Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 22:36
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Złote gody obchodzili dziś Regina i Stanisław

To już 50 lat minęło, odkąd Stanisław Trojan wziął sobie za żonę Reginę. Aż trudno uwierzyć, że znają się... co najmniej 65 lat
Złote gody obchodzili dziś Regina i Stanisław
50 lat minęło, odkąd Stanisław Trojan wziął sobie za żonę Reginę

Autor: fot. Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

- Jak mieliśmy jakieś 4-5 lat, to wtedy się poznaliśmy - mówi pan Stanisław Trojan. - A może nawet znaliśmy się wcześniej, ale tego nie pamiętam, bo byliśmy zbyt mali. 

Mieszkali w domach naprzeciwko siebie we wsi Bożnowice niedaleko Henrykowa.

 - W szkole podstawowej też często siedzieliśmy razem w jednej ławce  - wspomina pan Stanisław i żartuje: - Jak ja wtedy nie lubiłem tej dziewczyny. Ale mi przeszło...

 - Jak skończyliśmy podstawówkę - dorzuca pani Regina Trojan.  

 - To było jak u tego strażaka, co huknął jej puzonem - tak pan Stanisław opisuje moment, kiedy przyszło uczucie do Reginy.  - Popatrzyłem, zobaczyłem... To przyszło nagle. 

- W czasie szkoły podstawowej byliśmy wrogami - wspomina pani Regina. - Później, chyba w wakacje, czegoś nam brakowało... Tych uszczypliwości, tego dokuczania. I tak się zaczęło. 

W szkole średniej było już na poważnie. Okazali się dla siebie pierwszą i jedyną miłością. Ślub wzięli, gdy mieli po 21 lat. Cywilny w Ziębicach, a kościelny w Bożnowicach.

Do Oławy trafili, bo tu można było dostać mieszkanie.  Pan Stanisław zaczął pracę w otwieranej właśnie jednostce PKS, gdzie potrzebowali pracowników, więc o mieszkanie było łatwiej.  

 - Byłem akurat po kierunku samochodowym, więc tu przyjechaliśmy - wspomina pan Stanisław, który w biurach oławskiego PKS przepracował parę lat. Potem pracował w Polmozbycie przy Polnej. Gdy go zlikwidowano, założyli z żoną działalność gospodarczą i prowadzili sklepy spożywcze w Oławie, gdzie przez 20 lat sprzedawali m.in. "Gazetę Powiatową" na Wiejskiej czy na Szymanowskiego. Gdy tylko poszli na emeryturę, na drugi dzień pozamykali sklepy i od tego momentu zaczęli odpoczywać, zaczęły się wspólne wycieczki, praca w ogródku.

- Nie siedzimy w domu - potakuje pani Regina.  - Jeździmy bardzo dużo. 

Regina Trojan przez 11 lat pracowała w Spółkach Wodnych, w biurze, a potem prowadziła sklep.

 - Ja byłem tylko do wożenia towarów - żartuje jej mąż. 

Mają trzech synów - Arka, Piotrka i Wojtka. Doczekali sześciorga wnuków i jedną prawnuczkę. 

Czego im życzyć z okazji jubileuszu? 

 - Zdrowia - odpowiadają zgodnie pani Regina i Pan Stanisław. I tego im życzmy!

Medale za długoletnie pożycie małżeńskie wręczył im dzisiaj burmistrz Oławy Tomasz Frischmann, ofiarując z okazji jubileuszu także pamiątkowy grawerton. 

 



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama