jadalnia, a po bokach dwie sypialnie na 100 osób każda. Liczbę więźniów dziś ocenia się na minimum 7 000, głównie Polaków, ale byli także Żydzi (z Polski i Węgier), Rosjanie, Belgowie, Holendrzy, Francuzi, Belgowie, Rosjanie, Niemcy, Czesi i Chorwaci.

Obozu pilnowało niemal pół tysiąca esesmanów i 30 blokowych. 21 stycznia 1945 roku około 300 ciężej chorych więźniów pozostawiono w obozie, a 6 tysięcy innych mimo dużego mrozu zmuszono do wymarszu do macierzystego obozu. Po czterech dniach zdziesiątkowana kolumna dotarła Gross Rosen. W trakcie tego marszu śmierci - tak nazwano kolumny ewakuacyjne wyruszające z niemieckich obozów koncentracyjnych w Europie Środkowej podczas zbliżania się frontów alianckich, przede wszystkim Armii Czerwonej w 1944 i 1945 roku - liczbę ofiar szacuje się na co najmniej tysiąc.

Arbeitslager Fünfteichen został wyzwolony 23 stycznia 1945 r. około godz. 11 przez grupę zwiadu Armii Radzieckiej. Po ewakuacji grupy chorych byłych więźniów został on zamieniony przez Rosjan na obóz dla niemieckich jeńców wojennych, który funkcjonował do 1948 r.

(fragment materiałów z "Gazety Powiatowej")


Napisz komentarz

Komentarze

breslauer 24.01.2022 09:51
Bandzior SS Karl Gallasch z Funfteichen ur. sie we Wrocławiu , mieszkał na obecnej ulicy Sepa Sarzyńskiegom w miejscu dzisiejszej plomby nr 52 . Po ucieczce do Wrocławia przyjechał do domu rodzinnego na Sępa Sarzyskiego po zakopane wczesniej złoto w piwnicy razem z Niemka jego kochanką. Budynek był w gruzach a kochanka widzac że on nic nie ma wydała go w rece UB za glejt wyjazdu . Gallasch powiesił sie na Kleczkowskiej i został pochowany na Osobowickm cmentarzu na polu 102 . Po kochance slad zaginał. Co sie stało z Otto Stoppelem ? Prawdopodobnie zył sobie spokojnie w RFN na wolności az do smierci !!

wiemznam 24.01.2022 11:06
Gallasch ostał pochowany na cmentarzu Osobowickim w kwaterze 102 i wskutek pomyłki jego grób oznaczony jest jako mogiła ofiar !

Dominika 24.01.2022 12:45
Ten ostatni akapit: "Wacław Dominik odkrył na podstawie zeznań więźniów, którzy się do niego zgłosili, że w masowym grobie w Strzeganowicach spoczęli także grossroseńscy więźniowie, ale z innej filii. Przez tę miejscowość przeszedł marsz śmieci z AL Fünfteichen, z dzisiejszych Miłoszyc. Pracowali oni niewolniczo na rzecz niemieckiego króla armat – Alfrieda Kruppa, który kilka miesięcy później osądzony został podczas procesu norymberskiego. Skazano go na 12 lat więzienia, ale w 1951 roku był już wolnym człowiekiem, a dwa lata później znowu kierował swoją firmą w Niemczech."

wyborca 24.01.2022 09:40
Dobze ze tak zrobiły i majo take hoby tera złe ludzie nie bedo gadali ze robiom dla niemcaalbo ruska. dzieki za cięzko robote zwiadowcy

Dominika 23.01.2022 19:42
Przedostatni akapit polecam: https://walbrzych.wyborcza.pl/walbrzych/7,178336,28021575,sledztwo-profesora-w-sprawie-grossrosenskiej-zbrodni-archiwistka.html

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama