Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 02:27
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Książka oławskiego budowlańca. Była zamurowana

- Dzisiaj oławska historia, podwójna. Historia budowlańca i dzieje jednej z jego książek - napisał na profilu "Oławska Historia" Przemysław Pawłowicz.
Książka oławskiego budowlańca. Była zamurowana
- Dzisiaj oławska historia, podwójna. Historia budowlańca i dzieje jednej z jego książek - napisał na profilu "Oławska Historia" Przemysław Pawłowicz.

Źródło: Oławska Historia

Podziel się
Oceń

I dalej: - Książka należała do budowniczego, mistrza budowlanego Lorenza Glomba, który mieszkał przy ul. Hospitalstrasse 12. Wiadomo, która to ulica, przecież istnieje. Równie ciekawa jest historia książki. Niemcy przed opuszczeniem Oławy chowali różne przedmioty. Czasu było niewiele, ale jednak. Ktoś zamurował kilkanaście publikacji w budynku przy obecnej ulicy 3 Maja. W tym obiekcie mieszkali Rosjanie, wojsko, aż do 1992 roku. W czasie remontu w 1993 roku odkryto wnękę i zachowane książki. Po latach były bardzo zniszczone, spleśniałe i zagrzybione, ale wciąż czytelne. Najciekawsza, bogato ilustrowana książka jest o budownictwie, a raczej o najczęściej popełnianych błędach wykonania. Nie rozwijając nadmiernie tematu, można być zaskoczonym, że niektórzy na budowach popełniają takie same błędy również dzisiaj! W książce zdjęcia zachwycają pięknem i funkcjonalnością architektury. Warto zwrócić uwagę na jedno ze zdjęć, to z drzewem. Nikt go nie wyciął, wielki mur oporowy kosztownie omija owe drzewo, i jeszcze osłonięto je kutą kratą, niezbyt częste postępowanie dzisiaj. To wciąż jest bardzo ciekawe źródło. Książkę wydało wydawnictwo hitlerowskiego Frontu Pracy, w Hannoverze, wrzesień 1938 r.


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama