Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 03:30
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Pół wieku w miłości. Jak się zaczęło i jaką mają receptę?

Oława. Są razem 50 lat. Pod koniec lutego odebrali z rąk burmistrza przyznane przez prezydenta RP medale za długoletnie pożycie małżeńskie. - Jeśli mielibyście powtórzyć tę historię, weszlibyście do tej samej rzeki? - zapytałam. - Może to będzie śmieszne... - odpowiada pan Edmund Mieszała. - Gdybym miał się jeszcze raz żenić, to tylko z moją żoną. Nie byłoby innej opcji
Podziel się
Oceń

Pani Monika już na początku jubileuszu, który odbywał się w oławskim USC, powiedziała, że opowiadał o miłości będzie mąż, bo... lubi dużo mówić. Jak to się zaczęło? To było 50 lat i 4 miesiące temu. Edmund pochodzi z województwa łódzkiego i przyjechał tutaj na staż. - Zdecydowałem się na Oławę, ponieważ kiedyś tutaj startowałem w zawodach lekkoatletycznych na stadionie miejskim - wspomina. - Przyjechałem. Miało być krótko, jeden roczek i czmych, miałem wrócić w rodzinne strony. Tak to sobie wyobrażałem.
Edmund sprawdził się na stażu, dobrze wywiązywał się z obowiązków, szybko awansował. - Od stażu to było kilka stanowisk - technik normowania, mistrz i kierownik - remontowało się sprzęt na siedem powiatów, robiło się remonty kapitalne, zostałem szefem i się troszkę przedłużyło... - mówi.
Pracował w Państwowym Ośrodku Maszynowym przy ul. Lipowej w Oławie i tu spotkał miłość życia. - Małżonka jest z samego Żywca, przyjechała tu do pracy i tak się szczęśliwie stało, że się spotkaliśmy w jednym zakładzie - mówi. - Przez pół roku trwało nasze narzeczeństwo. Ślub odbył się w katedrze w Żywcu.
Co urzekło go w pani Monice? - To była 20-letnia dziewczyna, bardzo ładna, nieraz na różnych imprezach mi troszkę zazdrościli - wspomina. - Poza tym uczciwa, prawdomówna, szczera i w ogóle z czasem okazało się, że ma masę dobrych cech . 
A co pani Monika mówi o ukochanym?
- Oczarowało mnie to, że codziennie musiał się ze mną spotkać, był wręcz natrętny. W narzeczeństwie było super, chodziliśmy potańczyć, spotykaliśmy się ze znajomymi, chodziliśmy do kawiarni, często do Adrii. Edmund szybko się chciał żenić, nie było tak jak teraz, że niektóre narzeczeństwa trwają nawet kilka lat.
Jaka jest recepta, aby miłość przetrwała ponad pół wieku? - Trzeba się rozumieć, ważna jest tolerancja, jedno musi w różnych sytuacjach odpuścić, chociaż nie mieliśmy krytycznych momentów - podkreśla Edmund. - Nie lubię się gniewać, to nie w moim stylu, jeśli o coś się poróżnimy, to w tym samym dniu udaje nam się dojść do porozumienia. 
Zgodnie mówią, że są szczęśliwi. Mają dwóch synów i dwoje wnuków. Ich małżeństwo od początku przebiegało spokojnie. - Już dwa miesiące po ślubie otrzymaliśmy mieszkanie w Oławie, bo byłem członkiem spółdzielni. To wygoda, wystarczyło je tylko umeblować - mówi pan Edmund. - Po roku urodził nam się syn, a później się kręciło. Teraz cieszymy się z rodziny. Czego im życzyć? Tylko zdrowia i spokoju.

Tekst i fot.: Agnieszka Herba [email protected]



Napisz komentarz

Komentarze

sympatyk2 bbs 04.03.2022 11:52
burmistrz nie przyjdzie na wiec zorganizowany nie przez niego osobiście bo MIŚ MUSI BYĆ WIELKI I DROGI tak, aby przy organizacji imprezy mogli zarobić: oławski elektryk, projektant i wykonawca ograniczników ruchu na jezdni między biedronką i bankiem zachodnim i oczywiście ci od deratyzacji przystanków , zwalczania szczurów i komarów, konserwator fontann i ci od pozyskiwania funduszów z pieniędzy unijnych łącznie z kancelarią Frischmann&Wójcik

sympatyk bbs 03.03.2022 17:40
Proszę redakcje tuOlawa.pl, olawa24.pl, gazety powiatowej o zaprzestanie publikacji zdjęć jubilatów i ich rodzin na których jest umieszczany burmistrz. Staje się to żenujące. Jak burmistrz chce błysnąć to niech bierze broń i jedzie bronić Ukrainy.

M 03.03.2022 20:00
żeby chociaż na wiec przyszedł... starosta się godnie zachował i przyszedł, pokazał swój sprzeciw przeciwko agresorowi, a burmistrz co zrobił? Miasto hali szuka, żeby pomoc podzielić, jakby hali sportowej nie było (większość samorządów wykorzystuje właśnie tego typu obiekty)

bbs 02.03.2022 17:13
Burmistrza to doklejają do tych zdjęć. Trochę skromności PAJACU

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Żeby mu tylko życi nie rozerwało od tego przeczyszczenia. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 21:12 Źródło komentarza: Mieszkaniec Oławy groził, że zabije premiera Autor komentarza: Bober Treść komentarza: Od jak dawna pani Joanna zbiera w miłoszyckim lesie grzyby? Nie dla siebie pytam, a w imieniu fauny w tego lasu. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 20:27 Źródło komentarza: Mieszkanka: - Chcemy ratować Las Miłoszycki! Autor komentarza: Głowa Treść komentarza: Kolejna kompromitacja oławskiej policji i oławskiej prokuratury. Trzeba pogonić tych niedouczonych pseudoprokuratorów oławskich do tarcia chrzanu, a nie do poważnej pracy. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 19:25 Źródło komentarza: Mieszkaniec Oławy groził, że zabije premiera Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Jak robili niedawno u nas w Chrząstawie drogę przecinającą las do Chrząstawy, to jakoś nie protestowaliście. Napiszcie wprost. Zależy wam, by pociągi nie jeździły w pobliżu waszych domów, które jak budowaliście, to nie zależało wam na przyrodzie. W d.pie macie las i ochronę przyrody. Wam zależy jedynie na was samych. Ale fakt faktem, że inwestycja średnio potrzebna, by nie powiedzieć wcale. Będą wycinać, wycinać, aż przyjdzie czas, że nie będzie już co wycinać. Firmy budowlane naciskają, producenci torów, podkładów, tartaki, spółki kolejowe, one na tym zarobią sporo pieniędzy, więc lobbują u polityków, premiera, pewnie i samorządy, wójtowie dostają mocne argumenty, by nie sprzeciwiali się. Fakt jeden plus, że podróż do Warszawy skróciła by się, ale już obecnie pociągi jeżdżą szybko, naprawdę czy warto tak dewastować przyrodę, by być szybciej o te dwie godziny w Warszawie? Chyba nie. A muszą być to proste tory, by pociągi rozwijały maksymalną dużą prędkość, więc żadnych kompromisów środowiskowych by nie było, im bardziej prosto, tym szybciej. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 19:12 Źródło komentarza: Mieszkanka: - Chcemy ratować Las Miłoszycki! Autor komentarza: GENIUSZ Treść komentarza: Kiedy ktoś myśli inaczej niż on, to według geniusza - idiota i koń. Dyplom? Nie trzeba. Doświadczenie? Po co? Wystarczy przekonać , że jest się pomocą. A kiedy mu życie pokaże wyniki, winni są wszyscy - koledzy, przypadki i statystyki. I tak geniusz codziennie się trudzi...... Bo prawdziwy geniusz -rzecz niesłychana najwięcej o sobie gada. W głowie echo, a mina jak z bajki. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 18:41 Źródło komentarza: 9:7 dla przewodniczącego Mazurka Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: Nie strasz gościa lekarzem, wiesz że podnieśli o 100 zł ceny za wizytę. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 18:12 Źródło komentarza: Mieszkaniec Oławy groził, że zabije premiera
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama