Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 00:34
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Spokojnie, miejska ciepłownia ma dość opału na ten sezon, ale będą podwyżki

Mieszkańcy dopytują, kiedy zaczną grzać w Oławie i czy węgla na pewno wystarczy. Dziś dowiedzieliśmy się, że oławska ciepłownia od jutra rozpoczyna sezon grzewczy. Przypominamy rozmowę z prezesem zarządu Miejskiego Zakładu Energetyki Cieplnej - Oława Sp. z o.o. Markiem Gmiterkiem. Rozmowa ukazała się pod koniec lipca w papierowym wydaniu
Spokojnie, miejska ciepłownia ma dość opału na ten sezon, ale będą podwyżki
- Opału na ten sezon grzewczy na pewno nam wystarczy - zapewnia prezes zarządu Miejskiego Zakładu Energetyki Cieplnej - Oława Sp. z o.o. Marek Gmiterk. I pokazuje hałdy zgromadzonego już miału węglowego
Podziel się
Oceń

- Premier zaleca, by jeszcze przed tym sezonem grzewczym ocieplać domy, prezydent radzi, abyśmy zaciskali zęby i jakoś to wszystko wytrzymali. Czy wasi klienci, którzy korzystają z miejskiego ciepła mają się zacząć bać, że będzie im zimno?

- Ogólna narracja rządzących jest taka, że idą ciężkie czasy. Bo idą. W tym roku na sprawy z zaopatrzeniem spółki w opał trzeba było poświęcić 2-3 razy więcej czasu niż w latach poprzednich. Na pewno jest trudniej.

- Widzę jednak za oknem hałdy miału węglowego, czyli udało się...

- Tak. Jesteśmy gotowi. Mamy opał do końca sezonu grzewczego, czyli ponad 10300 ton, co nam powinno wystarczyć do końca maja.

- To ile kosztuje teraz taki miał węglowy, z którego korzystacie?

- Mam przed sobą umowę, która weszła w życie w maju, a w niej cennik, który ujmuje wzrost kosztów zakupów o... 220%. Czyli od maja opał jest droższy 2,2 raza.

- Czy to znaczy, że tyle razy więcej mieszkaniec Oławy, korzystający z waszych usług, będzie teraz musiał płacić za ogrzewanie mieszkania?

- Kupujemy miał w cenie 2,2 razy wyższej. Od stycznia mamy wyższe ceny energii elektrycznej i gazu. Prąd jest droższy dla nas 2,4 raza więcej niż był do tej pory, a gaz jest dla nas droższy o 310%. Możemy więc mówić o podwyżkach, które na pewno mieszkańców czekają. Trzeba będzie te nowe koszty wrzucić do taryfy i obciążyć tym odbiorców.

- A ten miał, który widzę na waszych hałdach, kupowaliście już po nowej cenie, czyli wyższej o te 220?

- Nie do końca. Przeczuwając sytuację, zaopatrzyliśmy się w tysiąc ton już wcześniej, czyli w roku ubiegłym. I to nam pozwoli mieć w tym roku opał w odpowiedniej ilości, bo teraz są ograniczenia w dostawach. Harmonogram dostaw ustalony w grudniu przez Polską Grupę Górniczą został zmieniony, teraz mogą nam dostarczyć 5% miału mniej, bo w trudnej sytuacji potrzeba go więcej dla polskich elektrowni. Ten dodatkowy tysiąc ton, jaki mamy z ubiegłego roku, to jest jakieś 10% potrzeb. Jeśli dodamy do tego węgiel, jaki został nam z lat ubiegłych, czyli też około tysiąca ton, w sumie wystarczy to nam do końca tegorocznego sezonu grzewczego.

- Czyli ciepła Oławie nie zabraknie?

- Nie powinno zabraknąć.

- Czytelnicy pytają, czy to jest na pewno węgiel polski, a nie rosyjski?

- Polski, z Polskiej Grupy Górniczej, z którą mamy wieloletnią umowę, proszę uspokoić czytelników. Na pewno w roku przyszłym będzie go brakowało, a jeśli dojdą do tego braki gazu, a uważam, że tego trzeba się obawiać w większej skali, to za rok wszyscy możemy mieć problem.

- Proszę powiedzieć konkretnie, o ile wzrosną jesienią rachunki za miejskie ciepło?

- Zrobiłem wstępne kalkulacje stawek opłat za ciepło. Jakie ostatecznie będą ceny, to nie wiem, bo ostateczną cenę zatwierdza Urząd Regulacji Energetyki i dopiero na mocy decyzji prezesa URE można ją stosować. Z moich kalkulacji wynika, że konieczna będzie podwyżka rzędu 40-50%.

- Czyli jeśli obecnie płacę za ogrzewania mieszkania ok. 100 złotych, będą musiał zapłacić ok.150?

- Tak. Cena ciepła w Oławie wzrośnie na poziomie tych 50%. Kiedy? Nie wiadomo, bo może dopiero od 1 stycznia? To zależy od tego, jak potoczą się negocjacje z URE. Będę składał w sierpniu wniosek taryfowy, wtedy już policzę wszystko dokładnie, a potem zajmie się nim URE. W 2020 roku wszystkie procedury trwały aż 7 miesięcy ze względu na koronawirusa. Jak będzie teraz? Zobaczymy. Czyli sytuacja teraz jest taka, że nie wiadomo, kiedy będą wprowadzone te podwyżki, i dokładnie o ile, ale na pewno powinny być. Teoretycznie może być i tak, że podwyżki w ogóle teraz nie będzie, bo tutaj mamy do czynienia z czynnikami politycznymi.

- A przyszły rok mamy wyborczy...

- Tam gdzie wchodzi polityka, to rozum i ekonomia wychodzą, więc... Ważne, aby teraz przekazać mieszkańcom, że opał już mamy zgromadzony na placu przy ciepłowni i wystarczy go do końca sezonu. To jest najważniejsze. Czy spółka wejdzie kolejny raz w stratę, to już inna sprawa. Sektor ciepłowniczy w Polsce od trzech lat notuje straty, dobija nas w szczególności polityka klimatyczna.

 - Widząc, co się teraz dzieje z cenami węgla, mieszkańcy zapewne inaczej będą teraz patrzyli na oławską geotermię.

- To jest piękna rzecz, tylko proszę pamiętać, że choć to jest OZE, wcale nie jest tanie. Gdy się podliczy koszty.

- A jeśli jednak odliczymy koszty inwestycji?

- To wtedy nie, wtedy ciepło z ziemi będzie tańszą opcją.

- To kiedy to zapowiedziane ciepło z oławskiej ziemi popłynie?

- Wszystko zależy od tego, czy budżet państwa, który dotuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, przekaże nam pieniądze. Obecnie one są, ale mogą się skończyć, bo państwo jest zadłużone. Umowę z NFOŚiGW mamy podpisaną na pierwszy odwiert, więc na pewno będzie wykonany. Jak zostało to zapisano w specyfikacji zamówienia w przetargu, który ukazał się na witrynie Urzędu Miasta 11 lipca, składanie ofert jest do końca lipca. Myślę, że wpłyną jakieś 2-3 oferty i będziemy się umawiali na wykonanie odwiertu jeszcze w tym roku. Zakończenie spraw związanych z odwiertem przewidujemy na przyszły rok.

- Co nam da ten pierwszy odwiert?

- Informację, jakie w tym miejscu mamy parametry wody, ile jej jest i jaka jest jej temperatura. To ma znaczenie. Aby ciepło popłynęło do miasta, potrzebne są dwa odwierty, jeden pobierający, drugi zrzutowy. Na razie będziemy mieli jeden.

- A kiedy drugi?

- Obecnie nie ma programu na drugi odwiert. To śledzi już Urząd Miejski. Proszę pamiętać, że umowa z NFOŚiGW jest podpisana przez Gminę Miasto Oława, bo właścicielem spółki ciepłowniczej jest miasto.

- Wygląda na to, że zanim będą oszczędności, trzeba się przygotować nas podwyżki i innej drogi nie ma?

- Tak. Wie pan, dobre czasy już się skończyły, co powtarzają prawdziwi ekonomiści. Jeśli ktoś patrzy realnie, a my staramy się to robić, to wiemy, że dobre czasy minęły, a teraz czeka nas siedem lat chudych.
 

Miejski Zakład Energetyki Cieplnej Oława Sp. z o.o. od paru lat ma zrobiona instalację fotowoltaiczną o mocy 10 kW, ale to jest jedynie około 1 % tego, co potrzebują. Teraz stawiana jest farma fotowoltaiczna na 164 kW - umowa już jest podpisana, do końca roku stanie, ale to będzie około 21% potrzeb. Czyli wciąż niewiele.

Miejski Zakład Energetyki Cieplnej Oława Sp. z o.o. wytwarza ciepło z miału węglowego w trzech kotłach zainstalowanych na ciepłowni przy ul. Nowy Otok 1 oraz w trzech lokalnych kotłowniach gazowych zlokalizowanych na terenie miasta.

Tekst i fot. Jerzy Kamiński [email protected]

 


Napisz komentarz

Komentarze

Tomek 23.09.2022 12:55
Oława to najgorsze miejsce do zamieszkania !Już za niemca ludzie przesiedlali się w inne miejsca, bo to tzw.dziura położona geograficznie poniżej wszystkich miejscowości ,i wszelki syf spływa na Oławę !O czarnych noskach pisała nawet gazeta Oławska rok temu !To ,że nieogarnięty żyje w swoim pięknym świecie, to znaczy ,że jest naprawdę nieogarnięty ! Takie są fakty i tego nikt ,nie zmieni .

Tomek F. 22.09.2022 17:18
I cyk 25% podwyżki.

Olga 22.09.2022 11:52
Mieszkałam na Wiejskiej kilka lat !!Ta ciepłownia to koszmar ,czarny dym W Otoku dzieci wracaja ze spacerów z czarnymi nosami !Okna wieczorem nie otworzysz bo taki smród !To było trzy lata temu ,a teraz to nawet nie chcę sobie wyobrazić ,co się będzie działo w Otoku i na Wiejskiej ,jak będą palić tym niby węglem.Jestem szczęśliwa ,że wyprowadziłąm się z tej śmierdzacej Oławy i teraz oddycham świeżym powietrzem pod lasem.I powiem więcej wcale więcej, nie kosztują mnie opłaty związane z mieszkaniem w domku niż w mieszkaniu .A komfort nieporównywalny!

Nieogarniety 22.09.2022 19:58
Cudownie, że znalazłaś swoje miejsce na ziemi a Oława jest Ci wdzięczna, że robisz taką nam cudowna reklamę. Nie wiem gdzie mieszkałaś bo chyba nie w Oławie bo ja tu mieszkam kilkadziesiąt lat od urodzenia i nie widziałem nikogo z czarnymi nosami a smród czułem większy z oczyszczalni ścieków ale każdy ma swoje odczucia. Jeszcze raz gratuluje znalezienia swojego miejsca na ziemi i nie pluj proszę na "naszą" Oławę

lizusie 23.09.2022 11:10
Znów "tuba burmistrza" się odezwała.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama