Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 05:23
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Idą po swoją godność. Jak każdy

Jutro w Oławie Marsz Godności. Chcą tego, co wszyscy. Miłości, pracy, godności, zrozumienia, szacunku... Dlatego ten marsz
Idą po swoją godność. Jak każdy
Włodek, Ada, Mateusz, Kasia i Dominika

Autor: fot. Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

Tego dnia "Tęcza" będzie miała jeden kolor - pomarańczowy. Takie będą barwy oławskiego Marszu Godności, którego organizatorem jest Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom "Tęcza", a zaprasza na to wydarzenie wraz ze starostą i burmistrzem Oławy. Kogo? Wszystkich. Mieszkańców, przyjaciół, rodziców, podopiecznych, placówki oświatowe, firmy.

Do marszu szykują się jednak przede wszystkim podopieczni "Tęczy". I dobrze wiedzą, po co idą. Czego chcą. Bo chcą tylko tego samego co wszyscy.

 

Dominika

 

 - Każdy może iść w tym marszu - mówi Dominika (26 lat). - Chodzi o to, aby pomagać tym osobom, które potrzebują pomocy, a niepełnosprawni potrzebują pomocy. Czasami jest tak, że gdy ktoś zasłabnie, to też trzeba pomóc. Ja taką pomoc dostaję, ale gdy ktoś potrzebuje, to też ją mogę dać.

 Dominika codziennie ma sporo do roboty, bo w ramach Zakładu Aktywności Zawodowej pracuje w kuchni. To jedno z miejsc wspomagania rehabilitacji społecznej oraz zawodowej osób niepełnosprawnych. W ramach swojej pracy m.in. wyparza sztućce, zamiata, wyciera stoliki i krzesła.

- Godność to prawo spełniania swoich marzenia - mówi. - Możliwość pracy, spotykania się z przyjaciółmi, prawo do bycia szczęśliwym, a także możliwość decydowania o sobie, prawo do swojego zdania. Chyba wszyscy ludzie mają jakąś godność.

Dominika wie, że w życiu bywa różnie. - Czasami zdarzają się wzloty i upadki - mówi. - Czasami przejmuję się tym, co złe. Najgorsze jest to, gdy mówią, że źle idę, albo jedzie samochód i nawet nie zauważa, że ktoś idzie przez pasy.

Wie, że i swoje zachowanie trzeba czasem zmienić. - Nauczyłam się ze sobą żyć, ale oczywiście zawsze trzeba coś poprawiać u siebie - mówi. - Chodzi o zachowanie. Muszę przemyśleć parę spraw w swoim życiu i przeprosić każdą osobę, którą skrzywdziłam czy nawet cierpiała przez mnie.

Dla niej najważniejsze w życiu jest to, żeby wszystkim było dobrze. Żeby zmieniać świat na lepszy, żeby nie mieć kłopotów i żeby nikt nie był obrażany.

Dominika chciałaby, aby kiedyś móc innym wydawać polecenia... 

 

Kasia

 

- Godność to jest wtedy, gdy się ma do szacunek do ludzi, także takich jak my, ogólnie do wszystkich bez różnicy - dodaje Kasia (36 lat). - Godność jest wtedy, kiedy nie naruszamy czyjejś przestrzeni osobistej, nie czytamy komuś esemesów czy listów bez jego zgody. To jest ważne,  dlatego wszyscy pójdziemy w tym marszu.

Kasia, która przyszła do "Tęczy" głównie po to, aby znaleźć tu przyjaciół i mieć zajęcie, nie ma wątpliwości, że godność to także prawo do miłości. I wie, co mówi.

- Lubię być w pracowni, gdzie widzę swojego Misia - mówi i od razu błyszczą jej oczy. - To mój chłopak, nie miś, a tylko do niego mówię Misiu, a on do mnie Misia. Wysoki, szczuplutki, w okularkach. Kocham Marcina, a on mnie. Jesteśmy parą. Jestem zakochana w moim Misiu. To ważne, że mogę mieć swojego Misia. Jestem szczęśliwa. Nie jestem sama, mam kogoś, kto mnie kocha i kogo ja mogę kochać. Miłość jest ważna i każdy powinien ją mieć. Mój Misiu odwzajemnia moje uczucia. Cieszy się, gdy wchodzę do pracowni. Uśmiecha się. O! Kogo moje oczka widzą? - mówi. Kochamy się już ponad 9 miesięcy, jesteśmy parą.

Kasia uczestniczy w zajęciach Warsztatu Terapii Zajęciowej, więc co miesiąc zmienia pracownię. Lubi sprzątać, ale najbardziej to chyba lubi kuchnię i przygotowywanie słodkich potraw. Zapewnia, że jak wszyscy pójdzie na Marsz Godności.

Dla niej najważniejsze w życiu są zdrowie i miłość. - I żeby nie było wojny w Polsce - dodaje po chwili.

- Nie mam dalszych planów, bo moja choroba mi tego zabrania - mówi Kasia. - Jednak mimo wszystko chcemy być razem z moim Misiem. Nie potrzebujemy ślubu, nie potrzebujemy żadnych sakramentów... Panie nam pozwalają trzymać się za rękę, gdy idziemy na spacer.

Czy całowali się?

- Tak.

- Jak było?

- Niech się pan nie gniewa, ale to jest moja prywatna sprawa, więc nie powiem...




Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama