Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 13 marca 2026 23:14
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

"Słoń" zabił nocą. Pamiętamy tę zbrodnię

Kto bywa nad jelczańskim stawem, zapewne widział ten symboliczny krzyż z obecnie już zatartym napisem, z którego wynika, że w tym miejscu zginął człowiek, o czym informują rodzice. O co tu chodzi?
"Słoń" zabił nocą. Pamiętamy tę zbrodnię
Kto bywa nad jelczańskim stawem, zapewne widział ten symboliczny krzyż z obecnie już zatartym napisem, z którego wynika, że w tym miejscu zginął człowiek, o czym informują rodzice. O co tu chodzi?

Autor: Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

To było niemal dokładnie 27 lat temu. Ciało 17-letniego Adama znaleziono 25 maja 1997 roku, w niedzielę rano, w pobliżu cmentarza na stawem, czyli dokładnie tu, gdzie pod cmentarnym płotem stoi teraz pamiątkowy krzyż, postawiony przez rodziców. Jeszcze kilka godzin wcześnie Adam bawił,się na dyskotece w ośrodku nad stawem. Razem z kolegami świętował zakończenie szkoły, a był uczniem trzeciej klasy szkoły zawodowej w Jelczu-Laskowicach. Jeszcze tej samej niedzieli policja zatrzymała 19-letniego Jacka, pseudonim "Słoń". Motywem zbrodni mogły być porachunki młodzieżowych grup subkulturowych, z którymi sympatyzowali sprawca i ofiara. Adam był "depeszowcem", czyli zwolennikiem zespołu Depeche Mode, a Jacek należał do skinów. 

- Na ciele ofiary znaleziono dwie rany, jedną w okolicy serca - mówił nam wtedy prokurator prowadzący sprawę.

Jacek zabrał ofierze buty i schował za pazuchę. Jak tłumaczył potem na policji, chciał w ten sposób sprawdzić, czy ofiara jeszcze żyje. Buty zaniósł w okolice dyskoteki i tam porzucił. Wrócił do ośrodka na dyskotekę, gdzie bawił się jeszcze chwilę. Przed czwartą wrócił do domu, zabrał ze sobą buty Adama.

Sprawca przyznał się do zabójstwa - parę lat później dostał za to 25 lat więzienia.

- Depesz staną w obronie punka i to wystarczyło, aby skin go zabił - komentowali potem na pogrzebie Adama jego koledzy. 

- Moim zdaniem to był zwykły przypadek, że zginał akurat Adam - mówił nam, prokurator Henryk Pieńkowski. - Stanął w obronie kolegi, z którym Jacek chciał wyrównać stare porachunki. 

  *

Szkoda, że dziś pamiątkowa tabliczka wygląda jak wygląda. Może rodziny nie ma albo nie daje rady? A może któraś z lokalnych organizacji zechciałaby się zająć tym zapomnianym miejscem? 

 



Napisz komentarz

Komentarze

cześ 11.06.2024 12:54
Komentarz zablokowany

Alez proszę 11.06.2024 12:00
W TYM MIEJSCU ZGINAŁ MŁODY CZŁOWIEK POŁÓŻ TU WIĄZANKĘ KWIATÓW RODZICE

Ależ proszę 11.06.2024 12:16
Zapomniałem, pierwsze słowo to PRZECHODNIU

Ktoś 11.06.2024 11:52
Pamiętam tego chłopaka . Chodził w czarnej skórze .Taki ładny z buzi był . Odebrał mu sposobność do posiadania żony, dzieci, wnuków i cieszenia się z tego czym my możemy się cieszyć jako normalni ludzie. Słonia też pamiętam

TT 10.06.2024 06:13
Niech sprawca się tym zajmie.

DepecheModeForever 09.06.2024 19:13
Przykre że gazeta musi o tym przypominać , jest przecież tyle Depeszowcow w naszym powiecie , trzeba działać i to miejsce przywrócić do stanu porządku i szacunku do zmarłego .

FanDepeche 09.06.2024 19:09
Depeszowcy z Jelcza i Oławy zadbajmy o to miejsce .

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama