Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 03:40
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

"Bohaterowie też płaczą"

Pomagać można na wiele sposobów - także książeczkami dla dzieci. Była mieszkanka Oławy, obecnie z Warszawy, zorganizowała druk książeczek dla ukraińskich dzieci, aby łatwiej mogły oswoić się z trudną wojenną rzeczywistością
"Bohaterowie też płaczą"
Piątka dzieci Niny spod Kijowa, która od niedawna zamieszkała w podoławskich Siedlcach, już korzysta z książeczek

Autor: Fot Wioletta Kamińska

Podziel się
Oceń

Tekst, we współpracy z psychologami i terapeutami, napisała Alicja Safarzyńska-Płatos. Książeczka "Bohaterowie też płaczą" ma pomóc dzieciom w zrozumieniu, co się teraz dookoła nich dzieje. Zilustrowała ją Ksenia Potępa, obrazki mogą służyć też jako kolorowanki. Książeczki są dostępne za darmo w internecie - można je wydrukować i z nich korzystać. Można też zrobić coś, aby w formie już wydrukowanej trafiły do większej liczby dzieci z Ukrainy, bo przecież uchodźcy nie zawsze mają dostęp do komputerów i drukarek. Airis Kamińska - dawniej z Oławy, obecnie z Warszawy - wpadła na pomysł zbiorki internetowej, aby zrobić właśnie to. 

- Opowieści mają niezwykłą moc, potrafią pomóc zrozumieć i oswoić trudną rzeczywistość - napisała na portalu Pomagam.pl. - Ale nawet najpiękniejsza opowieść nie pomoże, jeśli nie dotrze do tych, którzy jej potrzebują. Dlatego potrzebuję Waszej pomocy! Chcemy wydrukować minimum 1000 książeczek. Sama jestem mamą malucha, mam pewne doświadczenie wydawnicze, więc z drukiem książeczek nie będzie problemu.

Są w formacie zeszytowym, żeby oszczędzić miejsce. Na białym papierze, żeby można było kolorować obrazki. Z trochę grubszą okładką, żeby były trwalsze. Pomysłodawczyni założyła, że zbierze 1000 zł. Udało się niemal 5 razy tyle.

- Z tego co wiem, to tylko jedna z inicjatyw, bo różne osoby drukowały, nawet tak domowo, po kilkanaście egzemplarzy, które potem były ręcznie zszywane i przekazywane dalej - mówi Airis, której do dziś udało się wydrukować już 6 tys. książeczek (głównie w języku ukraińskim, ale też po polsku i rosyjsku). Są dostarczane do miejsc, gdzie przebywają ukraińskie mamy z dziećmi, głównie w Warszawie i we Wrocławiu, ale książeczki dotarły także do powiatu oławskiego, a ich dystrybucją zajęła się grupa HELP, która dokupiła do każdej pudełeczko kredek. Trafiły do oławskich szkół, które mają ukraińskich uczniów, do ZHP, do Oławskiego Centrum Rozwoju Społecznego oraz do miejsc przebywania uchodźców na terenie powiatu oławskiego, m.in. do Siedlec.

- "Bohaterowie" to seria krótkich książeczek terapeutycznych, które odzwierciedlają trudne emocje dziecka związane z wojną i ucieczką do innego kraju - czytamy na profilu FB Alicji Safarzyńskiej-Płatos. - Tekst opisuje doświadczenia dziecka w przystępny, a zarazem uczciwy i prawdziwy sposób, bez fałszywego pocieszania i ukrywania trudnej prawdy. To historia Myszki uciekającej przed wojną i Ryjówki, która gości ją w swoim domu.

- Razem z Alicją Safarzyńską-Płatos stworzyłyśmy już trzy książeczki dla dzieci poruszające temat sytuacji w Ukrainie - informuje ilustratorka Ksenia Potępa na swoim profilu FB "Nie mogę, trzymam dziecko". - Powoli zaczyna brakować słów na to, co tam się dzieje, ciężko nawet o tym myśleć...

Książeczki w wersji internetowej są dostępne TU: tiny.pl/9423m



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama