Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 19:32
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Bombonierka. Jako jedyna pracowała w niedziele (cz.2)

Bombonierka trafiła też na karty literatury. I to tej najlepszej, bo pisał o niej w swojej książce "Lenora" (2004), nominowanej do nagrody NIKE, oławski pisarz Jerzy Łukosz
Bombonierka. Jako jedyna pracowała w niedziele (cz.2)
Ulica Brzegowa - na pierwszym planie Monika Mazur z córką Anią, w głębi sklep spożywczy. Po prawej dwa budynki, dziś już nie istnieją. Zdjęcie z albumu Zbigniewa Mazura zrobione w 1976. Jak się przypatrzymy, to na zdjęciu widać ulicę Brzeską, na której jest jeszcze przedwojenna kostka granitowa
Podziel się
Oceń

Oto fragment z tej powieści:

(...) Zobaczyłem, jak stoją obie za ladą z butelkami win, soków, syropów, wypełnioną czekoladami na wagę i tabliczkach, oddzielone od kupujących ladą, na której spoczywała waga i żelazne odważniki. W sklepie było można rozmawiać, gdy nie było atrakcyjnego towaru. Milkły, kiedy przywożono chałwę turecką, ptasie mleczko, cukierki grylażowe. Ustawiała się wtedy kolejka, czasami wychodząca poza sklep, na chodnik. Ten ogonek pod Bombonierką na ulicy 1 Maja, zakręcony daleko w ulicę Brzeską. Widziałem go, gdy szedłem ulicą Kościuszki, wracając ze szkoły lub z lekcji religii. Budził we mnie podwójny smutek; ponieważ nie miałem cierpliwości, żeby stać w kolejce i czekać, i ponieważ Ewa nie miałaby wtedy czasu dla mnie, może raczyłaby rzucić spojrzenie (...) mimo to stawałem przed szybą sklepu i patrzyłem na nią (...) Ewa brała małą szufelkę, z chrzęstem wbijała ją w górę cukierków, góra zaczynała chrobotać niczym wulkaniczne wzniesienie skalne. Pod wpływem tych ruchów jedne stoki gwałtownie osuwały się w dół, w miejscach wyburzeń pojawiały się doliny, gdzie przed chwilą straszył wądół po wybranych cukierkach lub czekoladkach, teraz piętrzył się szczyt. Urobek Ewa wsypywała na szalkę wagi; ostatnie sztuki, zanim wskazówka pokazała tyle, ile zażądał klient, spadały już pojedynczo, jakby sprzedawczyni zaczynała nagle skąpić towaru. Zazwyczaj kupujący otrzymywał kilka gramów więcej, taka była zasada dobrego sklepu, który nie zawsze miał towar dla swoich klientów, ale zawsze o nich honorowo dbał. Potem Ewa zamykała torebkę, zagniatając jej wlot kilkoma sprawnymi i prędkimi ruchami palców, których ja musiałbym się uczyć przez miesiąc (...).

Zdjęcie sklepu "Artykuły Cukiernicze" przy ulicy Brzegowej 27, wykonane w 1970 roku. Po lewej okna zakładu fryzjerskiego, a po prawej okno, w którym wkrótce będzie wejście do Bombonierki

 

W Społem na 70-lecie firmy w 2015 był przygotowywany album, który opracowywała Malwina Maj. Byłem jedną z kilku osób, które jej pomagały. Wtedy zbieraliśmy komentarze na temat Bombonierki, gdy ukazało się jej zdjęcie na FB. Sklep wtedy już dawno nie istniał, ale w pamięci internatów był.

Ulica Brzegowa - na pierwszym planie Monika Mazur z córką Anią, w głębi sklep spożywczy. Po prawej dwa budynki, dziś już nie istnieją. Zdjęcie z albumu Zbigniewa Mazura zrobione w 1976. Jak się przypatrzymy, to na zdjęciu widać ulicę Brzeską, na której jest jeszcze przedwojenna kostka granitowa



Napisz komentarz

Komentarze

DS 07.04.2026 03:01
To zdjecie nie moglo byc zrobione w 1976 roku, poniewaz daw budynki po prawej stronie juz nie istnialy w 1974 roku. Wprowadzilem sie z rodzicami na ul.Brzeska 18 w pazdierniku 1974r.

cześ 07.05.2024 14:08
Ale ponuro było... :(

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: * Treść komentarza: No fakt. Okręgi jednomandatowe to jest lek na te układy partyjne i układziki. Powinien być jeszcze jakiś bardziej uproszony system referendum, w sprawie odwołania wójta i burmistrza, oraz jakąś formę odwołania leniwego posła lub senatora. Ale jak na razie to taka „polityczna mrzonka”. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:18 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Coś się Wam ta konstrukcja nie udała. Teren ogrodzony taśmą. Rozbierzcie to bo śmiech na sali . Do tragedii nie daleko . Taśma wszystkich nie zatrzyma , a stos w każdej chwili może runąć. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:55 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Najlepiej iść do CZARNEJ mafii oni za co łaska wszystko przyklepią nawet rozwód po 20 latach małżeństwa jak u pana Jacka Kury. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:48 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK”
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama