Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 4 października 2026 17:14
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Tramwajem przez historię. Ciekawe spotkanie i promocja książki

Tramwajem przez historię Wrocławia W najbliższy czwartek, 12 kwietnia o godzinie 17.00 w Sali Wielkiej wrocławskiego Ratusza odbędzie się uroczysta promocja książki "przez Sępolno, Zalesie i Krzyki... Historia tramwajów we Wrocławiu". Odczyt poprowadzi autor Tomasz Sielicki. Podczas prezentacji będzie można nabyć książkę z podpisem autora.
Podziel się
Oceń

Kiedy pierwsza kobieta poprowadziła tramwaj we Wrocławiu? Dlaczego wrocławskie tramwaje są akurat niebieskie? Kiedy we Wrocławiu funkcjonowały tramwaje podmiejskie? I co mają wspólnego wrocławskie tramwaje z... odzyskaniem przez Polskę niepodległości? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań będzie można poznać w najbliższy czwartek w Ratuszu podczas prezentacji książki „Przez Sępolno, Zalesie i Krzyki...”.

Publikacja wydana przez Muzeum Miejskie Wrocławia powstała przy okazji ubiegłorocznej wystawy uświetniającej 135 rocznicę uruchomienia komunikacji tramwajowej w naszym mieście.

– W tym roku mamy także ważną rocznicę, w czerwcu minie bowiem 125 lat, od kiedy we Wrocławiu funkcjonują tramwaje elektryczne – tłumaczy Tomasz Sielicki, autor książki, który zajmuje się dziejami wrocławskiej komunikacji zbiorowej. To najstarszy przykład tego środka transportu na obecnych ziemiach polskich i jeden z pierwszych w ówczesnych Niemczech. – Trzeba podkreślić, że uruchomione w 1893 r. wrocławskie tramwaje elektryczne były prawdziwym eksperymentem. Niemal równocześnie otwarto trasy o łącznej długości 13 km. Była to pierwsza tak rozległa sieć w kraju, a ponieważ tramwaj elektryczny był wówczas pojazdem nader nowatorskim, nie wiadomo było, czy przedsięwzięcie się uda – mówi Sielicki.

Efekt zaskoczył wszystkich, także ojców założycieli – nowinka techniczna przyjęła się we Wrocławiu bardzo szybko, a wcześniej działające w mieście tramwaje konne pozostały daleko w tyle. Osobą, dzięki której Wrocław otrzymał nowoczesne tramwaje elektryczne, był właściciel rodzinnego banku – Heinrich Heimann. Siedziba instytucji do dziś znajduje się w Rynku, na rogu Kurzego Targu, a na starym cmentarzu żydowskim przy ul. Ślężnej można zobaczyć grobowiec Heimanna. Reprodukcja Pawel Passowicz Wyremontowane i odmalowane na niebiesko wagony, 1948. Fot. A. Czelny. Zbiory: Muzeum Miejskie Wrocławia Obsługą tras zajęła się spółka pod nazwą Elektrische Straßenbahn Breslau (Wrocławskie Tramwaje Elektryczne), których siedzibę wraz z zajezdnią ulokowano w podwrocławskiej miejscowości Grabiszyn. To oczywiście późniejsza zajezdnia autobusowa nr VII przy ul. Grabiszyńskiej, obecnie Centrum Historii Zajezdnia. – Ze względu na lokalizację przedsiębiorstwo często nazywano „tramwajami grabiszyńskimi” – tłumaczy Sielicki. Z kolei elektrownię dostarczającą energię elektryczną do sieci trakcyjnej spółka wybudowała przy pl. Rozjezdnym. Cztery kotły oraz trzy maszyny parowe o mocy 150-200 KM każda napędzały dwie prądnice produkujące prąd o napięciu 500V. – Początkowo węgiel do elektrowni dostarczano koleją, ale od 1910 r. po przebudowie estakady i likwidacji bocznicy spółka musiała znaleźć inny sposób – opowiada autor. – Stworzono torowisko tramwajowe na ul. Kolejowej, odgałęziające się od ul. Grabiszyńskiej i nocą przewożono surowiec specjalnymi tramwajami towarowymi. Torowisko na ul. Kolejowej istnieje do tej pory – dodaje.   Zresztą przykładów na przewóz towarów za pomocą tramwajów było we Wrocławiu więcej. I o tym także można przeczytać na łamach książki. – Gdy Georg Bender nosił się z zamiarem utworzenia miejskiego przedsiębiorstwa komunikacyjnego, zaplanował on wykorzystanie torowisk do obsługi służb komunalnych. – Materiały budowlane, poczta, śmieci, a nawet zwłoki – zastosowanie tramwajów miało być naprawdę bardzo szerokie. Wiele z tych planów niestety nie wyszło ze sfery planów. Najbliżej realizacji był system tramwajów-śmieciarek. – Kontenery na śmieci z ulic miały trafiać do kilku punktów zbiorczych na terenie miasta, a stamtąd specjalnymi tramwajami – do zaplanowanej na Tarnogaju spalarni śmieci – mówi Sielicki. Specjalnie dla tego przedsięwzięcia powstało torowisko na ul. Hubskiej – to, które właśnie w tej chwili jest budowane na nowo. – Chociaż fizycznie istniało na początku XX w., to jednak nigdy nie było wykorzystywane, ani w ruchu pasażerskim, ani w towarowym. Inicjatywa miasta nie doczekała się realizacji, a po I wojnie światowej torowisko zaczęło znikać. Innymi przykładami przewozów towarowych we Wrocławiu były tramwaje pocztowe w okresie międzywojennym. Po II wojnie światowej z kolei odgruzowywanie miasta nie powiodłoby się gdyby nie wagony. Gruz wsypywano do lor, czyli otwartych doczep, ciągniętych przez wozy silnikowe. Tramwaj 102Na na ul. Oławskiej, lata 70. XX w. Zbiory: Klub Sympatyków Transportu Miejskiego „Mkną po szynach niebieskie tramwaje” – ten refren zna chyba każdy wrocławianin. – Śpiewana przez Marię Koterbską „Wrocławska piosenka” rozsławiła nadodrzańskie miasto, a niebieski tramwaj stał się jednym z jego najbardziej rozpoznawalnych symboli. Dlatego też słowa „Przez Sępolno, Zalesie i Krzyki” stały się tytułem książki. Bo jest to swoista podróż w czasie i przestrzenni, chociaż niewielkiej, bo zamkniętej w granicach miasta, podróż pomiędzy dzielnicami Wrocławia – tłumaczy Sielicki. 

Co znajdziemy w książce? To barwna opowieść o Wrocławiu i jego transporcie zbiorowym.

 – Chciałbym, aby czytelnicy wybrali się w magiczną podróż przez dekady i prześledzili jak zmieniało się nasze miasto przez pryzmat jego komunikacji: jak zmieniały się wagony, ich kolory i wyposażenie, herb Wrocławia na burtach, język, jakim mówiono, przepisy korzystania z tramwajów, sposób zakupu biletów, słowem – codzienność nadodrzańskiej metropolii – mówi autor. Tramwaj „zeppelin” na pl. Solidarności, 1913 r. Zbiory: A. i T. Koryccy Na ponad dwustu stronach można poznać historię wrocławskiego transportu zbiorowego począwszy od pierwszych konnych omnibusów, poprzez tramwaje konne i pierwsze tramwaje elektryczne, założenie miejskiego przedsiębiorstwa tramwajowego, uruchomienie trolejbusów do Brochowa, I wojnę światową i kryzys lat 20., wielkie inwestycje komunalne w Republice Weimarskiej, II wojnę światową i oblężenie Festung Breslau, żmudną odbudowę infrastruktury po wojnie oraz jej późniejszą rozbudowę, rozkwit komunikacji autobusowej, pojawienie się pierwszych tramwajów przegubowych, strajk w zajezdni przy ul. Grabiszyńskiej, powódź w 1997 r., aż po powstanie tramwaju Plus i czasy nam współczesne. Tekst został uzupełniony bogatym materiałem ilustracyjnym. – To przede wszystkim pocztówki oraz fotografie dawnego Wrocławia, a także projekty budowlane zajezdni lub rysunki techniczne wagonów, reprodukcje dokumentów, biletów, a nawet zdjęcia guzików czy starych kasowników – wyjaśnia Tomasz Sielicki. – Szczególnie ważne jest to, że wiele z tych ilustracji dostarczyli sami wrocławianie, dawni pracownicy MPK oraz miłośnicy komunikacji zrzeszeni w Klubie Sympatyków Transportu Miejskiego. Rysunki pokazujące dawne wagony przygotował z kolei dawny mieszkaniec Wrocławia, mieszkający obecnie w Berlinie pan Karl-Heinz Gewandt, który od dzieciństwa pasjonuje się transportem miejskim – dodaje Sielicki. Tramwaj linii okólnej, lata 50. XX w. Zbiory: Tomasz Sielicki 

Książkę można nabyć w oddziałach Muzeum Miejskiego Wrocławia, m.in. w Ratuszu oraz Pałacu Królewskim. Będzie to można uczynić również w czwartek, 12 kwietnia . W tym dniu o godzinie 17.00 odbędzie się uroczysta prezentacja książki. Będzie to okazja do wysłuchania prelekcji autora na temat historii wrocławskiej komunikacji, a po niej krótkiej dyskusji.

 T. Sielicki, Przez Sępolno, Zalesie i Krzyki... Historia tramwajów we Wrocławiu, Wrocław 2017 Format A-4 ponad 220 stron ponad 270 ilustracji


Tramwajem przez historię. Ciekawe spotkanie i promocja książki

Tramwajem przez historię. Ciekawe spotkanie i promocja książki

Tramwajem przez historię. Ciekawe spotkanie i promocja książki

Tramwajem przez historię. Ciekawe spotkanie i promocja książki

Tramwajem przez historię. Ciekawe spotkanie i promocja książki

Tramwajem przez historię. Ciekawe spotkanie i promocja książki

Tramwajem przez historię. Ciekawe spotkanie i promocja książki

Tramwajem przez historię. Ciekawe spotkanie i promocja książki

Tramwajem przez historię. Ciekawe spotkanie i promocja książki

Tramwajem przez historię. Ciekawe spotkanie i promocja książki

Tramwajem przez historię. Ciekawe spotkanie i promocja książki

Tramwajem przez historię. Ciekawe spotkanie i promocja książki

Tramwajem przez historię. Ciekawe spotkanie i promocja książki

Tramwajem przez historię. Ciekawe spotkanie i promocja książki


Napisz komentarz

Komentarze

andrzejek 10.04.2018 09:13
super, dziękuję za zamieszczenie informacji.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Tyle set miliardów na sprzęt zadłużają Polskę pod korek i boją się dronów z tektury z Rosji ? Jesteśmy najlepszą armią w EU czy to tylko bajanie jak z paliwem PO 5.19? Data dodania komentarza: 4.10.2026, 14:43 Źródło komentarza: Drabiński: - W Oławie nie wszędzie te syreny słychać! Autor komentarza: SPISEG!!!!1111 Treść komentarza: A może po prostu pisowcy nie są zainteresowani ogłoszeniem takich akcji wcześniej? Data dodania komentarza: 4.10.2026, 14:18 Źródło komentarza: Posel Hreniak w Jelczu-Laskowicach: - Stop banderyzmowi! Autor komentarza: klu sprawy Treść komentarza: Popatrzcie na meritum zbierania tych podpisów . To jest przeciwko zaprzeczaniu prawdzie historycznej i gloryfikacji czegoś tak bardzo strasznego. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 13:55 Źródło komentarza: Posel Hreniak w Jelczu-Laskowicach: - Stop banderyzmowi! Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Dla Ciebie problem jest Ukraina, może nawet wrogiem, biorąc po uwagę ludobójstwo Polaków przez UPA, dla mnie największym wrogiem jest rosja, więc jeśli dwaj wrogowie Polski walczą ze sobą, to ty Polak jak mniemam z czym masz problem? Niech walczą ze sobą jak najdłużej my tylko dokładamy ognia, by ta wojna trwała jak najdłużej. A na wojnach przeważnie osłabione są dwie strony. Żołnierze obu stron giną na wojnach. Widzisz jakieś minusy że ruscy walczą z Ukraińcami. Może kiedyś wykorzystamy sytuację, że oba państwa są w ruinie i zajmiemy Królewiec i odzyskamy, zabrane przez stalina, pradawne polskie miasta Lwów, Stanisławów, Tarnopol, a i Białoruś powinna oddać Brześć i Grodno. Serio widzisz problem że rosja ma wojnę z Ukrainą? Data dodania komentarza: 4.10.2026, 13:35 Źródło komentarza: Drabiński: - W Oławie nie wszędzie te syreny słychać! Autor komentarza: Prywatne miasto kolesi Treść komentarza: Jakie byłybkryteria wyboru tych ulic? Mieszkają tam kolesie BBS, czy inwestycja prowadzona przez dewelopera od wieczornych spotkań z burmistrzem? Data dodania komentarza: 4.10.2026, 13:19 Źródło komentarza: OŁAWA Będą nowe drogi asfaltowe. Gdzie? Autor komentarza: Znający sprawę Treść komentarza: Może dlatego, że gazeta prawdopodobnie sprzyja KO nie zauważyłeś tego? Akcje PIS są prawdopodobnie pomijane w gazecie, właśnie po to, by nie były udane frekwencyjnie, nie jestem za PIS, ale sprzyjanie jednej opcji politycznej jest miarą nierzelności dziennikarskiej? Data dodania komentarza: 4.10.2026, 13:07 Źródło komentarza: Posel Hreniak w Jelczu-Laskowicach: - Stop banderyzmowi!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama