Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 03:45
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

To jest dopiero wyjątkowy początek Dnia Ojca!

Ostatni uścisk syna z ojcem, bo tata jedzie dalej. Syn, 9-letni Paweł, już swoją trasę zakończył. Może nie na rowerze, jak tata, ale za to z ojcem w Dniu Ojca
To jest dopiero wyjątkowy początek Dnia Ojca!
Tata Szymon z synem 9-letnim Pawłem. Ostatnio uścisk przed dalszą trasą

Autor: fot. Wioletta Kamińska

Podziel się
Oceń

 - Życzcie nam wiatru w plecy, bo ten pierwszy odcinek z Wrocławia był pod wiatr - mówi Szymon Koszykowski z Oławy. 

Spod komendy PSP w Oławie ruszyli właśnie w dalszą trasę na rowerach uczestnicy ultramaratonu 500+, wśród nich Szymon Koszykowski z Oławy. Oprócz syna, w Oławie pożegnał także barat i kolegę, którzy mają za sobą swój etap i wracają do domów, ale on jedzie dalej.

W rajdzie bierze w tym roku udział 25 kolarzy, czyli więcej niż rok temu. Wśród nich pasjonaci, miłośnicy kolarstwa, także ze Lwowa czy Kijowa, bo w tym roku chodzi o pomoc strażakom w krainie. Wśród uczestników także Jarek, który w roku ubiegłym przejechał w 14 dni całą Polskę. 

Tegoroczna VI edycja Charytatywnego Ultramaratonu Kolarskiego 500+, którego twórcami są strażacy Słupska i Wrocławia, ruszyła w Dzień Ojca. Ekipa, składająca się z kolarzy i wsparcia technicznego (plus karetka pogotowia) wyjechała dziś sprzed Komendy Wojewódzkiej PSP we Wrocławiu o godzinie 7.30.  Do mety przy Szkole Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie mają dotrzeć dwa dni później, tj. 25 czerwca. Podczas wyprawy strażacy zamierzają pobić dwa rekordy. Po pierwsze - będzie to najdłuższy z dotychczasowych rajdów, bo trasa liczy aż 761 km. Po drugie - wiedzie przez największą liczbę województw, czyli 8. Rekordowa będzie też liczba punktów pośrednich, w których będą się zatrzymywać - to aż 30 jednostek PSP. Po co to wszystko? Podobnie jak w latach ubiegłych tak i w tym roku przejazd ma cel charytatywny. Tym razem strażacy chcą zainicjować zbiórkę pieniędzy, by pomóc kolegom strażakom z Ukrainy.

Wśród kolarzy tegorocznego maratonu, podobnie jak w latach poprzednich, jest Szymon Koszykowski - oławianin i zawodowy strażak PSP w Oławie, który po tym, gdy przestał dźwigać ciężary, całą swoją sportową pasję skupił na kolarstwie.          

  - Zawsze lubiłem jeździć na rowerze - mówi. - Z czasem przerodziło się to w pasję i od około 10 lat zajmuję się kolarstwem na poważnie, chociaż cały czas jest to forma spędzania wolnego czasu. Charytatywny ultramaraton jest pomysłem kolegów strażaków z Wrocławia i Słupska, którzy zaprosili mnie do grupy trzy lata temu. Wtedy zbierali pieniądze na rehabilitację dla Ryszarda Szurkowskiego oraz Karola Domagalskiego, którzy ulegli wypadkom w trakcie wyścigów kolarskich. Uznałem, że jeżeli mogę w ten sposób komuś pomóc, to czemu nie. I tak się zaczęło. W tym roku jadę z nimi po raz trzeci. 

Ponieważ jeździ rowerem regularnie, więc o braku kondycji nie ma mowy. Z doświadczenia też, wie jak prawidłowo dbać o nawodnienie i co jeść  podczas jazdy oraz jak rozłożyć siły, by organizm nie odmówił posłuszeństwa, a rajd był przyjemnością, nie stresem. I chociaż to najdłuższa z dotychczasowych tras, to rozłożona na trzy dni, więc - jak mówi oławianin - nie powinno być problemu. - Chciałbym również podziękować właścicielom firmy "Kurcze Pieczone", którzy nas wspierają finansowo oraz zapewniają posiłek na trasie w tych niełatwych czasach. Bez wsparcia takich ludzi organizacja akcji nie byłaby możliwa - dodaje.

Oprócz kolegów strażaków panu Szymonowi mocno kibicuje 9-letni syn Paweł, który podobnie jak tata chce w przyszłości być strażakiem i też bardzo lubi jeździć rowerem. Często jeżdżą razem. Paweł jest jednak jeszcze za mały - by wziąć udział w ultramaratonie, dlatego odcinek z Wrocławia do Oławy przejechał w samochodzie serwisowym radia Eska.  Nie na rowerze, za to z ojcem w Dniu Ojca.   



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama