Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 04:22
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Bombonierka. Jako jedyna pracowała w niedziele (cz.2)

Bombonierka trafiła też na karty literatury. I to tej najlepszej, bo pisał o niej w swojej książce "Lenora" (2004), nominowanej do nagrody NIKE, oławski pisarz Jerzy Łukosz
Bombonierka. Jako jedyna pracowała w niedziele (cz.2)
Ulica Brzegowa - na pierwszym planie Monika Mazur z córką Anią, w głębi sklep spożywczy. Po prawej dwa budynki, dziś już nie istnieją. Zdjęcie z albumu Zbigniewa Mazura zrobione w 1976. Jak się przypatrzymy, to na zdjęciu widać ulicę Brzeską, na której jest jeszcze przedwojenna kostka granitowa
Podziel się
Oceń

Oto fragment z tej powieści:

(...) Zobaczyłem, jak stoją obie za ladą z butelkami win, soków, syropów, wypełnioną czekoladami na wagę i tabliczkach, oddzielone od kupujących ladą, na której spoczywała waga i żelazne odważniki. W sklepie było można rozmawiać, gdy nie było atrakcyjnego towaru. Milkły, kiedy przywożono chałwę turecką, ptasie mleczko, cukierki grylażowe. Ustawiała się wtedy kolejka, czasami wychodząca poza sklep, na chodnik. Ten ogonek pod Bombonierką na ulicy 1 Maja, zakręcony daleko w ulicę Brzeską. Widziałem go, gdy szedłem ulicą Kościuszki, wracając ze szkoły lub z lekcji religii. Budził we mnie podwójny smutek; ponieważ nie miałem cierpliwości, żeby stać w kolejce i czekać, i ponieważ Ewa nie miałaby wtedy czasu dla mnie, może raczyłaby rzucić spojrzenie (...) mimo to stawałem przed szybą sklepu i patrzyłem na nią (...) Ewa brała małą szufelkę, z chrzęstem wbijała ją w górę cukierków, góra zaczynała chrobotać niczym wulkaniczne wzniesienie skalne. Pod wpływem tych ruchów jedne stoki gwałtownie osuwały się w dół, w miejscach wyburzeń pojawiały się doliny, gdzie przed chwilą straszył wądół po wybranych cukierkach lub czekoladkach, teraz piętrzył się szczyt. Urobek Ewa wsypywała na szalkę wagi; ostatnie sztuki, zanim wskazówka pokazała tyle, ile zażądał klient, spadały już pojedynczo, jakby sprzedawczyni zaczynała nagle skąpić towaru. Zazwyczaj kupujący otrzymywał kilka gramów więcej, taka była zasada dobrego sklepu, który nie zawsze miał towar dla swoich klientów, ale zawsze o nich honorowo dbał. Potem Ewa zamykała torebkę, zagniatając jej wlot kilkoma sprawnymi i prędkimi ruchami palców, których ja musiałbym się uczyć przez miesiąc (...).

Zdjęcie sklepu "Artykuły Cukiernicze" przy ulicy Brzegowej 27, wykonane w 1970 roku. Po lewej okna zakładu fryzjerskiego, a po prawej okno, w którym wkrótce będzie wejście do Bombonierki

 

W Społem na 70-lecie firmy w 2015 był przygotowywany album, który opracowywała Malwina Maj. Byłem jedną z kilku osób, które jej pomagały. Wtedy zbieraliśmy komentarze na temat Bombonierki, gdy ukazało się jej zdjęcie na FB. Sklep wtedy już dawno nie istniał, ale w pamięci internatów był.

Ulica Brzegowa - na pierwszym planie Monika Mazur z córką Anią, w głębi sklep spożywczy. Po prawej dwa budynki, dziś już nie istnieją. Zdjęcie z albumu Zbigniewa Mazura zrobione w 1976. Jak się przypatrzymy, to na zdjęciu widać ulicę Brzeską, na której jest jeszcze przedwojenna kostka granitowa



Napisz komentarz

Komentarze

DS 07.04.2026 03:01
To zdjecie nie moglo byc zrobione w 1976 roku, poniewaz daw budynki po prawej stronie juz nie istnialy w 1974 roku. Wprowadzilem sie z rodzicami na ul.Brzeska 18 w pazdierniku 1974r.

cześ 07.05.2024 14:08
Ale ponuro było... :(

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama