Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 03:41
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

ZUS dla pracujących rodziców

Rodzice dzieci do lat 3 już od października będą mogli skorzystać z trzech różnych rodzajów wsparcia, które pomogą im połączyć pracę z wychowywaniem dzieci.
  • Źródło: regionalny rzecznik prasowy ZUS
ZUS dla pracujących rodziców
Rodzice dzieci do lat 3 już od października będą mogli skorzystać z trzech różnych rodzajów wsparcia, które pomogą im połączyć pracę z wychowywaniem dzieci.

Źródło: Pixabay - zdjęcie ilustracyjne

Podziel się
Oceń

„Aktywni rodzice w pracy” i „aktywnie w żłobku” to programy przeznaczone dla rodziców, którzy są aktywni zawodowo. Ci, którzy zdecydują się na pozostanie w domu - mogą dostać pieniądze z programu „aktywnie w domu”. 

Nabór elektronicznych wniosków ruszy 1 października. Program „Aktywnie w domu” zastąpi Rodzinny Kapitał Opiekuńczy. 

- Wysokość wypłat pozostaje taka sama, czyli jest to na dziecko nadal 500 złotych miesięcznie wypłacane przez dwa lata. W sumie wypłacimy na dziecko, którym opiekuje się sam rodzic - tak jak do tej pory 12 tysięcy zł – opowiada Iwona Kowalska-Matis regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku.

Rzeczniczka wyjaśnia, że sporo większe kwoty dostaną ci rodzice, którzy zdecydują się na podjęcie pracy. 1500 złotych miesięcznie na dziecko (1900 zł, jeśli dziecko ma orzeczenie o niepełnosprawności) to pieniądze, na które mogą liczyć rodzice, gdy do dziecka zatrudnią nianię lub wyślą malucha do żłobka.

„Aktywnie w żłobku” – zastąpi od października dotychczasowe „żłobkowe”, które wynosi obecnie 400 zł i jest przeznaczone na pokrycie kosztów pobytu dziecka w żłobku. Żeby dostać zamiast 400 zł wsparcie w wysokości 1500 zł trzeba będzie jednak wysłać wniosek do ZUS.

- Pieniądze nie są zależne od dochodów rodziców, nie są także opodatkowane ani „oskładkowane” a to oznacza, że co miesiąc wypłacimy pełne 1500 zł – zapewnia Kowalska-Matis.

Równocześnie za ten sam miesiąc, na to samo dziecko można dostawać pieniądze tylko z jednego programu. To rodzice podejmują decyzję, z którego programu chcą skorzystać. Jeśli wcześniej mieli przyznane pieniądze w ramach RKO lud „żłobkowego” mogą przy tych programach nadal zostać. Mogą też złożyć wniosek o pieniądze z nowych programów.

Rodzice będą mogli także wielokrotnie zmieniać rodzaj świadczenia, czyli zrezygnować z jednej formy wsparcia i przejść na inną. 

- Ale podkreślam - w danym miesiącu na dane dziecko mogą dostawać tylko jedno świadczenie – przestrzega Iwona Kowalska-Matis.

Rodziców poszukujących informacji o możliwościach uzyskania wsparcia z programu „Aktywny Rodzic” ZUS na Dolnym Śląsku zaprasza do skorzystania z wiedzy ekspertów w czasie dyżurów telefonicznych poświęconych nowemu programowi. 

Wystarczy w wymienionym dniu i godzinie zatelefonować, żeby uzyskać odpowiedzi na pytania dotyczące programu – zapewnia rzeczniczka.

 

Najbliższe terminy dyżurów:

9.09. (Poniedziałek) w godz. od 10: 00 do 12: 00 - nr tel. 76 852 57 02

12.09. (Czwartek) w godz. od 10: 00 do 12: 00 - nr tel. 76 819 57 59

24. 09. (Wtorek) w godz. od 9.00 Do 11.00 – Nr tel. 75 646 86 63


Jak przypomina rzeczniczka, wnioski będą przyjmowane tak jak do tej pory wyłącznie elektronicznie. Wniosek złożony w formie papierowej nie zostanie przez ZUS rozpatrzony. 


Napisz komentarz

Komentarze

Polityka 05.09.2024 18:28
Super aktywnie w domu , kierowca zawodowy haruje , żona pracuje i dodatkowo wychowuje 3 dzieci gdzie sens gdzie logika dla nierobów .

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama