Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 stycznia 2026 15:32
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

W Siedlcach już mieszkają

Szkoła w Siedlcach zamieniła się w dom dla uchodźców. Mieszka tam kilka rodzin. Są wdzięczne okazywaną im pomoc i wsparcie, ale jak najszybciej chciałyby się usamodzielnić
W Siedlcach już mieszkają
Nina i jej dzieci - już w Siedlcach

Autor: Wioletta Kamińska

Podziel się
Oceń

Budynek dawnej szkoły w Siedlcach już od ponad trzech tygodni jest domem dla uchodźców z Ukrainy.  Dzięki zaangażowaniu władz gminy Oława, rady sołeckiej Siedlec oraz mieszkańców miejscowości, a także dużej grupy wolontariuszy, w tym Artura Piotrowskiego, obiekt szybko udało się wyremontować i dostosować do potrzeb uciekających przed wojną Ukraińców. Pracy było dużo, bo budynek długo stał pusty i wymagał remontu.  Nie było w nim też kuchni, a dawne klasy lekcyjne trzeba było zamienić w pokoje mieszkalne dla kobiet z dziećmi. I to się udało. Obecnie jest tam miejsce dla ponad 40 osób. Jak na razie mieszka 5 rodzin - matki z dziećmi.

Pierwsza wprowadziła się 25 marca. To Nina i jej piątka dzieci w wieku od 14 do 2 lat. Uciekła z Mikołajowa. Nie od razu zdecydowała się na wyjazd z kraju. W Mikołajowie mieszkała z rodzicami i bratem. Gdy wybuchła wojna, nie chcieli zostawiać rodzinnego domu. - Za każdym razem, gdy włączały się syreny alarmowe, biegliśmy do piwnicy - wspomina. - W kolejnych dniach syreny wyły tak często, że w piwnicach zamieszkaliśmy. Gdy zaczęły się bombardowania, wszystko się trzasło. Któregoś dnia wybuch był tak blisko, że gruz zasypał wejście do piwnicy. Było drugie, więc się wydostaliśmy, ale dłużej nie mogliśmy tak zostać... 

Przez granicę przeszli pieszo. Tam zajęli się nimi polscy wolontariusze. Dali jeść, pić i przetransportowali do hali, gdzie było wielu takich jak oni. Następnego dnia podzielili na grupy. - Nie wiedziałam, gdzie jest Oława - mówi mama piątki dzieci. - Byłam bardzo zestresowana, bo nie wiedziałam, gdzie nas zawiozą, czy ktoś tam naprawdę pomoże. To zupełnie inny kraj, inni ludzie. Nic nie wiedzieliśmy. Nie znamy też języka, więc to była podróż w niewiadome. Dzieci też były bardzo zestresowane i przestraszone. Bardzo przeżywały to, co będzie. Zadawały dużo pytań, ale ja nie wiedziałam, co powiedzieć. Po tym, co zobaczyły na Ukrainie, trudno im było uwierzyć, że tu może być dobrze, że tu będą bezpieczne. Dopiero po około dwóch tygodniach od przyjazdu do Oławy zaczęły się czuć swobodnie. Gdy zaczęły chodzić do szkoły,  przedszkola, spotykać z innymi dziećmi. Dziękuję. Dziękuję wszystkim Polakom za wszystko, co dla nas robią. Za to, że nam pomagacie i przyjęliście nas. Że moje dzieci się uśmiechają...

Cały tekst w najnowszym wydaniu "Gazety Powiatowej"

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: abuTreść komentarza: Indoktrynacja od najmłodszych lat . Planeta płonie....Data dodania komentarza: 27.01.2026, 11:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: JelczTreść komentarza: Może w końcu Policja zacznie działania prewencyjne: zacznie sprawdzać wszelkie noclegownie gdzie są cudzoziemcy, reagować na łamanie prawa od tego drobnego za zaśmiecanie poprzez picie alkoholu w miejscach publicznych , nieustanny hałas tak uciazliwy , kontrolę jeżdzacych wraków, napitychh rowerzystów. Przejdzie się po po dzielnicy Jelcz i zauważy to co powinna. Dzielnicowy to Yeti.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 11:18Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: TYLETreść komentarza: Wszystkich Gruzinów i Ukraińców popełniających przestępstwo od razu przekazywać na pierwszą linię frontu np; do Kupiańska. Przecież tam się ucieszą że mają świeżą dostawę .Data dodania komentarza: 27.01.2026, 11:07Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: cześTreść komentarza: Czy znajdzie się choć jedna osoba, która w ciągu kilku ostatnich lat przeczytała coś pozytywnego o Gruzinach?Data dodania komentarza: 27.01.2026, 09:55Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: Postać 20 min w pociągu...bez przesady.Kiedyś się całą Polskę tak zjeżdżało ,to były czasy...Data dodania komentarza: 27.01.2026, 09:48Źródło komentarza: Dziś znów sporo interwencji w sprawie stacji i koleiAutor komentarza: Bój w hucieTreść komentarza: Co znaczy, że jest tłoczno w pociągu? Sprawdźcie najpierw specyfikację techniczną pojazdu i porównajcie do obłożenia, a nie sadzicie dyrdymały, że nie ma miejsc do siedzenia. Możecie sobie wygodnie usiąść w swoich samochodach i nie jechać do Wrocławia kilkanaście minut, ale godzinę.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 09:36Źródło komentarza: Dziś znów sporo interwencji w sprawie stacji i kolei
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama