Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 03:45
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Jeden wniosek w sprawie Basiury sąd jednak rozpatrzył

To skomplikowane. Wczoraj pisaliśmy o nakazie natychmiastowego zatrzymania Norberta Basiury (zgadza się na podanie nazwiska i publikowanie wizerunku) do odbycia kary 15 lat więzienia. Informowaliśmy też o wniosku jego obrończyni w sprawie odroczenia wykonywania kary ze względu na stan zdrowia i sytuację rodzinną. Napisaliśmy, że tego wniosku sąd nie rozpatrzył. Okazuje się, że wraz z tym wnioskiem obrończyni jeszcze w grudniu 2021 złożyła też drugi - o wstrzymanie procedury do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia w przedmiocie odroczenia
Jeden wniosek w sprawie Basiury sąd jednak rozpatrzył
Norbert Basiura przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu

Autor: fot. Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

Wczoraj okazało się, że sąd ten drugi wniosek rozpatrzył, ale nie przychylił się do niego, nie widząc przesłanek do wstrzymania nakazu zatrzymania do odbycia kary prawomocnego wyroku, o czym do przedwczoraj jego obrończyni nie wiedziała. Jak tłumaczył dziś "Gazecie Wyborczej" rzecznik prasowy Sądu Okręgowego Marek Poteralski, brak prawidłowej informacji nie zmienia faktu, że sąd decyzję podjął: - To, że pracownik sekretariatu nie zdążył zamieścić decyzji sądu w systemie, nie znaczy, że takiej decyzji nie było - mówił Gazecie rzecznik sądu i tłumaczył, że wykonanie kary można wstrzymać tylko w wyjątkowych przypadkach, ale tutaj sąd nie znalazł takich argumentów.  Postanowienie sądu jest z 11 lutego i nie podlega zaskarżeniu.

A co z wnioskiem o odroczenie odbywania kary ze względu na stan zdrowia i sytuację rodzinną (do tej pory Basiura był jedynym żywicielem rodziny i "teraz konieczne jest przeorganizowanie życie, co wymaga czasu")? Ma być rozpatrywany przez sąd 4 marca - to jednak nie zmienia nakazu zatrzymania i doprowadzenia Norberta Basiury do więzienia.

Norbert Basiura został skazany prawomocnym wyrokiem na 15 lat więzienia za tzw. gwałt miłoszycki, zakończony śmiercią 15-latki. Główne dowody obciążające go to - zdaniem sądu - mocne ślady DNA na ubraniu ofiary. Norbert Basiura nigdy nie przyznał się do zbrodni i zamierza do końca walczyć o sprawiedliwość.

Na razie wciąż nie ma uzasadnienia grudniowego wyroku na piśmie, a bez tego nie można złożyć kasacji.


Napisz komentarz

Komentarze

P 17.02.2022 05:25
Matactwo i krętactwo pełną parą, dziś norbuś zorientował się,że jest jedynym żywicielem rodziny, kabaret pierwsza klasa.

Oławiak 17.02.2022 00:17
Wyrazy wspóczucia dla rodzicow ,nic nie zmieni tego faktu,oprawcy sami powinni poddac sie karze nawet po tylu latach, jesli NIE Mają sumienia MAM nadzieje ze sumienie nie da im ŻYĆ.

prafnik 16.02.2022 20:38
z takim paragrafem w kryminale będzie zerem przez 15 lat !

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama