Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 03:08
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Znamy termin kasacji w głośnej sprawie miłoszyckiej

Chodzi o tzw. zbrodnię miłoszycką, w której za brutalny gwałt i morderstwo 15-letniej Małgosi z Jelcza-Laskowic skazani zostali Ireneusz M. i Norbert Basiura (zgadza się na publikację wizerunku i nazwiska)
Znamy termin kasacji w głośnej sprawie miłoszyckiej
Skazani w tej sprawie Norbert Basiura (zgadza się na podawanie nazwiska i publikację wizerunku) oraz Ireneusz M. na sali rozpraw

Autor: fot. Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

Apelacja obniżyła wyrok dla Basiury z 25 do 15 lat. Ireneusz M. w obydwu instancjach usłyszał wyrok 25 lat, choć prokuratura wnioskowała o dożywocie, przypominając, że mężczyzna był wielokrotnie skazywany za gwałty. Obaj skazani nigdy nie przyznali się do winy - utrzymują, że są niewinni, a ich obrońcy złożyli kasację od wyroku. Zwracają uwagę brak rzetelnych badań DNA, co było głównym dowodem w sprawie. Zdaniem obrony zniszczone próbki uniemożliwiły ponowne przebadanie śladów. Obrona podnosiła też to, w sprawie orzekali sędziowie wybrani przez tzw. neo-KRS, więc w związku z upolitycznieniem KRS ich powołanie było wadliwe, co mogło mieć wpływ na bezstronność i niezależność sędziów. Kasację złożył także minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro, uznając wyrok za niesłuszny z powodu "rażącej łagodności orzeczonych w nim kar", bo jego zdaniem powinno to być dożywocie.  

Rozprawę zaplanowano na 26 października. 

Żona Norberta Basiury wierzy, że po kasacji mąż wyjdzie na wolność. - Musimy wierzyć, że po kasacji wyjdzie - mówiła niedawno Ewie Wilczyńskiej z "Wyborczej". - Chociaż jak się popatrzy na wyroki pierwszej i drugiej instancji, to ręce można załamać. Mam nadzieję, że są jeszcze sędziowie, którzy przeanalizują sprawę, a nie podejdą tak stronniczo jak do tej pory. 

*

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

U 16.06.2023 18:38
Dziwna to planeta. Zwierzęta mądrzejsze od homo.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Pani Aniu, Panie Mariuszu... wszystkiego najlepszego!!! Data dodania komentarza: 26.10.2026, 21:22 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: Ech Treść komentarza: Jakie "sakramentalne tak" - ślub w urzędzie nie jest sakramentem. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 21:09 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: Klika BBS Treść komentarza: Nawet można byłoby wymienić kilka nazwisk Data dodania komentarza: 26.10.2026, 20:41 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Wprowadzenie limitu dwóch kadencji dla burmistrzów i wójtów miało jeden konkretny cel: rozbicie lokalnych, jednoosobowych układów. Burmistrz w swojej gminie ma jednoosobową, potężną władzę wykonawczą. Przyznaje dotacje, zatrudnia w urzędach, szkołach i spółkach komunalnych. Po 20 latach na stanowisku taki człowiek staje się lokalnym „królem”, z którym nikt nie ma szans wygrać w wyborach, bo całe otoczenie jest od niego finansowo zależne. Tam limit był ratunkiem przed nepotyzmem. W Sejmie sytuacja jest zupełnie inna. Poseł nie ma jednoosobowej władzy wykonawczej – jest tylko 1 z 460 parlamentarzystów. Sam nie zatrudnia ludzi w urzędach, nie rozdziela jednoosobowo milionowych budżetów w regionie i nie ma takiej władzy nad życiem pojedynczego mieszkańca jak burmistrz. Sejm to gra zespołowa, gdzie liczy się siła partii, a nie jednoosobowy układ. Dlatego mechaniczne przekładanie zasad z małej gminy na całe państwo nie ma sensu. O ile na dole odświeżenie władzy ratuje gminę przed układem zamkniętym, o tyle na górze wycięcie doświadczonych polityków osłabiłoby parlament w starciu z wielkim biznesem i lobbystami. W Sejmie to wciąż partie i sami wyborcy decydują, czy wolą postawić na młodego debiutanta, czy na sejmowego wygę. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 19:42 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Marszałek Treść komentarza: Są tacy co są z Niego zadowoleni .... Data dodania komentarza: 26.10.2026, 19:31 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: * Treść komentarza: Jeśli uważasz, że jako społeczeństwo potrafimy wybrać na Burmistrza czy Wójta nieuczciwą osobę, to zgadzam się z tobą w zupełności. Czasami jednak zdarzają się pracowici i uczciwi, i wtedy ich trochę szkoda. A tak a pro po, to powiedz proszę, po co w sejmie 9 już kadencję są, bo nie pracują ale są, tacy rekordziści jak poseł Sawicki, poseł Kaczyński, posłanka Śledzińska-Katarasińska czy inni tacy rekordziści? Za mało miejsca by ich tu wszystkich wymienić. Oni, wg ciebie, nie mylą już państwowego ze swoim? Ryba psuje się od głowy, Pierw im zabrać wielokadencyjność, a potem tym z dołu. I wtedy będzie wszystkim po równo. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 18:35 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama