Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 22:19
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Chorwacja znana i... mniej znana (2)

Dziś coś z gatunku "must see", czyli obowiązkowe dla kochających Chorwację mocno, a nawet nieco mniej. Jeziora Plitwickie
Chorwacja znana i... mniej znana (2)
Jeziora Plitwickie - cud natury

Autor: gazeta

Podziel się
Oceń

Ileż to razy przejeżdżaliście obok i albo nie było czasu, albo bilety za drogie, albo ludzi za dużo? No właśnie. Tak było. To wszystko prawda. W sezonie jest masa ludzi, bilety są bardzo drogie, bo dla dorosłego to niemal 200 zł za wstęp, ale naprawdę warto. Dzięki wyjątkowemu naturalnemu pięknu obszar jezior 8 kwietnia 1949 r. ogłoszono pierwszym chorwackim Parkiem Narodowym. W 1997 r. poszerzono mu granice - dziś obejmuje on obszar nieco poniżej 300 km 2 

Na pewno warto zaplanować zwiedzanie Parku Jezior Plitwickich na wczesne godziny poranne, (wejścia do Parku otwierane są już o 7.00). Potem w sezonie czeka nas tło na szlakach oraz upał.

Park narodowy wokół Jezior Plitwickich jest naprawdę bardzo licznie odwiedzaną atrakcją turystyczną - w lecie przyjeżdża tu kilka tysięcy osób dziennie. Na teren Parku można wejść jednym z kilku wejść, przy których urządzone są parkingi i centra obsługi turystów. Zwiedzać to miejsce można wieloma różnymi trasami, na których są odcinki do pokonania pieszo, stateczkami czy nawet oraz kolejką z wagonikami. Trasy są przygotowane tak, by dostosować ich stopień trudności do indywidualnych możliwości turystów: najkrótsze z nich zajmują do 2 godzin, najdłuższe – do 8 godzin wędrówki. Uwaga - nie wolno opuszczać oznakowanych ścieżek, nie wolno biwakować, rozpalać ognisk, łowić ryb czy kąpać się w krystalicznej wodzie. 

System jezior składa się z 16 nazwanych i kilku mniejszych nienazwanych jezior kaskadowych. Ze względu na podłoże geologiczne i charakterystyczne warunki hydrogeologiczne, układ jezior podzielono na Jeziora Górne oraz Jeziora Dolne. Jeśli kogoś zainteresuje ich historia, na pewno znajdzie odpowiednie informacje na miejscu lub w internecie. Dla turystów najważniejsza jest możliwość chodzenia po drewnianych pomostach, pod którymi płynie woda, i podziwianie setek ryb w zasięgu ręki, przy czym apogeum atrakcyjności mamy przy wodospadach, kiedy to woda przelewa się z jednego jeziorka do drugiego. Wyjątkowe widowisko. Smak Jezior Plitwickich można poznać już w dwie godziny, czyli wybierając najkrótszą wersję,  ale rozsmakować się nimi radzimy jednak podczas dłuższych wędrówek - najlepiej oczywiście poza sezonem, czyli już od września. No, ale skoro mamy do wyboru tylko lipiec i sierpień, korzystajmy z tego, co jest, bo na pewno nieskorzystanie z okazji zobaczenia tych jezior będzie potem przez lata obciążało nasze turystyczne sumienie.     



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: tajemnica lekarska Treść komentarza: Jak tam kochani, pani Gosia napisała na facebooku odnośnie waszych badań "ja znam już część wyników z dzisiaj". A wy jesteście zadowoleni, że nie tylko wy znacie wyniki waszych badań? Może redakcja zamiast wyłącznie piać z zachwytu pokazałaby swoją niezależność dziennikarską i porządnie by się tej kwestii przyjrzała? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:41 Źródło komentarza: Oławska Niedziela – Edycja Zdrowie! Bezpłatne badania profilaktyczne w sercu Oławy Autor komentarza: Donek Treść komentarza: Prowda Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:41 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: * Treść komentarza: No fakt. Okręgi jednomandatowe to jest lek na te układy partyjne i układziki. Powinien być jeszcze jakiś bardziej uproszony system referendum, w sprawie odwołania wójta i burmistrza, oraz jakąś formę odwołania leniwego posła lub senatora. Ale jak na razie to taka „polityczna mrzonka”. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:18 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama