Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 23:15
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Mama 22-latka: - To nieprawda, że sam wskoczył do Odry

- Chodzę cały czas wzdłuż brzegu i szukam syna - mówi mama 22-latka, który w nocy z soboty na niedzielę znalazł się w Odrze. Bardzo bolą ją niektóre komentarze dotyczące syna i tego, co się stało nad rzeką
Mama 22-latka: - To nieprawda, że sam wskoczył do Odry
Wciąż nie znaleziono ciała 22-latka

Źródło: Policja Oława

Podziel się
Oceń

W oficjalnym komunikacie oławskiej Policji czytamy o "KOLEJNYCH GODZINACH POSZUKIWAŃ ZA MŁODYM MĘŻCZYZNĄ, KTÓRY WSKOCZYŁ DO ODRY".  

Kobieta nie przedstawiła się, powiedziała tylko, że jest matką 22-latka i prosi, aby sprostować informację, że syn sam wskoczył do rzeki. 

- Nie skoczył - mówi nam wzburzona przez telefon. 

Była tam na miejscu?

 - Nie - przyznaje. - Ale przecież świadkowie niczego nie pamiętają. 

Uczestnicy spotkania na brzegu pochodzili z podoławskich wsi.

To było tak. Mężczyzna z grupą znajomych był nad Odrą na rybach, przy okazji grillowali - to było na brzegu Odry za Ścinawą Polską. Około północy, gdy już się zbierali, jeden z nich, 22-letni mieszkaniec powiatu oławskiego, nagle znalazł się w Odrze. Świadkowie słyszeli tylko plusk wody. Nie wiemy, co się stało, dlaczego trafił do wody, ani w jakim był stanie.  Jeden z kompanów natychmiast wszedł do wody, aby ratować kolegę, ale nurt już porwał mężczyznę. Poza tym było bardzo ciemno, więc nic nie widział. Wiadomo, kim jest mężczyzna, ale wciąż nie wiadomo, co się z nim stało.

Zaginiony młody mężczyzna był ubrany w czarną koszulkę, czarne jeansy i sportowe buty. 

 


Napisz komentarz

Komentarze

maly8 06.05.2023 21:07
Oj czytam te komentarze to już teraz bez znaczenia czy był pod wpływem czy nie , poprostu stała się tragedia i już się nie odstanie. Szkoda młodego chlopaka, przecież miał całe życie przed sobą a tu nagle ciach i po temacie. Poprostu młodość ma swoje prawa i tyle, jeden jest taki a drugi taki i nic nam do tego. Poprostu wielką tragedia dla rodziców i bliskich, wielkie wyrazy współczucia dla najbliższych, trzymajcie się - poprostu tak było Mu pisane i nie zmienimy tego. Zostaje tylko smutek i żal [*] [*] [*]

Marta_z_Bazin 02.05.2023 19:55
Oby znaleźli go żywego. Szukają jego nadal?

Magdalena 24.04.2023 19:05
Czytam komentarze i zastanawiam się skąd w Was tyle jadu!!!! Czy wy serca nie macie?? Postawcie się na miejscu rodziców….. Bardzo współczuje

Feliks 24.04.2023 20:00
Magdalena 24.04.2023 19:05
Czytam komentarze i zastanawiam się skąd w Was tyle jadu!!!! Czy wy serca nie macie?? Postawcie się na miejscu rodziców….. Bardzo współczuje
Tu nikt jadem oprócz wowy nie pluje

Wowa ze Lwowa 24.04.2023 12:33
Piłeś, nie płyń.

Czytelniczka 24.04.2023 13:13
Ludzie czy wy serca Nie macie!!!!! Dajcie już tym rodzinom spokój!!!! Oby was to nigdy nie spotkało .... wyrazy współczucia dla bliskich

Lux 24.04.2023 16:54
Piłeś, nie pisz

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Marek szkodzi Treść komentarza: Jeśli dane są aktualne to Wody Polskie - Wydział Planowania i Koordynacji Eksploatacji. A więc państwowa posadka po linii partyjnej. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:46 Źródło komentarza: Trudni klienci, psychopaci i sympatyczni koledzy Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Zgadzam się Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:12 Źródło komentarza: Jestem stąd. Michał Rado politycznie i prywatnie (cz.2) Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A gdzie pracuje radny Łuciw ? Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:00 Źródło komentarza: Trudni klienci, psychopaci i sympatyczni koledzy Autor komentarza: OLAWIAK Treść komentarza: Nawet jak uda sie odwolac wojta to nie przejmie bardzo bo pewnie taki polityczny talent znajdzie jakas przystan na przetrwanie moze wice marszalek gdzies go ulokuje a moze pan .Je........ dam mu etat a moze pani Ma.......zatrudni fachowca,,, Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:58 Źródło komentarza: Zebrali podpisy w sprawie referendum - co dalej? Autor komentarza: Symetrysta Treść komentarza: Jak widać pan burmistrz uważa za stosowne mówić prawdę tylko w sądzie. Jeśli chodzi o mieszkańców ma to już daleko… i nie dokończę aby nie używać mocniejszych słów. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:39 Źródło komentarza: Trudni klienci, psychopaci i sympatyczni koledzy Autor komentarza: Opiniotwórczy Treść komentarza: Trzeba tu odnotować dwie kwestie. 1. Jeśli burmistrz kategorycznie wypowiadał się na ten temat w sądzie składając zeznania a po 2 tygodniach nie jest w stanie odpowiedzieć o tej samej kwestii na sesji. To należy zadać pytanie czy burmistrz złożył fałszywe zeznanie w sądzie i popełnił poważne przestępstwo czy jego stan zdrowia się istotnie pogorszył i ma tak duże problemy z pamięcią? A jeśli to są tak duże problemy zdrowotne jednak a nie nałogowe ściemnianie to czy jest w stanie dalej pełnić urząd burmistrza? 2. Ten Łuciw to jakieś totalne nieporozumienie. Utrzymywany z podatków ludzi których nazywa psychopatami i jeszcze brnie w to dalej. Porażka, lepiej robi jak nie przychodzi na sesję. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:51 Źródło komentarza: Trudni klienci, psychopaci i sympatyczni koledzy
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama