Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 12:33
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Stół Odpuszczenia

Nasze Wilkowyje - te felietony Pietrka, inspirowane znanym serialem, a ilustrowane autentyczną filmową ławeczką, polubili czytelnicy "Gazety Powiatowej". Dziś odcinek specjalny, wigilijny, dla Czytelników portalu. Miłej lektury
Stół Odpuszczenia
Nasze Wilkowyje - te felietony Pietrka, inspirowane znanym serialem, a ilustrowane autentyczną filmową ławeczką, polubili czytelnicy "Gazety Powiatowej". Dziś odcinek specjalny, wigilijny, dla Czytelników portalu. Miłej lektury
Podziel się
Oceń

Wigilia to taki dzień, gdy zwierzęta i politycy mówią ludzkim głosem. Nie wiadomo co bardziej szokujące. Miałem strachliwą ciotkę, co całą Wigilię z zatyczkami na uszy chodziła. I nie chodziło jej o zwierzęta. U nas w Wilkowyjach to pół rządu na Wigilię zjeżdża, jakby czapkę niewidkę zakładali. Nic spod tej czapki nie widać, ani kawałka polityka. Tylko troskliwa matka, sprawiedliwy ojciec, zabawny wujek. Ale ludziom nie do śmiechu. Bo trudno tak odzapomnieć te obrazki telewizyjne, te szczucie na przeciwnika, te kąśliwe riposty, gdzie nie o sprawę chodzi, ale o dowalenie przeciwnikowi.

Pod pewnymi względami to jeszcze gorzej. Bo jak widzisz, że oni w to wszystko nie wierzą, że to dla mamony, władzy, chęci wywyższenia się nad innych, a potem rozejrzysz się dookoła, to widzisz, że oni tak na niby, ale emocje w ludziach prawdziwe – ludzie przez to za jednym stołem nie chcą siadać, no bo jak się przełamać opłatkiem ze zdrajcą?

Ksiądz Biskup już trzeci raz Stół Odpuszczenia stawia, bo mówi, że bez tego nijak potem do Wigilii zasiąść. W największej salce katechetycznej, długaśny stół, a przy nim cała wieś. Nie cała na raz, tylko po kawałku. Losowanie na mszy w niedzielę jest i każdy godzinę losuje. I potem 23 grudnia każden jeden z rodziną na określoną godzinę przychodzi i na wyznaczonym miejscu siada. Najpierw trzeba coś miłego o sąsiadach powiedzieć, a że miejsca losowane, to nigdy nie wiesz, na kogo trafisz. Wróg to Twój może być zaciekły, a i tak coś miłego powiedzieć musisz. Potem sam musisz powiedzieć, czego w tym roku żałujesz. Ale nawet to nie jest najgorsze, bo potem każden mówi jakim jest człowiekiem i co dla niego ważne, ino że nie wolno niczego i nikogo atakować. Po co żyjesz? – pyta każdego Ksiądz Biskup i to wyrafinowana tortura jest, bo trudno tak przy rodzinie i sąsiadach na głos kłamać. A prawda jest czasem taka, że człowiek tego sobie sam po cichu nie powie, a co dopiero przy wszystkich na głos. Na koniec każdy, co po sąsiedzku siedzi, ma powiedzieć jak bliźniemu w osiągnięciu celu pomóc może. I dopiero potem dostajesz karteczkę, co przepustką na Pasterkę jest.

Że to nie przelewki, to się w zeszłym roku okazało, jak Czerepach telewizyjną szopkę se zrobić chciał i na Pasterkę ekipy telewizyjne sprosił. Ale że karteczki nie miał, to go nie wpuszczono i tyle z tego miał, że telewizje pokazały, jak się jego ochrona rządowa szarpie z księdzem Maciejem i Michałową. Czerepach, wiadomo, na żaden Stół Odpuszczenia nie przyjdzie, bo dla niego polityka bez kłamstwa i wzniecania nienawiści to polityka wykastrowana, więc już do nas na Pasterkę nie przyjeżdża. Nawet Ksiądz Biskup nie żałuje, bo nie ma czego.

Ale Prezydent Kozioł przychodzi. W tym roku szczerze powiedział, że żałuje, że Prezydentem został, bo to takiej gnidzie jak Czerepach pozwoliło zostać realnym szefem państwa. A gdyby tych wyborów prezydenckich nie wygrał, to Polska Partia Uczciwości bez władzy by zdechła i może by nam wszystkim było lepiej. Tu go Ksiądz Biskup, brat bliźniak rodzony napomniał, że skoro źle o Czerepachu mówi, to powinien teraz coś o nim dobrze powiedzieć. Zadumał się nasz Prezydent, z myślami widocznie walczył, przełamywać się musiał, wreszcie cisza zrobiła się nie do zniesienia, nie tylko wszyscy za stołem się w niego wpatrywali, ale i ci z następnej godziny – przez okna i z sieni. Nie było rady, trzeba było o Czerepachu coś powiedzieć.

Czerepach – powiada – jest jak drogowskaz. Pokazuje, że jest droga, na której wszystko wolno, byle sukces odnieść. Gdzie ludzkie złe emocje władzę twoją umacniają, aż się półbogiem poczuć możesz. Ale że na tym drogowskazie gęba czerepachowa jest, to w sumie może dobrze. Bo jak na nią wkroczysz, to powrót trudny, prawie niemożliwy. Więc dzięki Czerepachowi łatwiej zrozumieć, kim będziesz jak złemu zawierzysz.

Spojrzeli my wszyscy na Biskupa, bo to tak zwany trudny komplement był, ale Biskup tylko westchnął i mówi: co zrobisz jak gena nie wydłubiesz. Zgadzam się z bratem-bliźniakiem moim, bo sam nic lepszego nie wymyślę.

 

Pietrek


Napisz komentarz

Komentarze

cyt 25.12.2022 14:03
Bełkot nie felieton.

Tt 25.12.2022 07:24
Wasze przebudzenie nastąpiło sporo za puźno. Sami się nie wybrali. Teraz was zubożą i upokożą.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Znający sprawę Treść komentarza: Obecnie odchodzi się od koszenia wszystkiego jak leci. Na wałach można wykosić ścieżkę, ale po co kosić wszystko. Niech rośnie, gromadzą się tam owady, drobne ssaki, ptaki, płazy, które to i tak mają co raz mniej terenu ze względu na rozbudowę domów, fabryk, ulic. Poza tym teren wzdłuż rzeki Oławy jest szczególnie chroniony ze względu na pobór wody we Wrocławiu, więc zarośnięte brzegi powodują, że niwelowane są wszelkie zanieczyszczenia. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 09:57 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Marecki Treść komentarza: Ktokolwiek jest tym zaskoczony? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 09:20 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Sienkiewicz Treść komentarza: Jest rozwiązanie: trzeba wybudować sąd bez bufetu. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 08:31 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: Kup sobię lepiej ponton zawczasu to jest teren zalewowy prędzej czy później to i tak to zaleje. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 08:15 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da Autor komentarza: Znafca Treść komentarza: Stawiam, że wszystko rozbija się o możliwość dostosowania budynku, np montaż wind. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 07:45 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Daleko od noszy Treść komentarza: Nareszcie koniec chamstwa, wykorzystywania specjalistycznej aparatury za publiczne pieniądze, oraz gabinetów lekarskich do wizyt prywatnych, częściowej prywatyzacji przychodni, odległych terminów których pacjenci mogą nie dożyć, oraz fatalnego zarządzania przychodnią publiczną ogółem. Oby nowa Pani Prezes zapewniła szerokie grono lekarzy specjalistów, oraz pogotowie z oddziałem ratunkowym, tak aby nie trzeba było w nagłych wypadkach jeździć do Oławy czy Wrocławia. A Pan Burmistrz i radni dołożą wszelkich starań, żeby przychodnia się rozwijała. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 00:09 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama